Terra. Recenzja

TerraTerra to w pewnym sensie kontynuacja innej gry Friedemanna Friesego. W Faunie (pierwowzorze) sprawdzaliśmy naszą wiedzę odnośnie różnych okazów zwierząt. Tutaj weryfikujemy naszą znajomość geografii, historii, botaniki, … Jest więc tych różnych dziedzin więcej niż w Faunie.  

Kilka rzeczy uległo uproszczeniu, kilka się po prostu zmieniło. Czy na lepsze? Którą grę wybrać? Czy Terra jest lepsza?

Jak wygląda Ziemia?

Niestety, podobnie jak w Faunie pudełko jest tutaj zdecydowanie za duże. Wiem, że po części podyktowane jest to sporą planszą, ale już jego wysokość mogłaby być mniejsza. Owszem, mamy w środku wypraskę (głównie na karty), ale dalej sporo jest pustych przestrzeni (na karty z dodatku?). 

Co z resztą? Grubo ponad setka dwustronnych kart – duże, z ciekawymi zdjęciami. Do tego plansza i garść kosteczek. 

Być może co dociekliwi zauważą, że brak tutaj książeczki edukacyjnej znanej z Fauny. Owszem, tam były w niej opisane wszystkie zwierzęta, tutaj ta wiedza powędrowała na karty – ciekawostki odnośnie konkretnych miejsc można znaleźć na dole małym druczkiem. Tak więc troszeczkę inaczej, ale informacje są.

Znaczniki graczy

Znaczniki graczy

Zasady

Znający Faunę od razu odczują tu różnicę. Terra trwa po prostu krócej, instrukcja zaleca bowiem, by była to stała liczba tur określona przed rozgrywką (przy 5-6 osobach: 1 karta na osobę, czyli 5-6 tur, przy 2 – 8 tur, przy 3 – 9, przy 4 – 8). W Faunie mamy w zależności od liczby graczy określony pułap punktowy, do którego mamy dotrzeć. Jego osiągnięcie kończy grę.

Przed rozgrywką dobrze także ustalić poziom trudności. I znów: w Faunie były tylko 2 poziomy (łatwy i trudny), tu mamy aż 4 (żółty, zielony, niebieski, czerwony). Wkładamy karty do stojaczka, rozdajemy graczom znaczniki i … możemy zaczynać.

Gracze czytają najpierw górną część karty, np.: Największy producent kawy (państwo). Wiemy, że mamy do oznaczenia na mapie 2 regiony, mamy też do określenia Pierwsze uprawy w tym państwie (rok), a także Produkcja (t/rok)

Teraz kilka słów o planszy. Jak pewnie łatwo się domyślić, w Terra główną jej część zajmuje mapa świata. Mamy na niej pooznaczane różne regiony (np. Andy, Gujana, Patagonia), które nie są tożsame z krajami, a jedynie z pewnymi geograficznymi obszarami. Do tego oznaczone są morze i oceany. W naszym przykładzie ów największy producent kawy na świecie to kraj, który jest położony w dwóch regionach. Pod mapą znajdują się 3 tory:

IMG_1453

Oczywiście nie w każdym zadaniu będzie potrzeba korzystania z 3 torów. W naszym przykładzie musimy określić jedynie rok, a także liczbę (czyli 1. i 3. tor). Dla ułatwienia na karcie widoczne są kolory torów, żebyśmy wiedzieli, gdzie co oznaczać.

Zaczynając więc od pierwszego gracza każdy może wyłożyć jeden znacznik w jedno miejsce (jedno pole/przedział na torze lub jeden obszar/region) lub spasować (pas powoduje, że nie możemy już dokładać kolejnych znaczników). Oczywiście nie można kłaść kosteczki na zajęte już pole. Wykładamy tak nasze znaczniki do momentu aż wszyscy spasują. Następnie przychodzi czas na podliczenie punktów: za każde poprawne trafienie dostaniemy 7 punktów, za znacznik na sąsiednim polu/obszarze dostaniemy 3.

