[Przegląd Mobilnych Planszówek] Ticket To Ride

Dziś zapraszam na recenzję aplikacji Ticket To Ride. Jest to piąta część naszego cyklu o mobilnych planszówkach (dla przypomnienia: część 1., część 2., część 3., część 4.).

Link do aplikacji w sklepie google play (Producent Asmodee Digital)

Czas na klasykę

Ticket To Ride zna chyba każdy. W polskiej wersji tytuł brzmi Wsiąść do pociągu i za jego wydanie odpowiada Rebel. Niedawno recenzowaliśmy dla was wersję dla dzieci: Wsiąść do pociągu: Pierwsza podróż. W Polsce ogólnie bardziej znana jest wersja Europa. W wersji cyfrowej bazowo mamy dostępną tylko mapę USA.

Czy muszę opisywać zasady? Dla formalności kilka zdań o nich:

  • zadaniem graczy jest budowa połączeń pomiędzy miastami
  • im dłuższe połączenie, tym więcej dostajemy za nie punktów
  • dodatkowo za wytyczenie konkretnej trasy z biletów otrzymamy dodatkowe punkty
  • połączenia wystawiamy dzięki kartom wagonów
  • w turze gracz
    • albo pobiera karty wagonów (z odkrytej puli lub w ciemno)
    • albo wykłada wagony, by zbudować połączenie
    • jest też możliwość dobrania nowych biletów
  • gra kończy się, gdy jednemu z graczy kończą się wagoniki
  • dodatkowe punkty są przyznawane za wytyczenie najdłuższego nieprzerwanego połączenia na planszy

Wrażenia

Gra od początku sprawia wrażenie dopracowanej: wyjątkowo dopracowana grafika, szczegółowy tutorial, system osiągnięć (achievements). Wszystko oczywiście wizualnie jest zbliżone do wersji analogowej.

Gdy już przystąpimy do gry i wypróbujemy AI, możemy być zaskoczeni całkiem wysokim poziomem trudności. Mamy tu oczywiście paru wirtualnych przeciwników, z których każdy obiera trochę inną strategię rozgrywki.

Odnośnie wspomnianych wyżej osiągnięć mamy ich tu naprawdę sporo. Na pierwszy rzut oka niektóre wydają się wręcz niemożliwe do osiągnięcia (zagranie 20 000 gier lub osiągnięcie 200 punktów, a także zajęcie wszystkich czarnych połączeń). Z pewnością jednak będzie to dla nas szansa wypróbować się i pokombinować.

Co do trybów gry mamy tu:

  • tryb solo
  • pass & play
  • online
  • rozgrywka lokalna

Najważniejsze (jak to zwykle bywa w takich aplikacjach) jest to, że rozgrywka jest błyskawiczna. Dzięki temu w krótkiej przerwie/w autobusie/gdziekolwiek możemy rozegrać sobie szybką partyjkę. W więcej osób chyba wygodniej by było grać na kilku urządzeniach, choć oczywiście pass & play też się sprawdza.

Wygoda, ergonomia, wydajność

W Ticket To Ride gra się naprawdę wygodnie i dość płynnie. Trzeba tu od razu wspomnieć o tym, że przy mniejszych ekranach (grałem na 5”) możemy mieć problem z trafieniem w odpowiednie miejsce na planszy (przy tworzeniu połączeń). W końcu plansza jest naprawdę spora. Jednak okazuje się, że twórcy wzięli to pod uwagę. Gdy przytrzymamy “celownik”, cała plansza się przybliża i wtedy trafić w odpowiednie miejsce jest zdecydowanie łatwiej.

Co do pozostałych elementów gry nie mam właściwie uwag. Nie zauważyłem, by gra się “wieszała” bądź zamykała. Czasem jedynie zdarza się, że po wciśnięciu “Play” zanim załaduje się cała gra będziemy musieli trochę poczekać.

Podsumowanie

Ticket To Ride to bardzo dobra cyfrowa implementacja planszówki. Wszystko działa tu bez zarzutu. Fani z pewnością docenią, że mogą rozegrać szybką partyjkę bez całego rozkładania i składania gry. Szkoda jedynie, że po paru rozgrywkach jesteśmy właściwie zmuszeni do zakupu nowych map i dodatków. Nie bez powodu wielu uważa mapę USA za “najsłabszą” i “najmniej ciekawą” z serii.

 

Plusy
  • dopracowana pod każdym względem adaptacja planszówki
  • płynna rozgrywka
  • obszerny system osiągnięć
Minusy
  • brak jakichkolwiek dodatków – za dodatkowe mapy będziemy musieli zapłacić

 

Ocena: 4.5 out of 5 stars (4,5 / 5)

Testowane na Doogee X5

  • ekran: 720 x 1280 px (5,00″) 294 ppi
  • procesor: MediaTek MT6580, 1,50 GHz, liczba rdzeni: 4, GPU: ARM Mali
  • system: Android 5.1 Lollipop

Łukasz Hapka

Galeria

[bgg id=9209]

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)