Illusion – Czy ulegniesz iluzji? – Recenzja
Warning: simplexml_load_string(): Entity: line 1: parser error : Start tag expected, '<' not found in /home/u238694/domains/boardtime.pl/public_html/wp-content/plugins/meeple-like-us-boardgamegeek/bgg.php on line 268
Warning: simplexml_load_string(): Error is in /home/u238694/domains/boardtime.pl/public_html/wp-content/plugins/meeple-like-us-boardgamegeek/bgg.php on line 268
Warning: simplexml_load_string(): ^ in /home/u238694/domains/boardtime.pl/public_html/wp-content/plugins/meeple-like-us-boardgamegeek/bgg.php on line 268
Spis treści
Informacje o grze
Autor: Wolfgang Warsch
Wydawnictwo: Nürnberger-Spielkarten-Verlag
Liczba Graczy: 2 – 5
Czas Gry: ok 15 minut
Wiek: od 8 lat
Myślisz, że jesteś spostrzegawczy i nic nie umknie twojemu wzrokowi? Illusion to gra karciana, która podda twoje zmysły nowym wyzwaniom i sprawdzi, czy możesz ufać swoim oczom! Wykorzysta do tego mechanikę znaną przede wszystkim z uznanej serii gier Timeline, czyli układanie kart w linii zgodnie z określoną z góry kolejnością.
Na pierwszy rzut oka
W Illusion na stole leży talia kart z oszukującymi wzrok wzorami oraz strzałka w jednym z czterech kolorów. Strzałka wyznacza nam kolor na jaki patrzymy w danej rundzie. Przed strzałką układamy rząd z kart tak, aby na każdej kolejnej karcie było procentowo więcej danego koloru niż na poprzedniej. I to właściwie cała mechanika. W swojej turze gracz patrzy na leżący rząd kart i stwierdza, czy kolejność jego zdaniem się zgadza:
- tak? Bierze kolejną kartę z wierzchu talii i umieszcza ją w wybranym miejscu rządu
- nie? Następuje wówczas weryfikacja. Odwracamy wszystkie leżące w rzędzie karty wzorów. Na ich rewersach znajduje się informacja o procentowym udziale każdego koloru na danej karcie. Jeśli kwestionujący gracz miał rację i karty leżą w złej kolejności, zabiera kartę strzałki (wartą jeden punkt), natomiast w przypadku, gdy karty leżały poprawnie, strzałkę dostaje poprzedni gracz, jako ostatni który miał rację. Należy teraz wyłożyć kolejną kartę ze strzałką i gra jest kontynuowana. Wygrywa ten, kto pierwszy zbierze trzy strzałki.
Miło spojrzeć
Z pewnością nie można przejść obojętnie obok wykonania gry, które stoi na bardzo wysokim poziomie. Ogrom pracy, jaki włożono w przygotowanie 98 kolorowych kart z wzorami, robi wrażenie. Graficy naprawdę postarali się, aby karty nie były monotonne. Każda z grafik jest inna, mamy tu geometryczne wzory, odciski rąk, napisy, linie, figury 3D, serca, psychodeliczne zygzaki itd. Różnorodność wzorów jest tak duża, że ciężko nie poddać się iluzji i dobrze określić, na której karcie jest więcej danego koloru. Jakość wykonania jest również bardzo dobra – gruby papier powleczony folią gwarantuje kartom trwałość. Jedyna rzecz, do której naprawdę można się przyczepić, to instrukcja. O ile napisana jest w miarę zrozumiale, to ktoś wpadł niestety na pomysł wydrukowania jej na czarnym papierze z napisami w kilku różnych kolorach. Czyta się ją więc ciężko, przez co trudno jest skupić się na rozumieniu opisywanych zasad.
Patrz na wynik!
Generalnie pomysł na Illusion jako rodzaj „Timeline z kolorami zamiast dat” wydaje się całkiem dobry. Wydawca naprawdę przyłożył się do różnorodności kart, co w połączeniu z różnymi kolorami tworzy sporą regrywalność.
Problemem jest jednak sposób punktowania i wznawiania gry po sprawdzeniu rzędu. Wielokrotnie zdarzyło się, że poprzednia osoba zawsze dokonywała sprawdzenia.Między jej akcją a moją zmieniał się więc kolor i zaczynała się nowa runda. W mojej turze miałem przed sobą tylko jedną kartę – nie miałem czego kwestionować i mogłem tylko dołożyć kolejną kartę. Zanim kolejka wróciła do mnie, gracz przede mną znów kwestionował rząd i następowało kolejne sprawdzenie. Dalsze rundy wyglądały dokładnie tak samo – nie miałem szansy na zdobycie punktów!
Generalnie sposób zdobywania punktów w Illusion jest dziwny: nagradzani jesteśmy za znalezienie błędu innego gracza. Jeśli więc gramy dobrze, możemy nie zdobywać punktów. Musimy czekać na pomyłki innych, najlepiej gracza siedzącego bezpośrednio przed nami. Nie doskwiera to tylko w grze dwuosobowej, gdzie faktycznie nasz błąd daje szansę przeciwnikowi i vice versa. Mamy wtedy większą kontrolę nad własnym wynikiem.
Zobacz, czy warto
Jak przystało na karciankę, Illusion jest dość losowy. Jednym razem dołożenie kolejnej karty jest banalne, innym wpatrujemy się w leżący przed nami układ i zachodzimy w głowę, co z nim zrobić. Warto jednak zauważyć, że w przeciwieństwie do innych tytułów, ta w bardzo dużej mierze opiera się na spostrzegawczości. Gracze mający predyspozycje do łatwiejszego rozróżniania kolorów będą tu wyraźnie lepsi. Warto więc przed zakupem zastanowić się czy w waszej grupie tytuł ten się przyjmie.
Podsumowując Illusion to interesujący pomysł, który dostarcza ciekawych doznań. Niestety został jednak kilkoma nietrafionymi rozwiązaniami sprowadzony do gry przeciętnej. A szkoda, bo mógłby to być hit na miarę Timeline…
- bardzo różnorodne wzory na kartach
- wysoka jakość wykonania
- proste i łatwe do wytłumaczenia zasady
- innowacyjne podejście do kolorów
- duża regrywalność
- dla niektórych rozróżnianie wzorów jest bardzo trudne
- oparta na spostrzegawczości
- losowość
- bardzo nieczytelna instrukcja
- mały wpływ gracza na jego wynik
Ocena:
(3 / 5)
Dziękujemy wydawnictwu Nürnberger-Spielkarten-Verlag za przekazanie gry do recenzji.
Paweł Paszczyk
- Illusion – Czy ulegniesz iluzji? – Recenzja - 9 października 2018
- The Game – Będę grał w Grę… – Recenzja - 10 sierpnia 2018
- Take That! – Połknij tę żabę – Recenzja - 26 kwietnia 2018