Podliczenie punktów za mapę

Podliczenie punktów za mapę

W przykładzie ze zdjęcia poprawne trafienie ma zielony (prawidłowe regiony to Brazylia i Dorzecze Amazonki), ale za sąsiadujący obszar też dostaje punty. Zbiera on więc 10 punktów. Żółty – 6 za dwa sąsiadujące (obszary morskie są oczywiście uznawane za sąsiadujące), a biały – jedynie 3. Na tej akurat karcie (żółty poziom) nie ma dodatkowych oznaczeń, ale w przypadku poziomów zielonego i niebieskiego mamy też symbol róży wiatrów, który informuje nas w jakiej części mapy mamy szukać rozwiązania.

IMG_1459

Podliczenie punktów za tory

Potem należy oczywiście policzyć poszczególne tory wg tego samego klucza (7 – trafienie, 3 – sąsiadowanie). Na pierwszym torze mamy więc 7 pktów dla żółtego i 3 dla zielonego (poprawna odpowiedź to rok 1727). Na ostatnim torze nikt nie udzielił poprawnej odpowiedzi (nawet w przybliżeniu).

Punkty zaznaczamy na torze. Znaczniki, które punktowały (czyli poprawne trafienia i sąsiedztwa), wracają do odpowiednich graczy. Pozostałe są odkładane obok planszy. Z tej puli każdy gracz może teraz zabrać jeden znacznik. Tylko jeśli gracz ma ich dalej mniej niż 3, może dobrać do 3.

Czy tylko dla fanów geografii?

Oczywiście, że nie. Terra jest właściwie dla każdego, kto chciałby poszerzyć swoje horyzonty i dowiedzieć się czegoś nowego. Niektóre ciekawostki są naprawdę zaskakujące. 

Różne poziomy trudności

Różne poziomy trudności

Jeśli chodzi o same wrażenia, to zacznę od tego, co mi się w Terra podoba. Jak pewnie już się domyśliliście, znam Faunę. Mało tego, lubię ją i chętnie do niej wracam. Dlatego tyle w tym wszystkim porównań. Ale myślę, że dzięki temu będziecie mieli pełniejszy obraz i w pewien sposób poznacie oba tytuły.

Co jest więc na plus:

  • uproszczona punktacja (w stosunku do Fauny)
  • bogatszy świat zagadnień 
  • cztery poziomy trudności

Na minus:

  • krótsza rozgrywka (oczywiście nic tu nie stoi na przeszkodzie, by rozegrać kilka więcej tur)
  • niektóre zagadnienia są naprawdę bajecznie trudne, zwłaszcza określenie czegoś na torach

Odnośnie tego ostatniego punktu dodam porównując z Fauną, że określanie wymiarów zwierząt było w pewien sposób prostsze. Zawsze można było dane zwierzę porównać do innego i w ten sposób szacować. W Terra tego luksusu nie mamy. Zagadnienia są najczęściej typu: albo wiesz, albo strzelasz. Często nikt nie ma najmniejszego pojęcia, co jest poprawne lub choćby przybliżone. Dlatego więc trudno o szacowanie. A tory jednak są długie. Dla niektórych z pewnością będzie to na plus, bo przecież można się sporo nauczyć. Tak, ale jednak w grze chciałoby się więcej “gry”, a nie strzelania. 

Jeśli chodzi o niewątpliwe walory edukacyjne, to Terrę trzeba postawić wyżej niż Faunę, gdyż tutaj rozwijamy o wiele szerszą wiedzę niż tylko o zwierzętach. Sama geografia czy historia to pestka, często musimy też znać botanikę, architekturę czy właśnie zoologię. Warto tu dodać, że zagadnień jest naprawdę sporo. 

