Drugi dodatek do Touch of Evil

Wiem, że gra w Polsce jest mało popularna, a ponadto nie jest to rzecz, która byłaby na ustach ludzi za sprawą dobrej mechaniki – wręcz przeciwnie. Grę zdominował klimat, a to dzięki ilustracjom z udziałem prawdziwych aktorów, załączonemu soundtrackowi i epickim pojedynkom z bossami. Przyczyną dla, której przybliżam ten tytuł, jest odradzająca się moda na ameritrash.

Dodatek rozbudowuje tytuł o czwórkę nowych bohaterów [pewnikiem widocznych na ilustracji], złoczyńców do zwalczania [m.in. statek-widmo, czy syrenę], dodatkową planszę, którą rozszerzamy tą z podstawki. Wszystko w klimatach nadmorskich, bo  zabawa kręci się wokół nowego terenu jakim jest zatoka.