Axio. Nowy/stary Knizia. Recenzja

Gry logiczne nie wszędzie cieszą się dużym zainteresowaniem. Gdy spojrzymy na okładkę Axio, raczej nie zapałamy żądzą zagrania. Nawet rzut oka na rozłożoną grę nie każdego zachęci. A szkoda… Gry logiczne to jak dla mnie świetna rozrywka, gdzie nic nas nie rozprasza. W takim tytule jak Axio nic nam nawet nie sugeruje, że jest tu jakiś temat.  

Autorem jest tu Reiner Knizia, który bierze na warsztat swoją wcześniejszą grę – Geniusz i przerabia ją. Z heksagonalnej na kwadratową. Dochodzi jeszcze jedna dość istotna zmiana. Czy to wszystko modyfikacje na lepsze? 

Informacje o grze


Autor: Reiner Knizia
Wydawnictwo: Egmont
Liczba graczy: 1 – 4
Czas gry: od 20 do 40 minut
Wiek: od 8 lat
Cena: około 90 zł
Instrukcja

W Axio od 1 do 4 graczy stara się zapełnić planszę i uzyskać najlepszy wynik w swoim najsłabszym kolorze. Brzmi dziwnie, ale sprawdza się świetnie.

Zasady

Początkowo pusta plansza pod koniec rozgrywki będzie całkowicie zapełniona.

Każdy z graczy otrzymuje jedną podstawkę, a na nią losuje 5 kafelków. Rozpoczynamy wykładanie. W swoim ruchu dokładamy do istniejącego na planszy układu dowolną z naszych płytek. W zasadzie nie ma tu żadnych obostrzeń (płytka nie musi się nawet z niczym stykać). 

Jednak chodzi nam o to, by zdobywać punkty: pasujące kolory sąsiadujące z naszą płytką dają nam punkty. Sprawdzamy w ten sposób całe linie, więc im dłuższy ciąg tych samych symboli, tym lepiej. Zebrane w ten sposób punkty zaznaczamy na swojej planszetce. Mamy tu oczywiście podobieństwo z Geniuszem – tam jednak wszystko odbywało się na heksagonalnej planszy i w 6 kierunkach. 

Pan Knizia wprowadza tu jednak jedną dość istotną zmianę – samotna, otoczona z każdej strony przestrzeń (pojedynczy kwadrat na planszy) jest uzupełniana za pomocą piramidy. Za każdy sąsiadujący kolor daje ona graczowi jeden punkt.

Po ruchu należy dobrać nowy kafel na podstawkę. Jeśli nie mamy na niej naszego najsłabszego koloru, możemy wszystkie płytki wymienić. 

Na koniec gry (po zapełnieniu całej planszy) sprawdzamy u każdego z graczy jego najsłabszy kolor. Kto zebrał w nim najwięcej punktów, wygrywa. 

Wrażenia

Axio nie odbiega może zbytnio od Geniusza, ale moim zdaniem jest jego lepszą wersją. Dlaczego? Po pierwsze przejście z sześciokątów na kwadraty daje trochę mniej kombinacji, stąd też zdecydowanie upraszcza i przyspiesza rozgrywkę. Dalej mamy kilka kolorów do “rozgryzienia”, więc nie jest za łatwo. Druga rzecz to oczywiście piramidy. Mała rzecz, a przecież pozwala naraz zapunktować nawet w 4 kolorach. W Geniuszu nie było to możliwe.

Poza tym Axio to naprawdę dobra propozycja w zasadzie dla każdego. Z jednej strony mogą do niego siąść gracze początkujący, z drugiej strony dzieci. Owszem, musimy pamiętać, że nie jest to seria Gipf, gdzie zupełnie nie ma losowości. W Axio dociągamy kolejne kafle z woreczka i właściwie nie wiemy, co nam się trafi. Niby mamy możliwość wymiany całej podstawki, gdy nie posiadamy swojego najsłabszego koloru, ale mimo to losowość jest odczuwalna. Jeśli więc ktoś szuka wymagającej i opierającej się jedynie na sile umysłu rozgrywki, niech wybierze coś innego.

