Kingdomino Duel – niby kostki, a jednak domino. Recenzja

Kingdomino w moim domu ma status jednej z lepszych gier rodzinnych. Często jest wyjmowany i grany. To dość prosta, ale niesamowicie przyjemna gra. Przy okazji wykorzystuje lubiany przez dzieci motyw domina. Dziś recenzuję Kingdomino Duel – nowy tytuł opierający się na pomyśle oryginału. Tym razem jednak nie mamy kafelków, a 4 kostki, ołówki i specjalne arkusze. Innymi słowy: roll & write. I to na dwie osoby. Czy warto? Czy samo Kingdomino nie wystarczy? Przekonajmy się.

Informacje o grze



Autor: Bruno Cathala, Ludovic Maublanc
Wydawnictwo: FoxGames
Liczba graczy: 2
Czas gry: ok. 20 minut
Wiek: 8+
Cena: ok. 50 zł

Wykonanie

Atutem Kingdomino Duel jest nieduże pudełko. Lubię, gdy gra nie ma zbyt dużo powietrza w środku. Z całą pewnością sprzyja to zabieraniu jej na przeróżne okazje. Kingdomino Duel zdecydowanie może sprawdzić się w różnych wyjazdowych rozgrywkach.

W pudełku – zamykanym na magnes! – znajdziemy spory bloczek arkuszy na 66 rozgrywek Oprócz tego 2 ołóweczki i 4 specjalne kostki. Całość jest dość schludnie wyglądająca. Pytanie oczywiście – czy warta swojej ceny? Wiadomo, że zawsze wolelibyśmy coś tańszego, ale gra wystarczy nam na długo, choć oczywiście “się zużywa”. Nie wiem tylko, co z dodatkowymi bloczkami. Nie ma nigdzie informacji, czy będzie można je nabyć.

Zasady

W dużej mierze przypominają one te znane z Kingdomino, ale oczywiście mamy tu też wprowadzone pewne urozmaicenia. Zacznijmy może od draftu kości. Mamy ich tu 4. Po rzucie pierwszy gracz (w danej rundzie) wybiera jedną, następnie drugi gracz – 2. Ostatnia oczywiście należy do pierwszego gracza. Należy teraz “złożyć” z tych dwóch symboli jedno domino, które następnie umieszczamy (czyli rysujemy) na naszej planszy. Tu już mamy klasyczne (King)domino. Przynajmniej jeden z symboli musi pasować do poprzednio wyłożonych, chyba że dokładamy do centralnego zamku. Na planszy musimy zaznaczyć też wszystkie wyrzucone x (fabularnie oznaczają one dygnitarzy) – będą one oznaczać mnożniki do odpowiednich rejonów.

Jednak mamy tu też inny dodatkowy element – księgę czarów. Przy każdej wybranej kostce bez x zaznaczamy odpowiedni symbol w owej księdze. Gdy uda nam się osiągnąć ostatni poziom, wówczas otrzymujemy specjalną zdolność (w przypadku remisu w danej rundzie – będzie to pierwszy gracz).

Końcowe punkty to suma ze wszystkich rejonów: liczba obszarów przemnożona przez liczbę dygnitarzy. Kto zebrał więcej punktów, wygrywa.

Wrażenia

Kingdomino Duel daje poczucie czegoś innego. Wszystko dzięki dodatkowym możliwościom zapewnionym przez księgę czarów. Jednocześnie mamy też poczucie klasycznego Kingdomino – z uwagi na ten sam mechanizm dokładania (dorysowywania) nowych elementów na planszy. Samo rysowanie też oczywiście jest dość przyjemne, a przy okazji dobrze zaprojektowane. Dzięki liniom na planszy możemy dość wyraźnie odgrodzić poszczególne rejony.

