Krzysztof Pilch [właściciel i redaktor naczelny]

Lubi gry planszowe z klimatem, nie cierpi sucharów, choć nie znaczy to, że nie gra w euro. Fascynacja nowoczesnymi planszówkami zaczęła się u niego od Dungeoneera i gry przygodowe ciągle są mu bliskie. Copywriter i social media manager, autor książki “Zawód: Tata” i wielu artykułów w prasie i internecie. Mąż wspaniałej Żony Anny, która podziela jego pasję do planszówek. Jeśli chcesz się z nim skontaktować, napisz: krzysztof.pilch@boardtime.pl

 

REDAKTORZY – RECENZENCI

 
Łukasz Hapka

Już od ponad 5 lat jest wkręcony w planszówki. Zaczął tak naprawdę od Super Farmera, a po nim właściwie szukał innych, może lepszych gier: znalazł Rebel, znalazł forum, znalazł informacje o Pionku. Pojechali razem z żoną do Gliwic i w ten sposób wpadli w planszowanie na amen. Nie było odwrotu. Obecnie ich kolekcja liczy grubo ponad 100 tytułów. Ulubione to: Race for the Galaxy, Le Havre, Rosyjskie koleje

 

  borysBorys Wołkowiecki

Mąż, ojciec, wieczny student, kolekcjoner i wielbiciel gier planszowych, karcianych oraz figurkowych, weteran mistrzowania w Warhammera Fantasy Role Play. Z planszówkami miał styczność od wczesnego dzieciństwa, zaczynając od prostych gier typu grzybobranie. Szybko nudząc się jednak prostotą i losowością, modyfikował zasady tworząc coś, coś, co dziś można by było nazwać grami talismanopodobnymi. Grał w RPG, zanim w ogóle wiedział co to jest, bawiąc się w opowiadane Pokemony z siostrą i kuzynostwem. W grach ceni najbardziej wspólną zabawę z rodziną i znajomymi, przyjacielską rywalizację i potrzebę ruszenia mózgownicy.          

 
grzesiek s - foto
Grzegorz Szczepański

Od dzieciństwa gra w brydża. W gimnazjum poznał Osadników z Catanu, potem Filary Ziemi, Carcassonne i poszło już z górki (choć do dziś z tamtych czasów w kolekcji przetrwał tylko Catan). W redakcji Board Times od 2015 roku. Teoretycznie preferuje eurogry i tytuły co najwyżej średniej ciężkości, ale w bezwględnym top3 ma Star Wars: Rebelię, Grę o Tron LCG i Dice Masters. Z branżą związany nie tylko jako gracz i recenzent – niegdyś pracował w sklepie hobbystycznym, a od 2017 roku projektuje gry szkoleniowe i edukacyjne. Oprócz planszówek tańczy w zespołach foklorystycznych, katuje rozliczne intrumenty i pije zdecydowanie za dużo herbaty. 

Wojciech Mikołajczak

Swoją przygodę z planszówkami zaczął jeszcze w latach 90-tych, ale prawdziwa miłość do gier bez prądu przyszła dopiero po prawie 20-latach. Od 2014 namiętnie gra, pisze recenzje oraz newsy dla kilku różnych serwisów i organizuje w Lublinie festiwal gier planszowych i karcianych Board Mania. Najbardziej lubi nowoczesne gry hybrydowe, łączące w sobie wiele różnych mechanik znanych zarówno z gier ekonomicznych, jak również tych „z klimatem”. W grach nie lubi przesadnej losowości i braku większego wpływu decyzji gracza na przebieg rozgrywki. Niektóre z ulubionych tytułów: Star Wars: Imperial Assault, Blood Rage, Cyclades, Eclipse, Terraformacja Marsa, Robinson Crusoe.

Robert CymbalakRobert Cymbalak

“Śmiało dążyć tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek.” Minęło już kilkanaście lat od kiedy po raz pierwszy usłyszałem te słowa, lecz kosmos wciąż mnie fascynuje. Z czasów Magii i Miecza dużym sentymentem darzę gry przygodowe oraz dungeon crawlery, lecz zawsze coś sprawiało, iż to niezbadany kosmos mnie fascynuje. To właśnie z tego powodu uwielbiam czytać space opery (Weber, Donaldson, Campbell), oglądać seriale sci-fi oraz najchętniej gram w figurkowe gry bitewne w kosmosie bądź gry 4X. Ulubione gry: Halo Fleet Battles, Burning Suns, Blood Rage.

Ewa Struzik

Lubi mieć grę planszową na każdą okazję. Często wybiera gry euro, jak Terra Mystica lub Nowy Wspaniały Świat; jej ulubioną grą pozostaje jednak niezmiennie Horror w Arkham. Lubi gry skomplikowane, na których można spędzić długie godziny jak Mage Knight czy Sword & Sorcery. Grała w Legendę Pięciu Kręgów LCG i nie obca jest jej atmosfera turniejowa. Najwięcej gra z mężem, również miłośnikiem gier planszowych, stąd zawsze docenia dobry tryb dwuosobowy. Trudno jej usiedzieć w miejscu; z upodobaniem fotografuje ptaki i inne zwierzęta, jeździ na rowerze lub podróżuje, choćby tylko do pobliskiego miasta.

Sebastian Lamch

Gram od kiedy pamiętam na wszystkim co tylko możliwe. Od gier video na C64 zaczynając, przez RPGi, paragrafówki, zręcznościowe, czy sportowe gry, a na planszówkach wcale nie kończąc. Szukam w grze klimatu i odcięcia od rzeczywistości – tą mam za oknem na codzień, więc w grach chcę być kimś innym. Eksploratorem obcych planet, żołnierzem walczącym z mutantami, czy dowódcą kosmicznych flot. Stąd też ameritrash uwielbiam, a euro suhary o prowadzeniu galerii handlowej mnie nudzą. Moje ulubione tytuły to Imperium Atakuje, AvP Hunt Begins, Mythic Battles Pantheon.