Indian Summer – leśny patchwork. Recenzja

Indian Summer to termin określający “babie lato”. Wyobraźmy sobie las pod koniec lata, pełen jagód, delikatnie żółknących liści, grzybów, jagód. Spotkamy tam też i zwierzęta. Przedzieramy się przez gąszcz szukając skarbów lasu. Klimatycznie? Hmm… W praktyce układamy kafelki, by jak najszybciej zapełnić naszą planszę. Dla znających Ogródek mamy tu drugą część puzzlowej trylogii. 

Mimo swojej abstrakcyjności Indian Summer wygląda pięknie. Czy Uwe Rosenberg, który kolejny raz przerabia Patchworka, nie przeholował? Czy warto przejść się razem z nim po lesie?

Informacje o grze


Autor: Uwe Rosenberg
Wydawnictwo: Edition Spielwiese
Liczba Graczy: 1 – 4
Czas Gry: od 15 do 60 minut
Wiek: od 8 lat
Cena: około 140 zł

Wykonanie

Pudełko jak i wnętrze jest pięknie zilustrowane. Mamy tu kafle pełne liści, żetony leśnych skarbów, specjalne plansze na leśne zwierzęta. Wszystko barwne, wyraźne i zachęcające do gry.

Kafli w grze mamy naprawdę sporo (75). Stąd też i rozmiar pudełka wydaje się uzasadniony. Wszystkie elementy są porządnej jakości. Może trochę szkoda, że żetony skarbów mogą się wydawać trochę małe. Jednak ma to swoje uzasadnienie w grze. 

Zasady

Celem każdego z graczy jest zapełnienie swojej planszy lasu. W swojej turze gracze będą wykładać kafle liści, by w odpowiedni sposób zapełniać ściółkę.

Każdy z graczy losuje jedną z plansz (z 6 dostępnych, każda jest dwustronna). Następnie należy utworzyć ścieżkę gracza – 5-kaflową pulę, z której będziemy wybierali kolejne do wykładania na planszę.

Standardowo w swojej kolejce wybieramy jeden z kafli z naszej ścieżki, a następnie wykładamy go na planszę. Oczywiście pamiętamy, by nic na siebie nie nachodziło. Zamiast tego można pobrać pojedynczy żeton wiewiórki i wyłożyć go na planszę.

Układanie kafli właściwie jest dość dowolne, jednak dobrze mieć na uwadze możliwe premie w postaci żetonów leśnych skarbów: jagód, orzechów, grzybów i piór. Każdy z kafli (oprócz wiewiórek) posiada w jednym miejscu otwór. Jeśli po wyłożeniu kafla na planszę pod otworem znajdzie się jeden ze skarbów, wówczas należy pobrać odpowiedni żeton i ułożyć go na wierzchu. Jednak to nie koniec. Żetony skarbów trafią do naszych zasobów dopiero po całkowitym wypełnieniu danego sektora w lesie. 

Jagody i orzechy są bardzo sprytnymi i ważnymi bonusami. Oba rodzaje możemy wykorzystywać dowolnie w swojej kolejce jako akcje dodatkowe. Te pierwsze pozwalają na wcześniejsze uzupełnienie ścieżki gracza. Te drugie pozwalają na dobranie i wyłożenie żetonu wiewiórki.

Z kolei grzyby i pióra działają trochę inaczej. Zastępują one normalną standardową akcję. Zamiast tego możemy wyłożyć aż dwa kafle liści na swoją planszę. Dzięki grzybom będą to kafle zabrane od innych graczy. Dzięki piórom – te, z naszej własnej ścieżki.

Gra dobiega końca, gdy jeden z graczy zapełni całkowicie swoją planszę. Pozostali gracze mają wtedy jeszcze jeden ruch. Następnie można wymieniać żetony skarbów, by mieć w ten sposób więcej orzechów, które następnie wymienimy na żetony wiewiórek. 

O zwycięstwie decyduje stopień zapełnienia planszy. Następnie należy uwzględnić zgromadzone (i niewykorzystane) żetony orzechów.

Jest tu jeszcze jeden dość ciekawy mechanizm: żetony leśnych zwierząt. Zdobyć je możemy, gdy:

  • utworzymy w odpowiednim kształcie grupę otworów 
  • następnie na żadnym z otworów nie będzie już żetonu skarbu leśnego

Kafel zwierzęcia trafia wtedy w odpowiednie miejsce naszej planszy, a my możemy zdobyć wtedy jeszcze raz wszystkie skarby, znajdujące się w owej grupie. 

