Śpiewnik domowy. Poznaj pieśni Moniuszki. Recenzja

Śpiewnik domowy to edukacyjna gra muzyczna, przybliżająca pieśni Stanisława Moniuszki. Autor projektu – znany nam z innych tytułów Karol Madaj (Kolejka, 303, Planeta Nomino, Pestka, drops, cukierek) – proponuje trzy warianty zabawy:

  1. Zgadywankę
  2. Memory
  3. Turniej Jaka to pieśń

Każdemu z nich towarzyszy aplikacja mobilna. Zobaczmy, jak całość sprawdza się w praktyce i czy oprócz waloru edukacyjnego znajdziemy tu ciekawą rozgrywkę. 

Informacje o grze


Autor: Karol Madaj
Wydawnictwo: Teatr Wielki – Opera Narodowa
Liczba graczy: 2 – 8
Czas gry: od 10 do 30 minut
Wiek: od 4 lat
Cena: około 28 zł

Wykonanie

Pudełko jest i skromne, i w pewnym sensie niepozorne. Choć okładka zaprojektowana z rozmachem. Znajdziemy na niej sporą część z ilustracji widocznych na kaflach używanych w czasie rozgrywki. Grafiki cieszą oko, są przyjazne (szczególnie dla dzieci) i przypominają te spotykane w książkach z baśniami. 

Sama zawartość to 48 kafli i instrukcja. Może wydawać się mało, ale weźmy jednak pod uwagę dość niską cenę. Na połowie kafli znajdziemy symbole, na drugiej – ilustracje. Ich grubość jest zadowalająca, kolorystyka żywa, ilustracje wyraźne. Dobra robota!

Dobrze wspomnieć też o aplikacji, która będzie wykorzystywana w czasie gry – służyć ona będzie do odtwarzania pieśni Stanisława Moniuszki. Wszystko działa w niej sprawnie, jest prosta i intuicyjna. 

Zasady

Śpiewnik domowy to właściwie 3 możliwości rozgrywki. Każda wykorzystuje oczywiście kafle i aplikację.

Zgadywanka

W tym wariancie potrzebować będziemy osoby prowadzącej. Na stół wędrują 4 kafle z ilustracjami. Prowadzący odtwarza jeden z utworów przypisanych do danej ilustracji. Dany gracz musi wskazać, o który obrazek chodzi. 

Memory

Odmiana klasycznego memory. Na stole rozkładamy 24 albo wszystkie 48 kafli. Połowa ma jasny rewers (symbole), połowa ciemniejszy (ilustracje). Gracz w swojej kolejce odkrywa jeden z kafli z symbolem. Następnie odtwarzany jest odpowiedni utwór za pomocą aplikacji. Gracz odkrywa potem kafel z ilustracjami – jeśli wskazał właściwy, wówczas zabiera parę i ma dodatkowy ruch. 

Turniej Jaka to pieśń

Gracze wcześniej powinni zaznajomić się z pieśniami grając w wyżej wymienione warianty. W czasie turnieju znów potrzebny będzie prowadzący. Odtwarza on w aplikacji jedną z pieśni, a pozostali gracze (bądź drużyny) starają się jak najszybciej odgadnąć ich tytuł. 

Wrażenia

Jak widzimy, zasady zamykają się w kilku zdaniach. Są więc wyjątkowo proste, jak i sama rozgrywka. Tytuł jest wyraźnie skierowany do dzieci. Zagrać mogą w Śpiewnik nawet i czterolatki. Należy wtedy użyć mniejszej liczby kafli, ale dadzą sobie radę. Dla starszych przyda się trochę większe wyzwanie – 48 kafli (czyli aż 24 pieśni do rozpoznania).

Całość trudno nazwać nowością, bo wszystko wygląda podobnie do innych tytułów, chociażby klasycznego Memory. Mimo wszystko wykorzystanie do tego aplikacji wprowadza ciekawy element edukacyjny. Niby w przypadku wariantu z zapamiętywaniem moglibyśmy obyć się bez słuchania utworów Moniuszki, jednak mimo to chcemy do niej sięgnąć. Z czasem oczywiście zapamiętujemy poszczególne pieśni. I chyba właśnie to jest największa wartość tego pudełka. Nie przełomowa mechanika, ale właśnie nauczenie się, bądź tylko osłuchanie z pieśniami Stanisława Moniuszki. Na pozór tylko są one stare, jeśli wczytamy się w teksty (dostępne np. na końcu instrukcji) znajdziemy wiele aktualnych problemów. 

Jako pozycja dla dzieci sprawdza się Śpiewnik domowy dość dobrze. Moje latorośle chętnie do niego wracają (wiek 4-9 lat). Ilustracje są przyjazne, a do tego aplikacja robi swoje. Gra przy tym nie jest zbyt długa. Co zaś do dorosłych pewnie sami by do tego nie siedli. Mimo wszystko Śpiewnik sprawdzi się także w rozgrywkach rodzinnych.

Skalowanie jest dość płynne, mimo to w Zgadywance i Turnieju powinny uczestniczyć co najmniej 3 osoby (wymagany jest tu prowadzący). Tylko w Memory mogą grać minimalnie 2 osoby. Regrywalność jest zapewniona przez sporą liczbę kafli (a przez to i pieśni), choć np. wersja turniejowa będzie z czasem coraz mniej ciekawa, gdyż gracze coraz lepiej będą znali poszczególne utwory. 

Podsumowanie

Śpiewnik domowy to pozycja przede wszystkim edukacyjna. Jej celem jest zapoznanie graczy z twórczością Stanisława Moniuszki. Nie doszukujmy się tu więc nowości mechanicznych. Mamy za to wykorzystaną prostą aplikację, która odtwarza nam poszczególne pieśni. Przy tak dobrej cenie z pewnością warto zapoznać się z tą propozycją, zwłaszcza przy okazji Roku Moniuszki. 

Plusy
  • aspekt edukacyjny
  • aplikacja odtwarzająca poszczególne pieśni
  • proste zasady
  • aż 3 warianty gry
  • szybka rozgrywka
  • przyjazne ilustracje
Plusy / minusy
  • pozycja wyraźnie edukacyjna – ciężko tu doszukiwać się czegoś nowatorskiego
  • pozycja skierowana głównie do dzieci
Minusy
  • w 2 wariantach potrzebny jest prowadzący, który sam nie gra

Ocena: 3.5 out of 5 stars (3,5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Opera Narodowa za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)