Marvel Zombies: Rewolucja X-Men – recenzja

[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA] Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Portal Games. Wydawnictwo Portal Games nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Marvel Zombies: Rewolucja X-Men, to nie pierwsza gra Zombicide ze świata Marvela, którą wydaje u nas Portal Games, ale w odróżnieniu od wersji Marvel Zombies tutaj staniemy po stronie żywych superbohaterów. Czym to się różni? Jak bardzo łączą się obie gry i jakie są pomiędzy nimi różnice – dowiecie się z tej recenzji. W tekście znajdą się osobne akapity w których będę chciał Wam pokazać, że to najlepszy Zombicide w historii!

Informacje o grze Marvel Zombies: Rewolucja X-Men

Mega Marvel!

Przyzwyczajeni jesteśmy do gier od CMON i wszyscy dobrze wiemy, że ich wydania są bogate. Z Marvel Zombies: Rewolucja X-Men nie jest inaczej. Poza instrukcją, w której znajdziemy również luźno powiązane ze sobą scenariusze, otrzymujemy tutaj jedną wypraskę z żetonami – głównie drzwi, okna, miejsce wystawiania zombie i oznaczenia celów. Dziewięć przepięknie ilustrowanych kafelków terenu – pełno na nich easter eggów, a samo ich odnajdywanie dla każdego fana Marvela jest już zabawą samą w sobie. Do tego pełno kart, oraz podstawki z suwakami doświadczenia i miejscami na karty i oznaczenia życia/mocy naszych herosów. Dodatkowo kości – których jak zawsze jest za mało, oraz kolorowe podstawki i znaczniki dla każdego herosa.

Oczywiście nie mogło zabraknąć figurek! Sześciu superbohaterów, sześciu zombie bohaterów, którzy pełnią rolę abominacji, dwunastu cywilów oraz hordę (63) zombie! Cieszą drobiazgi, jak to, że za szwendaczy robi Multiple man, czy w końcu podstawki sceniczne dla każdej figurki. Same figurki są niesamowite. Magneto z unoszącymi się dookoła pociskami, przezroczysty Iceman wychodzący z lodowej czaszki, Colossus przebijający się przez ścianę… Każda jest po prostu przemyślana, twórcy ukryli i tam pełno smaczków, jak hełm cerebro leżący u stóp Cyklopa. 

Dlaczego to najlepszy Zombicide? Niektórych może zaskoczyć, że w pudełku znajdziemy też karty dla zombie bohaterów, do grania nimi w trybie zombie, jak i scenariusze pod ten tryb. Tutaj wychodzi jeden z ogromnych plusów gry – łącząc ją z oryginalnym Marvel Zombies możemy użyć superbohaterów z tego pudełka jako abominacji, a superbohaterów z tamtego tutaj jako herosów. W końcu nie mamy masy niepotrzebnych bohaterów do grania, którzy kurzą się w pudełku – tutaj każda figurka może zostać użyta jeżeli posiadamy obie wersje, a łączenie ich jest bardzo naturalne.

Mechanika Marvel Zombies: Rewolucja X-Men

Marvel Zombies: Rewolucja X-Men to gra kooperacyjna, w której wcielimy się w rolę ostatnich żywych superbohaterów na ziemi. Dookoła trwa apokalipsa zombie, a my, jako ostatni bastion ludzkości, musimy coś z tym zrobić. Każdy gracz wybiera jednego z superbohaterów, rozkładamy planszę według scenariusza, rozkładamy żetony, tasujemy karty i możemy zaczynać!

Dlaczego to najlepszy Zombicide? W końcu scenariusze są przygotowane domyślnie dla 3-4, lub 5-6 bohaterów! Nie musimy grać na dwie ręce i spokojnie możemy skupić się na prowadzeniu swojej jednej postaci. 

Rundy gry podzielone są na trzy fazy:

