24. odsłona święta miłośników gier planszowych

plakat-pionek-a3Na weekend 20-21 czerwca hala sportowa przy Szkole Podstawowej nr 1 w Gliwicach zamieni się w miasteczko planszówek. Do dyspozycji graczy będzie ponad 400 gier – od tych imprezowych, aż po strategiczne. Będą one dostepne dla uczestników Pionka, czyli najstarszej w Polsce imprezy dla miłośników gier planszowych. Chociaż żyjemy w czasach gier komputerowych, to gry planszowe z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością, a imprezy podobne do Pionka przyciągają coraz większe tłumy. Ostatnią, grudniową edycję Pionka odwiedziło w ciągu dwóch dni nieco ponad 900 osób.

Podczas ostatniej edycji największą popularnością cieszyły się m.in. uznane na świecie, a stworzone w Polsce takie gry jak Kolejka, Wiedźmin czy Osadnicy: Narodziny Imperium. Podczas zbliżającej się edycji – oprócz popularnych i lubianych tytułów – na graczy czekać będzie możliwość wypróbowania nowości czołowych polskich wydawców, takich jak np. Egmont, Portal Games, Granna, Phalanx Games, Rebel i wielu innych.

IMG_1808W czasie Pionka zaplanowano także liczne konkursy z nagrodami, w których będą mogli wziąć udział zarówno fani planszówek, jak i osoby, które stawiają dopiero swoje pierwsze kroki w tym hobby. Odbędą się także eliminacje V Mistrzostw Polski w grze Carcassonne, w których nagrodą w finale jest reprezentowanie Polski na Mistrzostwach Świata w Niemczech. 

Spotkanie jest otwarte dla wszystkich – wstęp na wydarzenie jest darmowy, a osoby, które nie miały wcześniej styczności z nowoczesnymi grami
planszowymi, nie mają się czego obawiać, bo zasady chętnie wytłumaczą im animatorzy w pomarańczowych koszulkach. Podczas imprezy będzie także
możliwość zakupienia używanych gier, jak i nowych egzemplarzy na stoiskach wydawców.

Organizatorem imprezy jest Młodzieżowy Dom Kultury w Gliwicach, a więcej szczegółów, zwłaszcza na temat przygotowanych atrakcji znajdziecie na stronie
Pionka.

 

plakat-pionek-a3

Krzysztof Pilch

Lubi gry planszowe z klimatem, nie cierpi sucharów, choć nie znaczy to, że nie gra w euro. Fascynacja nowoczesnymi planszówkami zaczęła się u niego od „Dungeoneera” i gry przygodowe ciągle są mu bliskie.
Krzysztof Pilch