Skytear – gdzie dwóch się bije… – recenzja

Od czasów modyfikacji do gry Warcraft 3 o nazwie Dota (Defense of the Ancients) na rynku gier video pojawił się nowy gatunek zwany MOBA, czyli Mobile Online Battle Arena. Na czym on polega? Armie żołnierzy maszerują przeciwko sobie, by zniszczyć bazę przeciwników, a my, jako gracze staramy się ich wesprzeć. Skytear bardzo wiernie oddaje ten gatunek na planszy pozwalając nam się wcielić w wybranych bohaterów i ruszyć przeciwko sobie do walki o kontrolę nad polem bitwy. Wydawnictwo Czacha Games przygotowało ten hit Kickstartera w naszym ojczystym języku.

Informacje o grze

skytear

Autor: Giacomo Neri, Riccardo Neri, Riccardo Parmeggiani
Wydawnictwo: Czacha Games
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 45 min.
Wiek: 13+
Cena: ok. 199

Trochę powietrza i sporo piękna

Skytear przygotowane jest bardzo profesjonalnie i rzuca się to w oczy już po otwarciu pudełka. W środku znajdziemy dwustronną piękną planszę areny bitewnej, sporo kart, które pełnią tu rolę również kostek, jak i piękne figurki – ośmiu bohaterów, szesnastu żołnierzy oraz ogromnego potwora. Nie można nic zarzucić warstwie estetycznej – figurki wykonane są ładnie i solidnie, a taki smaczek jak różne figurki żołnierzy w zależności od frakcji tylko pomagają. Karty zdobią prześliczne arty, a praktycznie każda z nich jest unikalna.

Pudełko, pomimo swej wielkości, ma w sobie dużo powietrza, aczkolwiek jest to uzasadnione – ba! – wręcz jest to plusem, że wydawca pomyślał o dodatkach. Jak na grę o Kickstarterowych korzeniach przystało – będzie tych dodatków sporo, a sama podstawka pozostawia wrażenia wstępu.

League of… Skytear!

Gra Skytear bazuje na pomyśle gier MOBA, gdzie żołnierze naszej frakcji walczą ze sobą i maszerują dzielnie by zniszczyć bazę przeciwnika, a my, jako bohaterowie, im pomagamy. Każda strona dysponuje w standardzie czterema bohaterami, którzy różnią się statystykami – znajdziemy tu magów, postacie leczące, ale i potężnych wojowników. W pudełku znajdziemy ośmiu bohaterów podzielonych na 4 frakcje, dzięki temu zbudujemy dwie drużyny z połączonych dwóch frakcji. Daje to małe możliwości mieszania, chociaż kombinacja daje jedynie 6 możliwych składów drużyny. Każda frakcja otrzymuje swoje karty, które dodatkowo ich wzmocnią i zapewnią potężne efekty. Możemy również samemu zbudować swoją talię, ale do tego musimy zakupić dodatki, które zaoferują tak nowych bohaterów, jak i karty do rozbudowy talii. Każda frakcja otrzymuje również figurki swoich unikalnych w wyglądzie żołnierzy. 

Rozgrywkę możemy przeprowadzić na pełnych zasadach, lub na początku wybrać tryb łatwiejszy, który pomija bardziej zaawansowane zasady bohaterów i pomijają akcję modlitwy. Po ustawieniu swocih czterech bohaterów dookoła naszej bazy, ustawieniu wież, które chronią bazę, oraz wyznaczeniu kolejności frontów – możemy zacząć rozgrywkę.

Twórcy Skytear bardzo ciekawie rozwiązali ideę walki żołnierzy. Zamiast przesuwać figurki żołnierzy przesuwamy cały front. To o kontrolę o te punkty toczyć będzie się walka, a za zwycięstwo nie dość, że zabijemy wrogich żołnierzy, to jeszcze przesuniemy front w pobliże wież przeciwnika, a to da nam możliwość ich niszczenia. Gdy zniszczymy wieże po lewej lub prawej stronie bazy możemy przesunąć front bliżej wrogiej bazy i zadać ostateczny cios. Dodatkowo na środku jest kopuła, a drużyna, która zdobędzie kontrolę nad nią przyzwie potężną obcą istotę pod swoją kontrolą.

Mechanicznie nie ma tutaj kostek, a wszystko rozpatrujemy kartami. To na nich znajdziemy bonusy do obrażeń, wspomaganie dowodzenia, czy zdolności specjalne. Na zmianę aktywować będziemy bohaterów, a każdy z nich ma do dyspozycji trzy punkty akcji, które może wydać na różne akcje z listy:

  • Ruch – poruszamy się do 3 pól.
  • Atak – atakujemy, w zależności od naszych statystyk, sąsiadującego przeciwnika, lub w zasięgu trzech pól, jeżeli dysponujemy bronią zasięgową.
  • Potyczka – możemy poruszyć się o 1 pole, poruszyć się ponownie o 1 pole oraz zaatakować, ale słabiej. Robimy te trzy, ale w dowolnej kolejności.
  • Modlitwa – używana jedynie w zaawansowanym trybie do umieszczania filarów i korzystania z potężnych, unikalnych zdolności bohaterów.
  • Dowodzenie – wzmacniamy naszą stronę w walce o kontrole nad punktami.

