Massive Darkness 2 Hellscape – recenzja.

[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA] Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Portal Games. Wydawnictwo Portal Games nie miało wpływu na kształt mojej opinii/niniejszej recenzji.

Massive Darkness 2 Hellscape zostało wydane w Polsce przez Wydawnictwo Portal, co nie dziwi, patrząc jak blisko są z oryginalnym wydawcą – CMON. Dzielni śmiałkowie wkroczą wprost do piekła w serii scenariuszy. Każdy z nich inny, każdy z wyjątkowym sposobem na granie. I tutaj leży największa siła tej gry – w lekkiej asymetryczności postaci. Czy sama gra dogoni wysokie oczekiwania?

Informacje o grze Massive Darkness 2 Hellscape

Piekielnie dobre figurki!

Massive Darkness 2 Hellscape to gra od wydawnictwa CMON, które oryginalnie wydało ją poprzez platformę Kickstarter, co widać zaraz po otwarciu pudełka. Wypełnione po brzegi pudło, bogactwo zawartości i wysoka jakość produkcji. W środku znajdziemy duże plansze (z których budujemy mapę podziemi do każdego scenariusza), masę kart wrogów, przedmiotów, zaklęć, małych jak i wielkich kart Grasujących Potworów. Standardowo również i tonę żetonów. W pierwszej chwili ta ilość przytłacza, szczególnie, że każdy bohater ma swoje własne żetony. Kości w kilku kolorach – po raz pierwszy przy grach CMON mam wrażenie, że w wystarczającej liczbie!

No i oczywiście to, na co wszyscy czekają – figurki. Jest na co czekać, gdyż nie dość, że są wykonane fantastycznie, to i wielkość niektórych jest wręcz absurdalna. Można nie lubić plastiku w grach, ale nie sposób odmówić im rozmachu! Jako osoba malująca figurki przy każdej miałem opad szczęki i nie mogę się doczekać ich malowania. 

Mechanika Massive Darkness 2 Hellscape

Massive Darkness 2 Hellscape jest szybkie w rozłożeniu, co jest niewątpliwie wielką zaletą. Wybieramy scenariusz, który pokazuje nam układ planszy, lokalizację żetonów przedstawiających punkty odradzania się wrogów, skrzynie i drzwi. W zależności od liczby graczy sam układ mapy skaluje się. Po rozłożeniu planszy musimy jeszcze wystawić startowe Zgraje (grupy wrogów) oraz wylosować im przedmioty, którymi atakują, i wybrać naszych herosów.

W grze znajdziemy sześciu Bohaterów, podzielonych na Klasy, a każda z nich jest inna, każda ma swoją wyjątkową mechanikę, żetony oraz sposób grania. Do wyboru mamy:

  • Czarodzieja – władający potężną magią Czarodziej dysponuje Amuletem zaklęć, który jest podzielony na ćwiartki i każda reprezentuje inne podstawowe zaklęcie. Za każdym razem gdy rzucimy zaklęcie, przestawiamy znacznik na następne. Możemy również opłacić Maną przesunięcie, by zyskać dostęp do następnego zaklęcia.
  • Paladyna – ten święty wojownik wzmacnia innych bohaterów poprzez Uświęcenie Ziemi. Dodatkowo może on wzmocnić swoje własne Umiejętności, przypisane do danego rodzaju Uświęcenia.
  • Berserkera – szalonego wojownika, który swoje własne obrażenia zmienia w Szał. Wydając punkty Szału może on zmieniać swoje postawy, by kontratakować, szarżować, czy zadawać większe obrażenia.
  • Łotrzyka – sprytny i skryty Łotrzyk dysponuje Efektami Łotrzyka, które losuje na początku każdej tury ze swojego worka Narzędzi. Dzięki temu może wzmacniać swoje akcje, zatruwać, lub wykonywać dodatkowe akcje ponad trzy bazowe.
  • Szamana – zestrojony z naturą Szaman dysponuje planszą po której przesuwa żetony Żywiołów. Dzięki temu może przywoływać Duchy Ognia i Mrozu, a także opłacać swoje Umiejętności.
  • Tropiciela – doskonały łucznik… konny? Tropiciel dysponuje talią Strzał. Za każdym razem gdy wykonuje atak dystansowy może dociągnąć ich dowolną liczbę, ale jeżeli przesadzi i na kartach będzie więcej niż 7 strzał, to sam otrzyma karę.

Sama rozgrywka dzieli się na kilka Faz:

    1. Faza Bohaterów – w tej fazie każdy bohater może wykonać 3 akcje:
      • Ruch – zyskujesz 2 Punkty Ruchu, które mogą być wydane na przesunięcie się na sąsiednie pole, otwarcie drzwi, czy interakcję z żetonami.
      • Atak – wybierając jedną ze swoich broni, możemy zaatakować cel na naszym polu (wręcz, magiczny), lub na innych w zasięgu (magiczny, dystansowy). Zbieramy pulę kości ataku: dodajemy kości za broń/umiejętność, dodajemy kości obrony celu, kość za bycie w Cieniu oraz kości za każdego Poplecznika w Zgrai. 
      • Wymiana i Wyposażenie – tą akcją możemy wymienić się z innymi na polu, lub zmienić własne wyposażenie.
      • Odpoczynek – odzyskujemy 2 punkty Zdrowia lub Many, w dowolnej kombinacji.
      • Akcje Specjalne – wszystko co ma nadrukowane słowo Akcja. Mogą to być efekty umiejętności lub przedmiotów.
    2. Faza Wrogów – w tej fazie oddzielnie aktywujemy każdą Zgraję i Grasującego Potwora w Podziemiach:
      • Zgraja – wykonuje 2 akcje, generalnie ruch jeżeli nie ma Bohatera w zasięgu lub atak jeżeli jest. Zgraja składa się z Przywódcy oraz Popleczników (w liczbie bohaterów obecnych w przygodzie). Podobnie jak Bohaterowie, zbierają własne kości ataku, a kości obrony używane są w zależności od przedmiotów Bohatera.
      • Grasujące Potwory – ci specjalni wrogowie mają własną kartę, która dokładnie opisuje ich sposób działania. Jeżeli żaden warunek nie może zostać spełniony, to aktywują się tak samo jak Zgraja.
      • Bossowie – Boss w przeciwieństwie do innych wrogów aktywuje się nie w tej fazie, a po każdej turze Bohatera.
    3. Faza Awansowania – w tej fazie opłacamy punktami doświadczenia (XP) podnoszenie poziomu Bohatera. Zyskujemy większe Zdrowie i/lub Manę oraz wybieramy jedną z nowych Umiejętności. Do worka Skarbów trafiają również potężniejsze skarby.
    4. Faza Mroku – na koniec przesuwamy znacznik o 1 pole. W zależności od obrazka może to powodować pojawienie się nowej Zgrai, Grasującego Potwora, albo dodanie nowego Skarbu do Worka Skarbów.

Każdy scenariusz ma wyznaczone własne sposoby na jego wygranie, a porażka jest zwykle identyczna – śmierć któregoś z Bohaterów, gdy nie mamy już żadnego żetonu Ożywiciela.

Rozgrywka nie z piekła rodem

Massive Darkness 2 Hellscape jest “dungeon crawlerem”, wręcz książkowym przykładem tego gatunku. Nie znajdziemy tutaj więc niczego co nas zaskoczy… no może poza asymetrycznością Bohaterów. Ten jeden aspekt zasługuje na ogromny kciuk w górę i wyróżnia MD2 z tłumu. Mieliśmy ogromną frajdę z tego, jak czuliśmy się wyjątkowi. Tropiciel próbujący nie przeciągnąć strzału i radość, gdy oddał krytyczny strzał. Berserker cieszący się z otrzymywanych ran i siekający wrogów na kawałki. Łotrzyk i jego worek z którego losował żetony i który potrafił wykonać nawet pięć akcji zamiast standardowych trzech. Patrząc, że w dodatkach (które mam nadzieję wyda Portal) są inne Klasy – aż się chce spróbować ich wszystkich.

Same scenariusze nie powalają głębią fabularną, ale umówmy się, to jest raczej prostsza gra w której chodzi o doświadczenia zbliżone do Diablo, niż do Baldurs Gate. Możemy rozegrać je w kolejności, a złożą się wtedy na spójną opowieść, ale nie jest to wymagane. Szczególnie przez pryzmat braku mechaniki pozwalającej przenosić przedmioty, czy doświadczenie do następnego scenariusza. Szkoda, że zostało to wycięte – w pierwszej części już sama podstawka dawała wybór podejścia, z którego tutaj zrezygnowano. Dodatek (wydany przez Portal) pod tytułem Heavens Fall wprowadza kampanię i możliwość przenoszenia przedmiotów i doświadczenia.

Sama rozgrywka jest szybka i prosta. Aktywacje Zgraj, czy Grasujących Potworów nie nastręczają żadnych problemów, a instrukcja jest przejrzysta. Generalnie łażenie po tych lochach daje sporą satysfakcję, a walka jest soczysta i krwawa. Za każdym razem po pokonaniu wrogów otrzymujemy nowe przedmioty i doświadczenie, które rozwija naszego Bohatera pozwalając mu na coraz to potężniejsze akcje. Gra też świetnie się skaluje pod liczbę graczy. W każdej Zgrai będzie tylu Popleczników ilu jest Bohaterów, prosty, a genialny sposób na zbalansowanie rozgrywki.

Podsumowanie

Szukając dobrego dungeon crawlera na rynku, jesteśmy rozpieszczani. Mamy kolosy pokroju Gloomhaven, mini wersje w postaci Małe Epickie Podziemia, czy sterowanego apką Descenta. Massive Darkness 2 Hellscape trafia jednak w inne miejsce – szybkiej w rozłożeniu, emocjonującej w rozgrywce i dającej satysfakcje gry, zbliżonej do Diablo. Stoi zaraz obok Zombicide i na początku zastanawiałem się po co wydawać dwa tak podobne tytuły, ale mimo wszystko różnią się one na tyle, że nie są dla siebie alternatywą. Tutaj znajdziemy świat Fantasy i bardziej różnorodnych przeciwników, oraz jednak większą głębie. Szczególnie, jeżeli popatrzymy na asymetryczność samych Bohaterów.

Oczywiście przy takim tytule nie ma co wspominać o ogromnej losowości – rzut kostkami, wylosowane przedmioty – to wszystko ma ogromny wpływ na nasze potencjalne zwycięstwo. Jednak nad rzutami da się po części zapanować, można zaplanować taktycznie jak podejść do przeciwników, choćby przez ustawienie się w Cieniu na planszy, który to da nam dodatkową kość. Takie już prawa tego gatunku i w tym przypadku zupełnie ta losowość mi nie przeszkadzała. Finalnie to od nas i naszej kooperacyjnej zaciętości będzie zależeć, czy wygramy. Poziom trudności nie jest za wysoki, więc tym bardziej musielibyśmy mieć ogromnego pecha, żeby to miało wpływ na całokształt.

Z minusów wymienić mogę jedynie brak trybu kampanii w podstawce. Może nie przeszkadzałoby mi to tak, gdybym nie grał w pierwszą część, która od początku dawała taką możliwość. Jasne, dodatek wprowadza to i rozwija, ale nic tak nie boli jak utrata pieczołowicie zgromadzonych przedmiotów na końcu każdej misji… Boli trochę też Kickstarterowa natura gry, ponieważ Zgraj nie ma za dużo i zaczną się powtarzać. Rosną jednak w siłę, a losowane im przedmioty sprawiają, że raz Kościotrupy będą łucznikami, raz magami, a kiedy indziej wojownikami, co ratuje trochę sytuację.

Plusy
  • bogate wydanie, które ledwo się mieści do pudełka
  • bardzo dobrej jakości figurki, które aż się proszą o malowanie
  • świetne auto-balansowanie się gry pod liczbę graczy
  • asymetryczność Bohaterów sprawia, że czujemy się wyjątkowi
  • blisko klimatowi gier w stylu Diablo
  • czytelna instrukcja i przyswajalne zasady
  • szybki setup i bezproblemowa obsługa
Plusy / minusy
  • trudność raczej na poziomie spacerku po zaśnieżonym parku niż przeprawy przez piekło
  • brakuje różnorodności potworów przy intensywnym graniu
Minusy
  • brak trybu kampanii w podstawce i ciągłe zaczynanie od nowa z każdym scenariuszem

Ocena:

Massive Darkness 2 Hellscape nie jest bardzo ambitną grą. Nie znajdziemy tutaj wspaniałej fabuły, czy rozbudowanych wyborów moralnych. Znajdziemy za to sporo dungeon crawlerowego mięska! Będziemy walczyć z hordami wrogów, pokonywać bossów i zdobywać coraz to lepszy sprzęt dla naszej wyjątkowej postaci. Szukasz gry w klimatach Diablo? Dobrze trafiłeś!

Dziękujemy Wydawnictwu Portal za przekazanie gry do recenzji.

 

Sebastian Lamch

Game Details
NameMassive Darkness 2: Hellscape (2022)
ZłożonośćMedium [2.59]
BGG Ranking1424 [8.11]
Player Count (Recommended)1-6 (1-4)
Projektant/ProjektanciAlex Olteanu and Marco Portugal
GrafikaÉdouard Guiton
WydawcaCMON Global Limited, Asmodee, BoardM Factory, Delta Vision Publishing, Galápagos Jogos, Geekach Games, Guillotine Games and Portal Games
MechanizmyAction Points, Cooperative Game, Dice Rolling, Modular Board, Scenario / Mission / Campaign Game, Solo / Solitaire Game and Variable Player Powers
Sebastian Lamch