  1. Faza Graczy – w tej fazie Superbohaterowie działają! Na początku każdy zyskuje 1 Mocy oraz odświeża swój żeton aktywacji. Każdy bohater może wykonać teraz 3 akcje z dostępnych poniżej:
      1. Ruch – możemy się poruszyć na sąsiednie pole, ale nie na ukos, ani przez zamknięte drzwi czy ściany. Koszt takiej akcji wzrasta za każdego wroga na naszym polu.
      2. Otwarcie Drzwi/Okna – stojąc na polu obok drzwi narysowanych na planszy możemy je wyważyć. Zakrywamy wtedy przejście odpowiednim żetonem, który symbolizuje wyważone drzwi/okno. Pierwsze otwarcie ujawnia wszystkich wrogów i Postronnych, więc natychmiast przeprowadzamy Namnażanie według normalnych zasadach za każde pole z Wykrzyknikiem.
      3. Zyskanie Cechy – raz na turę możemy pozyskać cechę Bohatera, jednorazową kartę, która po odrzuceniu (i czasem opłaceniu mocą) da nam jakieś bonusy. Każdy Superbohater może posiadać max 2 takie karty. Dlaczego to najlepszy Zombicide? Koniec z wydawaniem akcji na przeszukiwanie talii przedmiotów i zbrojeniem się. Jesteśmy superbohaterami, nie potrzebujemy tego całego szajsu, ważniejsza jest gra!
      4. Atak – Superbohater może zaatakować wroga, zgodnie z zasięgiem swojego ataku. Rzucamy tyloma kostkami ile wynosi opis ataku i trafiamy za każdą kość, która wskaże ten sam lub wyższy wynik, niż wynika z opisu. Przed rzutem możemy wydać zgromadzoną Moc, żeby rzucić dodatkowymi kostkami.
      5. Ratowanie Postronnych – jeżeli jesteśmy w tej samej strefie co Postronny i nie ma tam wrogów, możemy go uratować. Usuwamy jego figurkę z planszy, a kartę tego Postronnego umieszczamy na odpowiednim polu na planszy Superbohatera. Daje on nam zdolność, dopóki tam się znajduje. Możemy też odrzucić kartę, żeby zapobiec 1 ranie. 
      6. Wzmocnienie – możemy wydać akcję, żeby zyskać 2 punkty Mocy. Mocy używamy przy ataku, dla dodatkowych kości, jak i dla opłacenia niektórych efektów z naszych kart postaci.
      7. Interakcja z Celem – możemy zdobyć/aktywować cel według opisu scenariusza.
  2. Faza Wrogów – gdy wszyscy Superbohaterowie wykonają swoje akcje, przychodzi czas na wrogów.
      1. Aktywacja Wrogów – aktywujemy wszystkie zombie na planszy. Jeżeli są w strefie z Superbohaterem, zadają mu ranę, a jeżeli nie, to przybliżają się do niego. Jeżeli odległość między dwoma różnymi Superbohaterami jest taka sama, to horda się rozdziela. Wrogowie nie potrafią przejść przez drzwi, ale mogą przebić się przez okna.
      2. Namnażanie Wrogów – Mapa misji pokazuje nam miejsca Namnażania wrogów. Za każde takie miejsce ciągniemy kartę Namnażania i wystawiamy odpowiednią liczbę i rodzaj wrogów, w zależności od najwyższego poziomu doświadczenia wśród Superbohaterów. Czasem figurki dostaną dodatkowe akcje, a czasem pojawi się abominacja, czyli Zombie Bohater. Potężniejszy wróg, który dysponuje własnymi zasadami i większą odpornością.
  3. Faza Końcowa – rozpatrujemy efekty Fazy Końcowej i sprawdzamy, czy któryś z Superbohaterów nie został wyeliminowany, gdyż wtedy misja kończy się porażką.

Rozgrywka

W Marvel Zombies: Rewolucja X-Men nie zajmujemy się ostrożnym przeszukiwaniem talii przedmiotów, żeby przygotować się na zagrożenie. To MY jesteśmy zagrożeniem i czuć to na każdym etapie tej gry. Co nie oznacza, że jest łatwo. Bardzo szybko możemy zostać zasypani wrogami na planszy i pomimo faktu, że nasza siła jest znaczna, to nawet Colossus dupa, gdy zombie kupa. Scenariusze nie są ze sobą mocno powiązane, chociaż przewija się tam jakaś historia. Za każdym razem też będziemy resetować naszą postać, więc brak tu rozwoju, poza rozwojem w trakcie gry, ale zupełnie to nie przeszkadza. 

Czuć, że jesteśmy Superbohaterami. Każda postać w miarę rozwoju zyskuje coraz potężniejsze zdolności, które są bardzo mocno klimatycznie związane z daną postacią. Naprawdę widać różnicę pomiędzy graniem Wolverinem czy Magneto. Kiedy nasza postać wpada w tłum zombie, jest w stanie rzucać nimi na lewo i prawo. Nie raz będziemy mieć tutaj sytuację, kiedy w naszej turze pokonamy dziesiątki wrogów, co daje ogromną satysfakcje. 

Dlaczego to najlepszy Zombicide? Nie musimy szukać naszych zdolności w instrukcji, gdyż zamiast słów kluczowych, jak w innych Zombicide, tutaj na karcie Superbohatera otrzymujemy pełny opis naszej zdolności.

