Bukiet – na każdą okazję. Recenzja

Skomponuj uroczy bukiet z chabrów, przebiśniegów, chryzantem, czerwonych tulipanów i żółtych narcyzów. Każdy z tych kwiatów został starannie ścięty, aby piękne prezentował się w bukiecie…i przyciągał uwagę klientów.

Informacje o grze

 Autor: Wouter van Strien
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba graczy: 1 – 5
 Czas gry: ok. 20 minut
Wiek: 8+
Cena: 35 PLN
Instrukcja

Tulipany, chryzantemy, a może chabry?

Od jakiegoś czasu na rynku gier planszowych spotykamy się z rosnącą popularnością gier o mechanice roll&write. Do tego zaszczytnego grona dołącza również przepiękny Bukiet, przy okazji którego wypada wyróżnić Przemysława Fornala, który wykonał naprawdę świetną robotę ilustratorską – pudełko oraz jego zawartość bez wątpienia przyciąga uwagę.

Po jego otwarciu znajdujemy dwa grube arkusze wypełnione polami kwiatów, ołówki znakowane logiem Naszej Księgarni, malutkie kosteczki, instrukcję oraz dodatkowe gadżety od wydawnictwa – do których zostaliśmy już przyzwyczajeni. Nie ma na co narzekać!

Prezentacja komponentów gry – przyciągają wzrok, czyż nie?

Sprzedawanie kwiatów też może być fajne!

Wcielimy się w hodowców kwiatów, a w trakcie gry na nasze pole pełne kwiatów tłumnie będą przybywać klienci (reprezentowani przez kostki), którzy będą domagać się określonej liczby i rodzaju kwiatów. Im lepiej spełnimy ich oczekiwania, tym więcej punktów otrzymamy, ale niestety nie jesteśmy jedynymi sprzedawcami na rynku…

No początku gry, każdy z graczy bierze ołówek oraz jedną kartkę z polami kwiatów (mamy 4 rodzaje pól – od A do D zawarte w pudełku oraz E do pobrania ze strony wydawnictwa). Klientów (kostki) pozostawiamy na środku stołu – jeszcze nie zdecydowali do kogo pójdą kupić swój bukiet. Rozgrywkę rozpoczyna osobę, która ostatnio kupowała kwiaty. Rzuca ona wszystkimi kośćmi (ale jak to? rzucać klientami??!!), a następnie wybiera jedną z nich i ścina odpowiednie kwiaty ze swoich pól. Następni gracze wykonują te same działania, nie przerzucając na nowo kostek. Ścinanie kwiatów jest bardzo proste – wartość widniejąca na kostce określa liczbę kwiatów, które klient chce zakupić, a kolor oznacza…ich kolor.

Jeżeli na przykład wybiorę 3-kę różową, muszę wykreślić grupę 3 różowych kwiatów. Czy mogę tę zasadę złamać? Owszem, ale wynikają z tego pewne konsekwencje. Za każdym razem, gdy klient nie zostanie odpowiednio obsłużony (czy to przez mniejszą liczbę sprzedanych mu kwiatów, czy też przez ich rodzaj), taki nabywca nagradza nas smutnym uśmiechem, który na koniec gry przyniesie ujemny punkt, a gracz, który będzie miał ich najwięcej, odejmie sobie jeszcze dodatkowe 3 punkty. Natomiast, gracz, który spełnił najlepiej życzenia klientów (czyli ma najmniej kresek), otrzyma 3 punkty. Im lepszy sprzedawca, tym bardziej zadowoleni klienci – proste.

Gra kończy się wtedy, gdy jeden z graczy zetnie 3 rodzaje kwiatów lub zetnie wszystkie kwiaty na 4 swoich polach. Liczymy zdobyte punkty, a zwycięża osoba, która będzie miała ich najwięcej.

Przygotowanie do rozgrywki 1-osobowej.

A czy jak sprzedam mu te przekwitłe, to zauważy?

Opis moich wrażeń z rozgrywki rozpocznę od tego, że naprawdę uwielbiam wszelkiego rodzaju wykreślanki i w sporo z nich już zagrałem. Czy Bukiet spełnił moje oczekiwania i czy jest lepszy od innych roll&write-ów dostępnych na rynku? Spokojnie, zaraz wszystkiego się dowiecie!

