Złocone ostrze, Przebudzenie gór, W sieci i Upadek – rzut okiem na dodatki do Runebounda

Runebound (trzecia edycja) bez wątpienia przeszedł pozytywną zmianę, porównując do starszej, drugiej odsłony. Niemniej jednak, mimo usprawnienia mechaniki, zmiany kilku kluczowych elementów takich jak system walki, podstawowa wersja gry oferuje niewiele – taka już polityka Fantasy Flight Games. Z tego też powodu należy oczekiwać rozszerzeń, małych – takich które opiszę w tym tekście, i dużych – które ujrzą światło dzienne niebawem.

W sieci

Pierwszym z nich jest rozszerzenie W sieci. Dodatek ten wprowadza nową mechanikę – szarżę, bohatera – Jonasza Łagodnego, oraz misje definiującą nam naszą rozgrywkę. Scenariusz W sieci jest bardzo podobny do tego z podstawki, podczas którego musimy walczyć ze smokiem. Wraz z rozwojem wydarzeń na mapie będzie pojawiać się coraz to więcej pajęczych pułapek, które w skuteczny sposób przeszkadzają w podróżowaniu. Bohaterowie bowiem, tracą punkty ruchu na polach sąsiadujących z sieciami. Z tego też powodu, podczas rozgrywki, znacznie lepiej poradzą sobie mobilne postacie, które warto zaopatrzyć w dodatkowe buty czy wierzchowce.


Sam boss nie jest wymagający, aczkolwiek problemy z mobilnością, w skuteczny sposób wydłużą nasze „budowanie postaci”. Podczas kilku gier nieraz zabrakło nam rund aby dotrzeć do naszego celu, albo aby wygrać z nim walkę.


Czy scenariusz jest trudny? Na pewno bardziej wymagający od smoka i na podobnym poziomie co zmagania ze szkieletami. Wróćmy teraz do Jonasza – bohater ma ciekawą umiejętność i bardzo dobrze sprawuje się w walce. Jego żetony ataku z szarżą, zadają obrażenia, których nie sposób zblokować. Szarża działa tak, że obrońca nie może blokować nadchodzących ciosów, aczkolwiek agresor po zagraniu szarży do końca tury nie może się bronić za pomocą żetonów tarcz. Idealna sprawa na wszystkich dobrze opancerzonych przeciwników. Niestety w pudełku nie znajdziemy dodatkowych przedmiotów z umiejętnością „szarża”, co skutecznie osłabia Łagodnego. Nasz „Łagodny” przeradza się w wściekłą bojową bestię, dopiero z odpowiednim ekwipunkiem, które dostaniemy w innym rozszerzeniu – Przebudzenie gór.

 

Upadek mrocznej gwiazdy

Kolejnym rozszerzeniem jest Upadek mrocznej gwiazdy. Tym razem dostaniemy pierwszy scenariusz PvP, który jest bardzo prosty w swoim założeniu. Na koniec rozdziału drugiego, wszyscy bohaterowie teleportują się w wyznaczone miejsce i zaczynają epicki bój, z którego tylko jeden ujdzie z życiem. Jestem graczem ubóstwiającym negatywną interakcję, a tej w podstawce Runebound 3 po prostu brakuje. Ponadto w dodatku znajdziemy bohatera – Zylę.

Grafika udostępniona dzięki uprzejmości wydawnictwa Galakta.Ciekawa demoniczna istota, która nie posiada ani jednego punktu siły! Jej zdolność specjalna pozwala blokować żetony przeciwników co uważam, za najmocniejszą umiejętność w grze. Ponadto postać posiada aż 4 kości ruchu – koniec końców ma skrzydełka, prawda? Na szczęście mimo bardzo mocnej umiejętności, bohater ten nie radzi sobie w grze za dobrze. Brak siły i mała liczba punktów życia bardzo utrudniają pierwsze tury epoki, gdzie nawet najsłabszy z przeciwników może być dla nas niemałym zagrożeniem.

Końcowa faza gry należy jednak do Zyly, która w dość łatwy sposób może kontrolować najmocniejsze żetony przeciwnika. Nowa mechanika – taktyka – którą odnajdziemy na żetonie demona, pozwala nam na kopiowanie zagranych wcześniej symboli naszych lub przeciwnika. Genialna mechanika ułatwiająca walkę z potężnymi celami. Dla mnie osobiście – jest to najciekawszy z dodatków.

