Archiwum autora:

Swoją przygodę z planszówkami zaczął jeszcze w latach 90-tych, ale prawdziwa miłość do gier bez prądu przyszła dopiero po prawie 20-latach. Od 2014 namiętnie gra, pisze recenzje oraz newsy dla kilku różnych serwisów i organizuje w Lublinie festiwal gier planszowych i karcianych Board Mania. Najbardziej lubi nowoczesne gry hybrydowe, łączące w sobie wiele różnych mechanik znanych zarówno z gier ekonomicznych, jak również tych „z klimatem”. W grach nie lubi przesadnej losowości i braku większego wpływu decyzji gracza na przebieg rozgrywki. Niektóre z ulubionych tytułów: Star Wars: Imperial Assault, Blood Rage, Cyclades, Eclipse, Terraformacja Marsa, Robinson Crusoe.

Rączki złączki – recenzja gry

To nie jest „hejt”, tylko subiektywna ocena gry, czyli kilka słów tytułem wstępu. Podejście recenzentów do...

Zombie 15 – masz 15 minut, żeby przetrwać. Recenzja gry.

Kilka słów o grze i jej wydawcy tytułem wstępu EGMONT to duże i dość specyficzne wydawnictwo....

Blood Rage – recenzja gry „na wspak”

Podsumowanie i ocena ogólna  Blood Rage to dla mnie „gra doskonała”. Skrojona na miarę oczekiwań, z...

Osadnicy: Narodziny Imperium – Atlantydzi – recenzja dodatku

Lepiej późno niż wcale Dodatek do znanej i lubianej gry Osadnicy: Narodziny Imperium wpadł mi w...

Zapraszamy do Podziemi – recenzja

– Wchodzisz z nim? – Pff… Chyba ty! – Jedno z nas MUSI tam wejść! Nie...

Star Wars: Imperial Assault – recenzja dodatku Twin Shadows

Dawno temu, w całkiem znanej galaktyce, na jeszcze bardziej znanej planecie, powstało wydawnictwo, które za najważniejszy...