Czas gry niby jest zbliżony do Fauny (czyli 45-60 min), ale uważam, że mimo wszystko Terra trwa krócej. Odnośnie minimalnego wieku graczy, to Terra wymaga o wiele większej wiedzy (o czym pisałem przed momentem), stąd też zalecany wiek to 10 lat. 

Terra a Fauna

Dla pełniejszego obrazu obu gier i ich zestawienia:

  Fauna Terra
Liczba graczy 2-6 2-6
Czas gry 45-60 min 45-60 min
Wiek graczy 8+ 10+
Liczba kart z zadaniami 180 150
Liczba poziomów 2 4
Warunek końca gry osiągnięcie odpowiedniej liczby punktów przez jednego gracza (różna liczba tur) stała liczba tur, określona przed rozgrywką
Liczba znaczników na gracza 6 5
Znacznik pierwszego gracza jest brak
Zagadnienia tylko i wyłącznie zwierzęta sporo przeróżnych zagadnień
Wymagana wiedza trochę się przyda, ale możemy też szacować wielkości na podstawie porównań do innych zwierząt często bez konkretnej wiedzy trudno o jakikolwiek strzał czy nawet szacowanie
Punktacja w przypadku obszarów dość złożona uproszczona (7 i 3 punkty)
Problemy   właściwie w obu grach występuje podobny problem: przy bardziej znanych zwierzętach/zagadnieniach często jest “obstrzeliwany” jeden obszar, bo przecież daje punkty za sąsiedztwo; jak dla mnie w Terra jest to bardziej zauważalne

 

 

Podsumowanie

Nie ukrywam, że po grze w Terra wiem więcej. Można się bowiem dzięki niej dowiedzieć sporo o świecie. Dodatkowo umiejscawiamy sobie wiele “abstrakcyjnych” pojęć jak teleskop Hubble’a czy najwyższy kościół. Gdzie to było? Kto ma rację?

Owszem przy samej grze możemy często opierać się na strzałach innych, więc nie jest wymagana bardzo konkretna wiedza, ale wygra raczej ten, kto po prostu więcej wie. 

Mankamenty gry nie są jakieś bardzo wyraźne, ale jak dla mnie w zestawieniu z Fauną wygrywa właśnie ta ostatnia. Może dlatego, że pozwala na grę bez konkretnej wiedzy, może dlatego, że jest prostsza. Nie wiem. 

Terra mimo to jest zdecydowanie godna polecenia. Z pewnością dla wielu rodzin na wspólne spotkania będzie dobrą rozrywką. A jeśli jeszcze z tego zostanie coś w głowie, to jeszcze lepiej

Plusy
  • gra edukacyjna dla każdego
  • 4 poziomy trudności
  • mnóstwo przeróżnych zagadnień, ciekawostek etc
  • prosta punktacja (uproszczona w stosunku do Fauny)
  • nie musimy wszystkiego wiedzieć, możemy strzelać, możemy opierać się na czyjejś wiedzy
Minusy
  • duża rozbieżność zagadnień i różny poziom trudności nawet w ramach tego samego koloru, często trudno nawet w cokolwiek strzelić czy oszacować
  • zbyt duże pudełko w stosunku do zawartości

Ocena: 4 out of 5 stars (4 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Bard za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Tę i wiele innych gier możesz kupić w dobrej cenie w sklepie naszego partnera – planszostrefa.pl.

Game Details
NameTerra (2014)
ComplexityLight [1.48]
BGG Rank [User Rating]1484 [6.82]
Player Count2-6
Designer(s)Friedemann Friese
Artists(s)Sabine Kondirolli, Paul Laane and Ollin Timm
Publisher(s)999 Games, Bard Centrum Gier, Bézier Games, Competo / Marektoy, Devir, dV Giochi, Gém Klub Kft., GoKids 玩樂小子, Hobby Japan, HUCH! and MINDOK
Mechanism(s)Betting and Bluffing

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka