Gry planszowe pod choinkę cz. 1: planszówki dla zaawansowanych graczy

Zapraszamy do pierwszej części naszego poradnika dla tych, którzy jeszcze nie kupili prezentów pod choinkę. Czterech redaktorów Board Times o zróżnicowanych gustach zaproponował swoje typy na prezent dla zaawansowanych graczy. Mamy nadzieję, że pomogą Wam w podjęciu decyzji.

1. Kemet
Świetny area control z pięknymi figurkami, prostymi zasadami i 48 kafelkami do wyboru, które te proste zasady trochę mącą 😉 Czysta strategia z bardzo niewielką losowością, jedyna gra, którą określam mianem „epickiej” i jedna z dwóch, przy której rozpływam się na samą myśl o rozgrywce (drugą jest Western Legends, czyli też gra wydana przez Funiverse i którą też polecam, wcale niekoniecznie tylko zaawansowanym graczom).
Grę kupisz:
https://aleplanszowki.pl/strategiczne/4522–kemet.html
 

2. Western Legends

Nie jest to może wyrafinowana strategia, ale bardzo przyjemna gra przygodowa z dosyć otwartym systemem – pozwala robić wszystko to, z czego znamy Dziki Zachód: wydobywać złoto, grać w saloonie, polować na bandytów lub samemu takim zostać. Ja się bawiłem przy niej znakomicie, mimo że na co dzień wolę bardziej eurogry. Świetny wybór dla grupy 4-5 graczy.


3. Star Wars: Zewnętrze Rubieże

Otwarta grę o nieco podobnych do Western Legends założeniach, osadzoną oczywiście w dobrze znanym uniwersum. Warto natomiast wiedzieć, na co się decydujecie – Zewnętrznym Rubieżom daleko do głębi np. Rebelii, to dużo prostsza w założeniach przygodówka, pozwalająca wcielić się w przemytnika lub łowcę nagród pokroju Boby Fetta. Mi się naprawdę podoba, choć – jak mówię – to również nie jest głęboka strategia.

 

 


4. Aura

Dla fanów tego typu gier dla odmiany poleciłbym recenzowaną przeze mnie swego czasu Aurę, znakomite, eleganckie euro od Lucrum Games. Przyjemny, dosyć neutralny temat, ładnie zazębiające się mechaniki i spora jak na tego typu grę interakcja powinny przypaść do gustu zarówno początkującym, jak i weteranom.

 

 

 


5. Newton

Myślę, że mój typ w tym miejscu to Newton. Waham się trochę pomiędzy nim a Teotihuacan. Mimo wszystko Newton jakoś bardziej mi podszedł. Co prawda mało tu odczujemy ducha nauki, ale sporo trzeba będzie się tu natrudzić: nazbierać odpowiednie karty, zagrać je w odpowiedniej kolejności, zarządzać swoimi ruchami na 3 planszach. Jest nad czym pomyśleć i jest co ogrywać. Dla graczy zaawansowanych (z podkreśleniem: miłośników eurogier) – jak znalazł.

Grę kupisz tu:

https://aleplanszowki.pl/strategiczne/4825-newton-edycja-polska.html


6. Trismegistus

Czasem jest tak, że do zjedzenia jakiegoś dania musisz się odpowiednio przygotować. Ta sałatka punktowa wymaga solidnego przygotowania, ale jest tak pyszna, że rekompensuje każdą sekundę spędzoną nad instrukcją. Doskonałe, wymagające euro, które gdy się załapie działa jak złoto (które de facto można sobie w tej grze zrobić 😉).

Grę kupisz tu:

https://aleplanszowki.pl/ekonomiczne/6225-trismegistus-ostateczna-formula.html

7. Brass

Ja zawsze będę w #teamLancanshire (lub #teamstaryBrass), ale czy Lancanshire czy Birmingham to tak naprawdę nieduża różnica. Obydwie gry są równie głębokie i równie bardzo pozwalają się zakochać w designie pana Wallace, Birmingham po prostu dodaje do Lancanshire jeszcze kilka mechanik – w moim odczuciu nie koniecznie potrzebnych, ale też nie przeszkadzających. Ja uwielbiam czystość Lancanshire i zawsze to jego będę polecać bardziej, ale jeśli ktoś nie miał wcześniej styczności z Brassem, Birmingham może go bardziej wciągnąć.

https://aleplanszowki.pl/ekonomiczne/4581-brass-lancashire-.html

8. Dziennik Wyprawa 1907

Zdecydowanie trudniejszy niż Dziennik 29, ale dla fanów zagadek i szperania must buy. Jeśli obdarowywany nie grał wcześniej w Dziennik 29, możemy zacząć od niego – choć sugerowałabym się raczej poziomem i Dziennik 29 dała tym mniej zaawansowanym, a Wyprawę tym bardziej. I w takiej cenie to każdy z nich można tak po prostu dorzucić do prezentu – i szczerze mówiąc, to to właśnie powinno się z nimi zrobić.

Dziennik kupisz tu:

https://aleplanszowki.pl/rozne/6219–dziennik-wyprawa-1907–9788328065550.html

9. Podwodne miasta

Zdecydowanie mój nr 1 w 2019 roku. Gra łączy w sobie mechanikę worker placement z zagrywaniem kart pod kolor wybranej przez nas akcji. Mamy również możliwość pozyskiwania dodatkowych bonusów/akcji/umiejętności z nagranych przez nas kart. Nie oszukujmy się jednak- najwspanialsza w grze jest możliwość rozbudowywana naszej podwodnej sieci miast i stawiania tych uroczych kopułek oraz dropsików na planszetkach. Powinna spodobać się każdemu fanowi Suchego, Terraformacji Marsa i nie tylko.

Link do sklepu:

https://aleplanszowki.pl/strategiczne/4978-podwodne-miasta-5902560382594.html

Gry polecają: Małgorzata, Julia, Łukasz, Grzegorz

 

 

Krzysztof Pilch

Lubi gry planszowe z klimatem, nie cierpi sucharów, choć nie znaczy to, że nie gra w euro. Fascynacja nowoczesnymi planszówkami zaczęła się u niego od „Dungeoneera” i gry przygodowe ciągle są mu bliskie.
Krzysztof Pilch