Zeus – wspinaczka na boską górę Olimp. Recenzja

Kiedy Zeus osiadł tron niebieski, ludzie już byli na ziemi i przed ich zatrwożonymi oczyma rozgrywały się walki bogów o panowanie nad światem.

Mitologia, Jan Parandowski

Informacje o grze

 

Autor: Jason Schneider
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba graczy: 2 – 5
Czas gry: 30 minut
Wiek: od 8 do 108 lat
Cena: około 30 PLN

W odwiedziny u bogów greckich

Dzisiaj przeniesiemy się w czasy mitologicznej Grecji, aby podjąć wyzwanie wspięcia się na świętą górę bogów greckich – Olimp. Podczas wędrówki napotkamy różne postacie znane nam z mitologicznych opowieści m.in.: Posejdona czy Hermesa.

Jednak naszym głównym celem przybycia do Aten jest zasłużenie sobie na szacunek największego greckiego boga – ZeusaNiestety, aby to zrobić musimy dotrzeć na szczyt jako pierwsi. Podróżników jest wielu, a tylko jeden z nich może być godzien miejsca obok Zeusa…

Przybyłem tutaj tylko po ten piorun…

Celem rozgrywki jest wygranie 3 lub 4 rund gry (odpowiednio dla 4-5 graczy i 2-3 graczy). Każdy gracz rozpoczyna rundę z 4 kartami, na których znajdują się wartości wspinaczki (od 1 do 10) lub karykatura jednego z greckich bogów znanych nam z mitologii.

Tura gracza jest bardzo prosta. Wybieramy jedną kartę z ręki na główny stos znajdujący się na środku stołu, a następnie informujemy wszystkich graczy o aktualnej wartości Olimpu i kończymy swoją turę dobraniem nowej karty ze stosu. Schematycznie? Niestety tak…

Rundę wygrywa gracz, który będzie posiadał figurkę Zeusa w momencie, gdy wartość Olimpu osiągnie wartość 100 lub większą. Postać będzie nieustannie krążyła między graczami, a pozyskać możemy ją na 1 z 3 sposobów:

  • poprzez zagranie karty wspinaczki, która spowoduje, że wartość Olimpu będzie wielokrotnością liczby 10,
  • poprzez zagranie karty greckiego boga, której działanie informuje nas o przejęciu przez nas figurki Zeusa,
  • poprzez zagranie karty wspinaczki o tej samej wartości, jak karta zagrana właśnie przez innego gracza.

Dodatkowo możemy poza swoją kolejką wyłożyć na Olimp kartę o takiej samej wartości, jak ta leżąca na wierzchu, zagrana właśnie przez innego gracza. Wtedy nie dobieramy nowej karty ze stosu,  co prowadzi do zmniejszenia liczby kart na ręce, ale przynajmniej figurka Zeusa będzie nasza! Ta “dodatkowa akcja” jest właściwie jedynym elementem mechaniki rozgrywki, który dodaje jej pewnej dynamiki, ale o tym za chwilę.

Teraz na Olimpie rządzę!

Zeus jest niewielką grą karcianą. W pudełku do gry znajdziemy 56 kart, płytkę, żetony punktacji oraz… figurkę Zeusa! Na kartach do gry ukazują nam się bogowie greccy, w nieco nietypowej, karykaturalnej formie. Nie wszystko na Olimpie jest przecież brane na poważnie.

Ja jednak biorę na poważnie wydanie gry i w moim odczuciu jest ono co najwyżej przeciętne. Plansza i żetony punktacji wykonane są z cienkiego kartonu, a grafiki na kartach… nie zachwycają (szkoda, że nie zastosowano unikalnych grafik na różnych kartach wspinaczki). Większość z nich przedstawia jedynie wartość liczbową, co przypomina mi trochę zamierzchłe czasy gry w Wojnę, a ich poziom wykonania nie odbiega zbytnio od tradycyjnej talii. Pozytywnie prezentuje się natomiast figurka Zeusa, która z pewnością spodoba się młodszym graczom oraz pudełko, które będzie się dobrze prezentowało obok innych tytułów Naszej Księgarni ze względu na jego standardowy rozmiar.

Rozgrywka, tak jak już wspomniałem, jest dość schematyczna. W każdej turze jesteśmy zmuszeni do zagrania karty ze swojej ręki i dobrania nowej. Podejmowane przez nas decyzje mają jednak znikomy wpływ na końcowy wynik. Nieważne jest to, że na początku gry zagram kartę, pozwalającą przejąć figurkę Zeusa, skoro i tak zostanie mi ona zabrana jeszcze kilka lub nawet kilkanaście razy w ciągu rozgrywki. Emocje jej towarzyszące mogą pojawić się dopiero w momencie zbliżania się na szczyt Olimpu, kiedy to rozstrzygnie się, na kogo ostatecznie spłynie chwała Zeusa. Czasami któryś z graczy może zagrać unikatową kartę Hery, która zmienia wartość Olimpu natychmiastowo na 99. Umożliwia to zakończenie rundy w ciągu kilku sekund (w przypadku braku odpowiednich kart kolejnego gracza).