Następnie przejdziemy do fazy żołnierzy, w której to sprawdzać będziemy kto uzyskał przewagę, a różnicę rozdzielał pomiędzy obrażenia na żołnierzy i wieże, o ile są w zasięgu. Punkt również przesunie się o wynik różnicy w stronę przegranej strony. Żołnierze wrócą do walki na froncie, czyli właśnie dojdą nowe posiłki z naszej bazy. Kto wygra kontrolę w kopule przejmie kontrolę nad potężnym Obcym, istotą spoza wymiaru.

Przesuwamy na koniec faze na kolejną rundę z pięciu, co ma również przełożenie na dostępną manę dla naszych bohaterów i tak aż zniszczymy bazę przeciwnika, lub wypełnimy jeden z celów dodatkowych.

Sky is the limit

Nie jestem weteranem, ani specjalnie fanem gier MOBA, ale grałem w kilka i sama idea w Skytear przeniesiona jest świetnie. Grałem w inne gry próbujące naśladować ten styl, jak Rum & Bones, czy Guards of Atlantis i muszę przyznać, że to Skytear kupuje mnie najbardziej. Grę rozkłada się błyskawicznie, a sama rozgrywka jest szybka i pełna ważnych decyzji. Walczymy o jeden front, czy rozdzielamy siły? Próbujey przejąć kontrolę nad Obcym, czy silniej naciskamy na przeciwników? Również brak kostek, a postawienie na karty sprawdza się świetnie i dodaje kolejną warstwę decyzyjną. Potężną kartą wzmocnić walkę o kontrolę, czy zagrać dla efektu specjalnego?

Zaczynaliśmy grać na podstawowych zasadach, by przejść do zaawansowanych… a w końcu skończyć na podstawowych. Dlaczego? Dla szybkości. Z zaawansowanymi graczami możemy bawić się w akcję modlitwy i filary, ale przeważnie, gdy chcieliśmy usiąść do szybkiej partii stawialiśmy na przyjemność i prostotę rozgrywki, która dalej oferuje ogrom taktyki. Szybki setup i rozgrywka sprawiają, że zaraz po skończonej grze można wymienić się bohaterami i zagrać ponownie!

Podsumowanie

Skytear jest grą, która pierwotnie została wydana na Kickstarterze i to widać tutaj niestety. Dostajemy produkt, który nastawiony jest na różnorodność, jednak w przeciwieństwie do wersji oryginalnej musimy ją skompletować sami. Jest to niewielki minus patrząc przez pryzmat bardzo atrakcyjnej ceny i tego co oferuje. Szybko jednak odczujemy chęć poszerzenia jej, dodania nowych bohaterów, rozbudowania naszych talii. Jest to w sumie jedyny zarzut do samej gry, może poza instrukcją, która nie jest zła, ale mało intuicyjna.

Zalet jest o wiele więcej. Gra świetnie oddaje klimat gier MOBA, gdzie nacierające wojska walczą ze sobą przesuwając linie frontu, a my, jako bohaterowie skupiamy się na wspomaganiu ich i walce pomiędzy sobą. Bardzo dobrym pomysłem jest też zminimalizowanie roli oddziałów – nie przesuwamy tu małych ludków – ot rusza się “front”, przestawiamy je i wracamy do właściwej gry. Widać tu solidną pracę nad wyszlifowaniem produktu. Nad wyrzuceniem zbędnych rzeczy, a skupieniu się na przyjemności i szybkiej rozgrywce. Karty, którymi dysponujemy dorzucają do gry drugą warstwę, gdzie znajdziemy potężne ruchy i szybkie zwroty akcji. Szkoda, że budowanie talii wymaga dokupienia dodatków, więc ciężko to ocenić.

Jeżeli ktoś szuka szybkiej gry, bo rozgrywka to 45-60 minut, pełnej walki i dynamicznej zmiany pola bitwy – znajdzie to wszystko tutaj. Kart celów dają sporą różnorodność nawet przy użyciu samej podstawki, a wbudowany tryb podstawowy, sprawia, że zagramy nawet z czytającym dzieckiem. Podejście wydawnicze działa również na naszą korzyść, ponieważ możemy wypróbować grę za atrakcyjną cenę i sami zdecydować czy chcemy ją rozwijać.

Plusy
  • piękne figurki i karty, estetyczne wykonanie
  • szybka do rozłożenia i wytłumaczenia
  • podstawowe i zaawansowane zasady
  • sporo dróg i strategii
  • żywe pole bitwy, na które musimy reagować
  • różnorodność warunków zwycięstwa
  • świetne odwzorowanie gier MOBA pokroju League of Legends
Plusy / minusy
  • aż się prosi o dodatki
Minusy
  • instrukcja mogła by być lepsza
  • sama podstawka szybko pokaże swoje ograniczenia

Ocena: 4 out of 5 stars (4 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Czacha Games za przekazanie gry do recenzji.

 

Game Details
NameSkytear (2020)
ComplexityMedium [3.15]
BGG Rank [User Rating]2386 [8.33]
Player Count2-4
Designer(s)Giacomo Neri, Riccardo Neri and Riccardo Parmeggiani
Artists(s)Anca Albu, Bogdan Antoci, Marko Fiedler, Jack Kaiser, Francesco Orrù, Alba Palacio, Rafael Dioli and Kim Van Deun
Publisher(s)PvP Geeks, Precisamente and TCG Factory
Mechanism(s)Action Points, Card Drafting, Deck, Bag, and Pool Building, Grid Movement, Hand Management, Modular Board and Variable Player Powers
Sebastian Lamch