Wywiad z Mateuszem JAskrem Pitulskim

Przedstaw się proszę.

Mateusz “JAskier” Pitulski. Moje główne hobby to gry planszowe i karciane. Więcej o mnie na moim blogu

Jak często grasz w planszówki/karcianki?

Minimalnie raz w tygodniu, na spotkaniach Toruńskiego Klubu Gier Planszowych Planszowanie, które to spotkania zresztą organizuję. Więcej na ich temat na www.planszowanie.ifan.pl . Ostatnio też  niestety tylko wtedy udaje mi się zagrać, poza sporadycznym graniem z siostrą w domu. Bywa i tak, że grywam dwa razy w tygodniu. Jakby nie patrzeć wciąż mi mało.

Skąd u ciebie zamiłowanie do tej formy spędzania czasu?

Dobre pytanie. Moja rodzina jest totalnie anty planszowa. Ojciec jak widzi pudło z grą to ucieka. Mama też raczej niechętna. Jedynie z młodszą siostra zdarza mi się pograć w gry. Wynikałoby z tego, że sam też powinienem być przeciwny tej formie spędzania wolnego czasu, a jest dokładnie przeciwnie. Do rozpoczęcia mojej przygody z grami nakłoniły mnie chyba teksty Trzewika ze starego pisma RPGowego “Gwiezdny Pirat”. Tam Trzewik zaszczepił we mnie bakcyla planszówkowego, które to planszówki stosunkowo szybko wypleniły moją dawną miłość – gry fabularne.

Co obecnie tworzysz?

Obecnie to zaczynam tworzyć zaczątek mojej pracy licencjackiej (śmiech). A tak zupełnie serio to zawsze mam rozgrzebanych kilka projektów, które leżą przez dłuższy czas w szufladzie i czekają na swoją kolej. Niektóre z nich udaje mi się doprowadzić do końca, tak jak ostatnio Pnącza, wokół których wybuchła prawdziwa burza w portalu Games Fanatic. Mam nadzieję, że kiedyś będę w stanie stworzyć naprawdę wybitną grę, ale by to się mogło stać, muszę grać, grać i jeszcze raz grać. W co raz to nowe i intrygujące tytuły.

Kto jest potencjalnym odbiorcą twoich gier?

O to musisz zapytać grających w moje gry ;)

Masz jakieś plany dotyczące swojego hobby?

Heh, chyba każdy ma jakieś plany dotyczące swojego hobby. Główny plan jest taki żeby zajmować się nim jak najwięcej, na ile czas pozwala. Chcę poznawać kolejne tytuły, graczy, jeździć na konwenty,  tworzyć co raz lepsze gry no i marzy mi się praca w sklepie z grami, takim jak np. Graal czy Bard.

Wymień ulubione tytuły

Chyba dojrzewam, jeśli chodzi o gust planszowy. Jeszcze niedawno w moim TOP 10 znajdowały się takie gry jak Jungle Speed czy Cash’n’Guns,  głównie gry imprezowe. Ostatnio jednak mój gust diametralnie się zmienił. Zdecydowanie bardziej podchodzą mi gry cięższe, takie jak Le Havre, Agricola, Age of Steam, Wysokie Napięcie. Lubię też kooperacje Ghost Stories, Pandemic. Podoba mi się karciany Dominiom. Jednak od zawsze na pierwszym miejscu rankingu jest moja kochana Neuroshima Hex.