Wrażenia

Indian Summer to gra familijna, niezbyt ciężka, jednak niepozbawiona ciekawych decyzji. Pozornie mamy tu to samo co w Patchworku – zapełnianie planszy. Jednak na tym się nie kończy. Cały czas mamy bowiem na uwadze zbieranie żetonów skarbów, które są naprawdę pomocne. Jednak oczywiście nie samo zbieranie jest ważne, a ich właściwe wykorzystanie. 

Przez cały czas rozgrywka ma charakter dość taktyczny. Będziemy obserwowali główną ścieżkę, a także ścieżki innych graczy, by w odpowiednim momencie wykorzystać żetony jagód i grzybów. Dobranie odpowiedniego kafla liści może się okazać kluczowe do uzupełnienia naszej planszy. Mimo wszystko każdy skupia się raczej na tym, co sam musi ułożyć. 

Dodatkowo można skupić się też na kaflach zwierząt. Co prawda samo ułożenie według odpowiedniego wzorca otworów może się okazać dość karkołomne, ale z drugiej strony nagroda jest w stanie nam to zrekompensować. 

Gra w 2, 3 czy 4 osoby właściwie niewiele się różni. Warto jednak wspomnieć, że przy maksymalnym składzie sytuacja na głównej ścieżce (czyli torze kafli) może dość gwałtownie się zmieniać, co utrudnia planowanie. Przy 2 i 3 osobach charakter gry jest już spokojniejszy. Taki też skład osobowy wydaje mi się najlepszy.

Mamy też w Indian Summer wariant solo, gdzie mamy do dyspozycji dokładnie 25 kafli. Zmienia się wtedy kilka rzeczy, ale za to nie ma tu żadnych niespodzianek, a wszystko możemy dokładnie wyliczyć i zaplanować. 

Podsumowanie

Indian Summer to naprawdę ciekawe rozwinięcie pomysłu z Patchworka. Od początku sprawia wrażenie o wiele bogatszego, ciekawszego, ale też trudniejszego tytułu. Z Ogródkiem oczywiście łączy go też kilka cech, ale to jak dla mnie zmiany tylko na plus. 

Ważne, by pamiętać, że gra jest mocno logiczna, ale też ma kilka akcentów familijnych. Logiczna – gdyż cały czas skupiamy się na odpowiednim dopasowywaniu kafli liści i odpowiednim układaniu dziur, by ostatecznie zebrać jak najwięcej cennych bonusów. Familijna – gdyż mamy tu trochę losowości związanej z rozkładem kafli na wspólnej ścieżce. Nie jest to może nic wielkiego, gdyż dotyczy wszystkich graczy. Mając to jednak na uwadze, warto wypatrywać odpowiednich kafli i w porę zabierać je do siebie.

Indian Summer daje też sporo satysfakcji. Zwłaszcza, na koniec rozgrywki, gdy uda nam się zapełnić całą naszą planszę. Mimo wszystko uważam, że jest to tytuł dość uniwersalny. Odnajdą się tu i mniej zaawansowani gracze, ale też i bardziej wymagający. 

Plusy
  • piękne wykonanie
  • proste zasady
  • relaksująca rozgrywka
  • przy łączeniu kafli musimy wziąć pod uwagę kilka aspektów: dopasowanie elementów, położenie dziur, bonusy z żetonów lasu, kafle zwierząt
  • możliwość gry solo
Plusy / minusy
  • gra skupia się na elemencie układanki (łamigłówki, puzzli), klimatu mamy tu właściwie szczyptę
Minusy
  • w 4 osoby możliwe spore przestoje

Ocena: (4 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Edition Spielwiese za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaIndian Summer
AutorUwe Rosenberg
GrafikAndrea Boekhoff
WydawcaEdition Spielwiese, Blackrock Games, Compaya.hu - Gamer Café Kft., Cranio Creations, Game Harbor, Happy Baobab, Hobby Japan, Hobby World, Ludofy Creative, Luma Games, Pegasus Spiele, SD Games, Stronghold Games, White Goblin Games
Rok wydania2017
Liczba graczy1 - 4
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 4
Liczba rekomendowana: 1, 2, 3, 4
(21 głosy/głosów)
Czas gry60
Sugerowany wiek min.10 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)8 i więcej
(7 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(3 głosy/ów)
KategoriaAbstract Strategy, Animals, Environmental, Puzzle
MechanikaPattern Building, Tile Placement
RodzinaAnimals: Badgers, Animals: Butterflies, Animals: Foxes, Animals: Hedgehogs/Porcupines, Animals: Snakes, Animals: Squirrels, Mushrooms, Polyominoes, Solitaire Games

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)