Mimo wszystko losowanie żetonów sprawia, że mamy tu dość lekki tytuł. Nie będziemy tu wymyślać wiele ruchów do przodu, bo i plansza, i nasze kafelki się zmieniają. Poza tym odczuwamy cały czas, że walka jest wyrównana. Ciężko wysforować się do przodu – zawsze któryś kolor zostanie z tyłu. Stąd też pomysł na grę jest rewelacyjny. Cały czas oczywiście staramy się prześcignąć pozostałych. Przy pierwszej partii raczej tego nie zauważymy, ale w kolejnych będziemy raczej się starali choć trochę zablokować przeciwników. Musimy też obserwować, jak im idzie. Ich najsłabszy kolor wcale nie musi być naszym najsłabszym. Wszystko to sprawia, że pomimo pozornej lekkości, mamy tu całkiem sporo zmiennych do ogarnięcia. 

Skalowanie zostało tu zaprojektowane podobnie jak w Geniuszu – im więcej osób, tym większa plansza. Poszczególne sekcje są oznaczone kolorami. Sprawdza się to dobrze. W dwie osoby oczywiście mamy największą kontrolę nad rozgrywką, ale przyjemnie gra się też w 3 i 4 osoby. Im więcej zawodników, tym ciekawsza rywalizacja. Trzeba też bardziej kontrolować poczynania innych: zwłaszcza jaki kolor jest ich najsłabszym. 

W Axio mamy też możliwość gry solo. Co ciekawe nie wykorzystujemy wtedy podstawki. Pojedynczo dobieramy wtedy kafelki, które od razu zagrywamy na planszę. Co jest celem? Podbijać swój wynik. Szkoda, że nie podano jakichś progów czy odniesień… Mimo wszystko jako łamigłówka sprawdza się dobrze. 

Wykonanie

W sporym pudełku wszystko ma swoje miejsce: woreczek na kafelki, podstawki graczy, plansza. Warto dodać, że wewnątrz wszystko jest już gotowe do gry: kafelki są wyciśnięte z wyprasek i grzecznie czekają w woreczku. Jakościowo chociaż są tekturowe, to dość grube i wytrzymałe. Szczerze mówiąc początkowo spodziewałem się czegoś pokroju bakelitu, ale nie widzę na razie problemu z jakością. 

Plansza jak i planszetki są również dość wytrzymałe. Do tego mamy kosteczki do oznaczenia kolorów. Oczywiście w czasie gry musimy uważać, by nie zmieniły swojego położenia na planszetkach. Trochę szkoda, że nie ma w tym miejscu jakiegoś lepszego rozwiązania, ale właściwie da się i do tego przyzwyczaić. 

Podsumowanie

Axio to tytuł godny polecenia. Jest łatwy do przyswojenia, szybki do zagrania, a przy tym możemy tu nawet trochę pokombinować. Niektórym może przeszkadzać abstrakcyjność i pewna wizualna surowość. Jednak gdy skupimy się na mechanice, mamy naprawdę dobry i dopracowany tytuł.

Z pewnością sprawdzi się do luźnych rozgrywek rodzinnych, choć i gracze znajdą tu ciekawy przerywnik. 

Plusy
  • proste zasady przystępne dla każdego
  • szybka tura gracza
  • dobre skalowanie
  • możliwość gry solo
  • oznaczenia kolorów dla daltonistów
Plusy / minusy
  • tytuł abstrakcyjny
Minusy
  • trzeba uważać na plansze graczy – najmniejsze poruszenie może zmienić punktację

Ocena: (4 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaAxio
AutorReiner Knizia
GrafikClaus Stephan
WydawcaPegasus Spiele, Ediciones MasQueOca
Rok wydania2017
Liczba graczy2 - 4
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 2
Liczba rekomendowana: 1, 3, 4
(2 głosy/głosów)
Czas gry40
Sugerowany wiek min.8 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)8 i więcej
(1 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(2 głosy/ów)
MechanikaHand Management, Pattern Building, Tile Placement
RodzinaIngenious

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka