Grunwald 1410. Recenzja wideo na Wojennik TV

W historii naszego kraju jest raptem kilka dat, które pamięta i które zna, przytłaczająca większość naszych krajan. Jedną z nich, bez dwóch zdań, jest data bitwy pod Grunwaldem: 15 lipca 1410 roku. Przez dziesięciolecia wtłaczano nam konsekwentnie wagę tego wydarzenia i na wszelkie możliwe sposoby gloryfikowano to zwycięstwo. Czy słusznie, tego nie podejmuję się oceniać i wiele kwestii, związanych z tą bitwą pozostaje w dalszym ciągu w sferze mitów i domniemań (nagie miecze, wilcze doły, itd.). Jedno jest jednak pewne: to była jedna z większych batalii toczonych w średniowiecznej Europie i wielkie polsko-litewskie zwycięstwo. Nie powinno w związku z tym dziwić, że bitwa doczekała się również odwzorowania w grach i stanowiła jeden z pierwszych tytułów, wydanych na początku lat dziewięćdziesiątych przez legendarne wydawnictwo Dragon.

Jak wygląda zawartość pudełka Grunwaldu 1410? I czy komponenty, wykonane na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku wytrzymały próbę czasu, a sama gra ma szansę pojawić się czasem na naszych stołach? Sprawdźmy!

Plusy
  • Jakość wydania i oprawa wizualna
  • Przystępne, nieźle napisane zasady
  • Obecność kilku ciekawych i klimatycznych mechanizmów (wilcze doły, tratowanie piechoty) 
  • Spora dynamika rozgrywki
Minusy
  • Rozwiązania mające na celu zwiększenie balansu między stronami, które sprawiają, że gra staje się miejscami ahistoryczna
  • Żetony wymagają uprzedniego sklejenia i wycięcia
  • Tylko jeden dostępny scenariusz
  • Dosyć schematyczny początek każdej rozgrywki

Ocena: 4 out of 5 stars (4 / 5)

Michel Leviathan Sorbet

Wiele innych interesujących gier możesz kupić w dobrej cenie w sklepie naszego partnera – Planszostrefa.

Game Details
NameGrunwald 1410 (first edition) (1992)
ComplexityMedium [3.25]
BGG Rank [User Rating]11796 [5.95]
Player Count (recommended)2 (2-2+)
Designer(s)Dariusz Góralski
Artists(s)Zbigniew Kasprzak and Jarosław Wróbel
Publisher(s)Dragon
Mechanism(s)Hex-and-Counter
Twitter

Michel Sorbet

Ma dwie Ojczyzny (Polska i Francja), ale jedno serce. Przygodę z planszówkami zaczął jeszcze w czasach gier wydawanych przez Sferę, Encore i Dragona. Potem w jego życie wtargnął M:TG, Rage CCG i kilka innych karcianek. Po kilku latach wrócił do gier planszowych - głównie do strategii sygnowanych przez GMT. Uwielbia wielostronicowe instrukcje, wyjątki od wyjątków i gry, nad którymi można siedzieć tygodniami. Dwoje wspaniałych Dzieciaków w domu sprawia jednak, że często grywa i w lżejsze tytuły.

Motto: "Świat jest w moich rękach".
Michel Sorbet
Twitter