Sposób wyboru kości (tzw. draft) przypomina wiele innych wcześniejszych tytułów (np. Grand Austria Hotel czy Rzuć na tacę). Oczywiście tu mamy go w mikro skali, bo chodzi tylko o 4 kości. Dla każdego z graczy w każdej rundzie trafi dokładnie 2 kości. Wszystko przypominać będzie Kingdomino – nasze królestwo stopniowo będzie się rozrastać i przez cały czas musimy zadbać nie tylko o duży areał, ale też odpowiednio wysoki mnożnik (czyli obecność wysokich dygnitarzy). W zasadzie wszystko wygląda jak w oryginale – jednak pojawia nam się tu aż 2 dodatkowych dygnitarzy (jeden dla każdego gracza, drugi – dzięki zdolności z księgi czarów). Mamy w związku z tym trochę więcej elastyczności i kół ratunkowych. 

W czasie rozgrywki oczywiście doskwierać nam może losowość. To samo zresztą tyczy się oryginału. Czasem rozpaczliwie potrzebujemy konkretnego kafla i akurat się nie pojawi. Podobnie tu – kostki nie zawsze będą chciały nas słuchać. Zdarza się, że przez całą grę jeden z symboli (np. najrzadszy – szachownica) nie pojawi się ani razu. Podobnie z dygnitarzami, czyli naszymi mnożnikami – może ich być mniej niż byśmy chcieli czy oczekiwali. Mamy za to ciekawe możliwości wprowadzone przez księgę czarów – każda kostka bez symbolu da nam w przyszłości możliwość odblokowania specjalnej zdolności. Może się zdarzyć, że gracze będą tu prowadzić swoisty wyścig. Jednak czy na pewno jest on aż tyle warty? W końcu zdobycie tej zdolności może wiązać się z mniejszą liczbą dygnitarzy – czyli ostatecznie z mniejszą liczbą punktów. Trzeba więc wyważyć zdobycie zaklęcia z księgi czarów a zdobycie kolejnych cennych dygnitarzy, którzy na pewno zwiększą nasz poziom punktowy.

Podsumowanie

Ostatecznie musimy sobie zadać kluczowe pytanie: czy warto? Czy warto zainwestować w ten tytuł mając już na półce Kingdomino? Moim zdaniem: tak. Dostajemy tu bardzo poręczną grę, którą możemy zabrać w każdą podróż. Do tego księga czarów wprowadza tu ciekawe możliwości i rywalizację na innym poziomie. Czas gry jest dość zbliżony do oryginału i zajmuje około 20 minut.

Zadajmy sobie też pytanie: czy warto nabyć wersję Duel czy wersję klasyczną, jeśli nie mamy żadnej? To zależy: gra wieloosobowa (na 3 czy 4 osoby) to oczywiście Kingdomino. Gra tylko i wyłącznie na 2 osoby? Raczej wersja Duel. Choć oczywiście musimy też uwzględnić kwestię dodatków. Do Kingdomino mamy w końcu Erę gigantów. Do wersji rysowanej raczej nie podejrzewam, żeby coś się pojawiło.

Plusy
  • sprytna, poręczna gra
  • wykorzystująca mechanizm Kingdomino, ale też wprowadzająca pewne urozmaicenie w postaci księgi czarów
Plusy / minusy
  • może się wydawać aż nazbyt zbliżona do Kingdomino
Minusy
  • za tą cenę spodziewałbym się czegoś więcej, choć to może czepianie się (ok. 15 zł więcej i mamy Kingdomino)
  • losowość kostek może czasem irytować

Ocena: 3.5 out of 5 stars (3,5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu FoxGames za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Game Details
NameKingdomino Duel (2019)
ComplexityMedium Light [1.80]
BGG Rank [User Rating]2163 [6.98]
Player Count2
Designer(s)Bruno Cathala and Ludovic Maublanc
Artists(s)Cyril Bouquet
Publisher(s)Blue Orange (EU), Blue Orange Games, FoxGames, PaperGames (III) and Swan Panasia Co., Ltd.
Mechanism(s)Dice Rolling and Paper-and-Pencil
Łukasz Hapka