W rozegranych przeze mnie partiach (głównie 2-3 osobowych) rzadko zdarzyła się sytuacja, że mieliśmy ochotę skończyć rozgrywkę wg zasad opisanych w instrukcji (czyli do osiągnięcia czwartego poziomu na kolumnadzie). Bardzo często przerywaliśmy rozgrywkę po osiągnięciu trzeciego lub nawet drugiego stopnia. Głównym tego powodem są bardzo powtarzalne rundy, gdzie cały czas robimy to samo. Nie przeszkadza mi to kompletnie w bardzo popularnej grze 6. bierze, ale w Zeusie po dwóch rundach gry jedyną rzeczą jaką chcę zrobić to…pójść spać albo zagrać w inną grę.

Gra skaluje się poprawnie. W porównaniu do rozgrywek 2-3 osobowych nie zauważyłem zwiększonego czasu oczekiwania na swoją turę w rozgrywkach w 4-5 osobowym składzie. Odczuwany jest jedynie większy chaos na stole spowodowany ciągłym przekazywaniem figurki pomiędzy graczami. Natomiast zarówno, jak przy grach 2-3 osobowych, tak samo przy 4-5 osobowych, rzadko zdarzyła się sytuacja, aby gra została ukończona zgodnie z zasadami przedstawionymi w instrukcji. W najgorszym wypadku gra zgodnie z zasadami może trwać nawet (!) godzinę, co w przypadku takiej gry to zdecydowanie za długo…

To ja mam nad piorunem władanie!

W Zeusie prostota mechaniki sprawia, że zasady gry są bardzo łatwe do zrozumienia i zapamiętania. Z pewnością będzie to atutem dla osób nie grających na co dzień w planszówki. Moim zdaniem Zeus dobrze sprawdzi się jako familijna gra edukacyjna oraz może stanowić miłe urozmaicenie szkolnych zajęć z dziećmi, szczególnie w szkołach podstawowych. Starsi oraz bardziej doświadczeni gracze raczej nie odnajdą w niej zróżnicowanych strategii, jednak Zeus może się okazać dobrym przerywnikiem (tzw. fillerem) pomiędzy „cięższymi” tytułami. Warto ją przetestować, szczególnie, że jej cena wynosi 30 PLN.

Plusy
  • proste zasady
  • ćwiczenie matematyki przez zabawę
  • przyjemny, karykaturalny humor
Plusy / minusy
  • mechanice brak drugiego dna
Minusy
  • nudne, jednolite grafiki kart wspinaczki
  • powtarzalność rozgrywki

Ocena: (3 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Nasza Księgarnia za przekazanie gry do recenzji.

Maksymilian Maczurek

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaZeus on the Loose
AutorJason Schneider
GrafikTom Breitenfeldt, Klemens Franz, Oliver Freudenreich, Gary Locke, Barbara Scholz
WydawcaAURUM, Inc., Gamewright, KOSMOS, Lifestyle Boardgames Ltd, Nasza Księgarnia
Rok wydania2006
Liczba graczy2 - 5
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 5
Liczba rekomendowana: 2, 3, 4, 5
(13 głosy/głosów)
Czas gry15
Sugerowany wiek min.8 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)6 i więcej
(14 głosy/ów)
Zależność językowaSome necessary text - easily memorized or small crib sheet
(10 głosy/ów)
KategoriaCard Game, Math, Mythology, Number
RodzinaCountry: Greece, Duden: "Einfach klasse in..." series

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Maksymilian Maczurek

Maksymilian Maczurek

Przygodę z grami planszowymi zaczął dawno temu od gry – Carcassonne, ale swoisty „renesans” przeżył parę lat temu po ponownym zagraniu w Ticket to Ride i Catan. Dzisiaj na partię namawia wszystkich znajomych. Miłośnik gier strategicznych, ekonomicznych, karcianych oraz kooperacyjnych. W grach planszowych uwielbia klimat science-fiction oraz fantasy. Niektóre z jego ulubionych tytułów to: Terraformacja Marsa, Great Western Trail, Civilization: A New Dawn, Dominion i 7 Cudów Świata. Poza światem gier planszowych interesuje się informatyką oraz zagadnieniami związanymi z eksploracją kosmosu.
Maksymilian Maczurek