Zacznę od skalowalności, bo uważam, że to najważniejszy – po regrywalności – aspekt gier tego typu. Gra skaluje się dobrze – jedynie wariant 3-osobowy nie przypadł mi do gustu, z powodu zbyt dużego „luzu” przy wyborze kości (co również niekoniecznie jest wadą!). W każdej innej kombinacji gra się bardzo przyjemnie – jest ‘ciaśniej’ i możliwa jest nawet śladowa negatywna interakcja wynikająca z podbierania klientów przez innych graczy. W rozegranych partiach nie występował w ogóle efekt downtime’u, więc gra nie traci na dynamice niezależnie od liczby graczy…

… Jednak to wariant solo okazał się dla mnie najbardziej satysfakcjonującą opcją rozgrywki, ze względu na nieco zmienione zasady. Gramy tylko 8 rund gry, co oznacza, że nasze decyzje mają już dużo większy wpływ niż w przypadku rozgrywek wieloosobowych, gdzie gracze w pewnym sensie determinują, kiedy nastąpi zakończenie rozgrywki. Wariant solo nie posiada już tego aspektu i tym samym motywuje do uzyskania jeszcze lepszego wyniku w kolejnych partiach.

Kosteczki albo jak kto woli – klienci

O wydaniu i grafice już trochę wspomniałem, ale nie mogę się powstrzymać, aby jeszcze raz nie wspomnieć o tym, jaka ta gra jest ładna, a do tego czytelna i przejrzysta. Zasady gry nie są niczym skomplikowanym – wybierz kostkę, wykreśl kwiatki – co sprawia, że jest to kapitalny tytuł dla osób, niewtajemniczonych jeszcze w mechanikę roll&write.

Oczywiście nikogo chyba nie zdziwię, że jest to tytuł z dawką losowości. Zdarzają się takie sytuacje, że klient wyjdzie niezadowolony z naszej rabatki, bo nic ciekawego na niej już nie zostało (albo sprzedawca cienias, albo klient maruda…). Takie sytuacje zdarzają się w wielu grach z tego gatunku, dlatego nie jest to w żadnym wypadku wada samego Bukietu, a raczej gatunku, a całe wyzwanie polega na tym, aby sobie z tym radzić! Szkoda jednak, że nie ma możliwości zmiany wartości na kościach lub ewentualnego przerzutu.

Rozgrywka w wariancie solo – zapewne ktoś uzyskał wyższy wynik niż ja

Będzie Pan zadowolony!

Czy zatem Bukiet spełnił moje oczekiwania? Tak! Czy jest czymś nowym? Nie, to po prostu kolejny roll&write, który znajdzie swoje miejsce jako filler, który bardzo chętnie wyciągnę pomiędzy partiami lub na zakończenie spotkania planszówkowego. Przede wszystkim jednak jest to rewelacyjny tytuł do zaangażowania nowych graczy, a szczególnie płci pięknej 😉. Zachęcająca jest również cena – 30 PLN to naprawdę dobra cena, za to co gra nam oferuje. Polecam wszystkim, którzy nie zasmakowali jeszcze „wykreślanek” do sprawdzenia Bukietu – na pewno się nie zawiedziecie!

Plusy
  • Zachwycające grafiki z ludowym motywm
  • Satysfakcjonujący wariant 1-osobowy
  • Prostota zasad
  • Wstęp do gier roll&write
  • Dynamiczna rozgrywka
Plusy / minusy
  • Sporo luzu w rozgrywkach 3-osobowych
  • Losowość wynikająca ze specyfiki gatunku

Ocena: (4,5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Nasza Księgarnia za przekazanie gry do recenzji.

Maksymilian Maczurek

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaBukiet
AutorWouter van Strien
GrafikPrzemysław Fornal
WydawcaNasza Księgarnia
Rok wydania2018
Liczba graczy1 - 5
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 4
Liczba rekomendowana: 1, 2, 3, 4, 5
(2 głosy/głosów)
Czas gry40
Sugerowany wiek min.8 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)8 i więcej
(1 głosy/ów)
KategoriaDice, Puzzle
MechanikaArea Control / Area Influence, Dice Rolling, Line Drawing, Paper-and-Pencil
RodzinaRoll-and-write

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Maksymilian Maczurek

Maksymilian Maczurek

Przygodę z grami planszowymi zaczął dawno temu od gry – Carcassonne, ale swoisty „renesans” przeżył parę lat temu po ponownym zagraniu w Ticket to Ride i Catan. Dzisiaj na partię namawia wszystkich znajomych. Miłośnik gier strategicznych, ekonomicznych, karcianych oraz kooperacyjnych. W grach planszowych uwielbia klimat science-fiction oraz fantasy. Niektóre z jego ulubionych tytułów to: Terraformacja Marsa, Great Western Trail, Civilization: A New Dawn, Dominion i 7 Cudów Świata. Poza światem gier planszowych interesuje się informatyką oraz zagadnieniami związanymi z eksploracją kosmosu.
Maksymilian Maczurek

Latest posts by Maksymilian Maczurek (see all)