Przebudzenie Gór

Tak jak w przypadku Jonasza Łagodnego, pudełko to wprowadza do gry wcześniej omawianą mechanikę szarży, wydarzenia, nowego bohatera, oraz w przeciwieństwie do dodatków scenariuszowych – talie umiejętności i przedmiotów. Moim zdaniem ten ostatni element jest kluczowy. W kartach tych znajdziemy wiele mocnych oręży z Samopowtarzalną Kuszą czy Podpaleniem – runą umożliwiającą dodatkowe przerzucenie wydanego przez nas żetonu, za koszt jednego punktu zdrowia.

Ponadto wiele z oferowanych rzeczy ciekawie wpływa na rozgrywkę i idealnie tworzy duet z Jonaszem Łagodnym, czy nowym bohaterem – Nonakiem od Ostrza. Śmiałek ten również korzysta z szarży, jednak wywarł on na mnie znacznie mniejsze wrażenie niż pozostali bohaterowie. W praktyce gra się nim przeciętnie i nie wzbudza on nadmiernych emocji. Wracając do zestawu i jego zawartości, w pudełku znajdziemy jeszcze nową talię umiejętności, którą możemy podmienić z dowolną, z tych podstawowych. Talenty te nie są nastawione na walkę, dlatego dla fana rozlewu krwi nie będą one odpowiednie. Najmocniejszym atutem Przebudzenia Gór bez wątpienia są przedmioty, których używałem w każdej możliwej rozgrywce.

Złocone ostrze

Drugie rozszerzenie bez scenariusza. Zawartość pudełka jest analogiczna do wcześniej opisanego rozszerzenia, z tą różnicą, że w środku znajdziemy innego bohatera, inne umiejętności i przedmioty. Czerwony Skorpion jest przedstawicielem płci pięknej, a zarazem jednym z najmocniejszych bohaterów trzeciej edycji Runebounda.


Za każdym razem, kiedy wydaje ona żeton z nową mechaniką – taktyką, może zmobilizować się aby odrzucić kopiowany przez siebie żeton. Bardzo mocna umiejętność kontrolująca przebieg walki, szczególnie w połączeniu z nową talią przedmiotów. Dlaczego o nich wspominam? Ponieważ bardzo wiele z nich korzysta z nowej mechaniki, tej samej którą opisałem w Upadku mrocznej gwiazdy. Zbroje, bronie, a nawet akcesoria.

Talia wydarzeń jest nudniejsza od tej z Przebudzenia gór, natomiast nowe umiejętności z „przepowiedzianym zwycięstwem” urozmaicają walkę czy możliwości zdobywania złota. Jak działa wspomniana umiejętność? Raz na rundę walki kiedy przeciwnik otrzymuje obrażenia, możemy zmobilizować się aby odrzucić 1 żeton przeciwnika. Dodajcie do tego pasywną umiejętność Czerwonego Skorpiona i mamy kombo idealne. Podsumowując, Złocone Ostrze to przede wszystkim dobre przedmioty i jeszcze lepszy bohater, który w moim rankingu jest najmocniejszą postacią w grze.

 

Podsumowanie

Na koniec powinienem odpowiedzieć na pytanie – co wybrać?. Wszystko zależy od naszych preferencji. Jeżeli szukamy scenariusza PvP, Upadek Mrocznej Gwiazdy, to jedyny słuszny wybór. Złocone Ostrze to przede wszystkim bardzo mocna postać i nowa mechanika na przedmiotach, a rozszerzenie W sieci urozmaica rozgrywkę, jednak czy aż tak bardzo aby kupować je tylko po scenariusz? Każdy wybór ma swoje wady i zalety, dlatego proponuję kupić dodatki w zestawach:

  • Złocone Ostrze + Upadek Mrocznej Gwiazdy
  • Przebudzenie Gór + W Sieci.

Taki duet uzupełnia się bardzo dobrze, tworząc ciekawą talię wydarzeń, bohaterów mogących korzystać z odpowiednich dla nich przedmiotów oraz wprowadzając poszczególne, nowe mechaniki do Runebounda trzeciej edycji.

Dziękujemy sklepowi aleplanszowki.pl za przekazanie rozszerzeń do recenzji. Wszystkie dodatki do Runebounda znajdziecie w dobrej cenie pod TYM LINKIEM.

Kamil Sanex Ciesla

Kamil Sanex Ciesla

Moją pierwszą grą było ghost stories, tak więc uwielbiam wyzwania. Miłośnik ameritrashów, dobrego klimatu i wrednych zagrań. Sporą część tygodnia poświęcam "analogowym grom", począwszy od tworzenia własnych utworów, skończywszy na prowadzeniu video-bloga.
Zawodowo zajmuję się realizacją obrazu, a w szczególności fotografią.
Kamil Sanex Ciesla