Zmiany, zmiany, zmiany

Są chwile, gdy nie wiem jak zatytułować kolejny wpis. Analogicznie mój problem dzielą redaktorzy naczelni, którzy pisząc wstępniaki, często skrobią cokolwiek, byleby tylko zrobić swoje i móc odznaczyć na liście zadań. Całe szczęście podobna sytuacja nie dotyczy pomysłu na zamysł całokształtu “Board Times”. Wręcz przeciwnie. W tym wypadku zmagam się, bowiem z nadmiarem pomysłów i z niedoborem czasu wolnego na realizację ich wszystkich. Stąd technika małych kroków – jednego dnia wprowadzamy nową funkcję, innym razem nawiązujemy współpracę z kolejną firmą. Psy szczekają, dyliżans jedzie dalej.

Nadszedł jednak moment, gdy zatrzymał się na chwilę. Woźnica postanowił bowiem spojrzeć na mapę, aby przekonać się, czy kierunek, w którym podąża, na pewno jest właściwy. Naznaczywszy na niej poprawki, wsiadł i nie tracąc czasu, ruszył dalej. Bo przed nim jeszcze długa droga.

– Rezygnuję z komentowania poprzez facebook. Zamysł wydawał mi się dobry, gdyż wydawało mi się, iż każdy musi mieć tam konto. Co okazało się nie być do końca prawdą.

– Facebook jednak zyska nową rolę: na nim właśnie pojawiać będą się, bowiem niektóre newsy. Od teraz bowiem nie każda treść znajdzie się na stronie, bo zgodnie z zapowiedzią, pojawi się na niej więcej publicystyki. Warto zatem nas lubić, aby być na bieżąco z tym co się dzieje na świecie.

– To co już ujrzeliście, to większy minimalizm i nowe działy na stronie powyżej. Niektóre z nich czekają jeszcze na realizację, ale będą szybko uzupełniane.

– Położymy większy nacisk na kanał “Board Times TV” na YT. Osobiście mam w planach dwa materiały nie związane z video-recenzjami.