Porównanie do Marvel Zombies

W Marvel Zombies gramy jako Zombie Bohaterowie, którzy walczą z resztkami obrońców, pożerając Postronnych i walcząc z agentami SHIELD. Tutaj role się odwracają, to my jesteśmy obrońcami. Gdy w MZ mamy Głód, który sprawia, że jesteśmy silniejsi i zadajemy więcej obrażeń, tutaj mamy Moc, którą sami musimy generować. W MZ osiągnięcie maksymalnego Głodu oznacza Ranę dla Zombie Bohatera, tutaj nie mamy takich ograniczeń, ale Superbohaterowie mają o wiele mniej życia niż Zombie. Tam 5 punktów Życia, tutaj tylko 3

Najważniejsze jest jednak to, że obie gry łączą się ze sobą wyśmienicie! Bohaterowie Zombie z MZ, którzy tam są grywalni, tutaj stają się Abominacjami i ich karty można wtasować do talii przeciwników – i na odwrót – Superbohaterowie z MZX można przenieść do MZ w ten sam sposób. W każdym pudełku otrzymujemy wszystkie karty potrzebne do użycia bohaterów w drugiej wersji.

Jeżeli bym miał wybrać, co podoba mi się bardziej… nie jestem w stanie wybrać. To już kwestia tego, którzy bohaterowie nam bardziej pasują. Aczkolwiek posiadanie obu pudełek jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem.

Dlaczego to najlepszy Zombicide? Ponieważ tak świetnie łączy się z drugą wersją, dając nam o wiele więcej opcji, a nie leżące i kurzące się figurki bohaterów, bo i tak gramy tylko kilkoma.

Podsumowanie

Seria Zombicide nie była i ciągle nie jest grą dla mnie. Wymuszenie grania na 6 bohaterów, banda no-name bohaterów, którzy udają postacie z filmów/gier, zdolności opisane jedynie słowami kluczowymi, czy wieczne przeszukiwanie talii przedmiotów w poszukiwaniu potężnej broni. Marvel Zombies: Rewolucja X-Men naprawia to wszystko za jednym zamachem! W końcu mamy bohaterów, których znamy i którzy nazywają się poprawnie (a nie Hark, Mr. Magnetic itp), a w samej grze czuć klimat komiksów. Scenariusze są w końcu przygotowane na 3-4 graczy, co daje nam sporą elastyczność. Koniec z przeszukiwaniem talii przedmiotów – jasne, mamy talię cech, ale to jest raczej dodatek, niż sedno rozgrywki. Bywały rozgrywki w których nawet jednej takiej karty nie dociągnęliśmy.

Gorąco polecam Marvel Zombies: Rewolucja X-Men nie tylko fanom Marvela i nie tylko fanom Zombicide. To jest świetna gra kooperacyjna, która pomimo prostych zasadach oferuje ogromną dawkę klimatu i czystej przyjemności. Tak doszlifowane zasady ciężko znaleźć gdzie indziej.

Plusy
  • przepięknie wykonana: figurki i plansze pełne smaczków
  • świetne oddanie klimatu komiksów Marvela
  • prosta mechanika, ogromna frajda
  • czytelna i prosta instrukcja
  • szybka rozgrywka i szybki setup
  • najlepszy Zombicide w historii
  • świetne połączenie z Marvel Zombies, które rozwija obie gry
Plusy / minusy
  • jak ktoś nie lubi Marvela to najpewniej i tak tego nie czyta
Minusy
  • brak?

Ocena:

Marvel Zombies: Rewolucja X-Men to najlepszy Zombicide! Szybki, doszlifowany, wypełniony po brzegi klimatem, a do tego wykonany obłędnie. Sam w sobie daje frajdę na lata, a w bardzo prosty sposób może zostać rozwinięty, dla jeszcze lepszego doświadczenia. Dla fanów komiksów to wręcz pozycja obowiązkowa! 

 

Dziękujemy Wydawnictwu Portal za przekazanie gry do recenzji.

 

Sebastian Lamch

Game Details
NameMarvel Zombies: X-Men Resistance (2023)
ZłożonośćMedium Light [2.40]
BGG Ranking3057 [8.56]
Liczba graczy1-6
Projektant/ProjektanciFábio Cury and Michael Shinall
GrafikaMarco Checchetto and Henning Ludvigsen
WydawcaCMON Global Limited, Guillotine Games, Spin Master Ltd. and Portal Games
MechanizmyCooperative Game, Dice Rolling, Modular Board, Scenario / Mission / Campaign Game, Solo / Solitaire Game and Team-Based Game
Sebastian Lamch