Ilôs – odkryjmy nowy ląd. Recenzja

Ilôs – najnowszy rodzinny tytuł wydawnictwa Funiverse pozwala od 2 do 5 graczom wcielić się w rolę kupców chętnych na bogactwa nowo odkrytego archipelagu wysp.

Czy ich wyprawa była udana? Zapraszam do recenzji.

Piękno archipelagu

Z reguły w swoich tekstach nie poświęcam wiele miejsca wykonaniu – które każdy może ocenić sam na podstawie zdjęć. Ilôs zasługuje jednak na wyjątek w tym zakresie, gdyż tu wykonanie przyciąga wzrok. Meeple czyli statki oraz osadnicy nie są może porywające, jednak już ilustracje na kartach oraz kafelki planszy sprawiają dużo lepsze wrażenie. Archipelag jest tworzony na bieżąco w trakcie rozgrywki przez każdego z jej uczestników, a obserwowanie, jak wyspy rosną w oczach, sprawia dużo satysfakcji.

Odkryjmy nowy ląd

Zasady rozgrywki są krótkie i łatwe do wyjaśnienia – w tym miejscu przedstawię tylko ich ogólne założenia.

Celem rozgrywki jest zarobienie jak najwięcej monet dzięki surowcom naturalnym wysp.

Tura gracza składa się z 3 kolejnych faz: zagrania kart, zebrania zasobów oraz dobrania kart na rękę. Na uwagę zasługuje zwłaszcza faza pierwsza umożliwiająca odkrywanie i eksplorację archipelagu. Każdy typ akcji wymaga zagrania odpowiedniej karty oraz opłacenia jej kosztu przez odrzucenie dodatkowych kart z ręki bądź surowca.

Akcje dzielą się na 3 podstawowe typy:

  1. Eksploracji – pozwalającej dokładać nowe kafelki do archipelagu, przemieszczać statki, bądź zająć kryjówkę piratów (o tym później). 
  2. Budowy – służącej do zwiększenia naszej produkcji. W zależności czy stworzymy plantacje, kopalnie złota, stragan czy twierdze – zwiększymy bądź nasze zbiory jednego z 4 zasobów naturalnych archipelagu, bądź zyskamy dodatkową kartę co turę – dzięki twierdzy. Dodatkowo możemy wybrać się na eksplorację starożytnych ruin, by jednorazowo zyskać 3 sztabki złota.
  3. Giełdy – oddając 1 sztukę danego surowca możemy wpłynąć na ceny rynkowe zwiększając jego cenę – co istotne akcję tą można wykonać tylko 8 razy w ciągu gry (i jest to limit dla wszystkich graczy).

Limit komponentów odgrywa w Ilôs duża rolę. Statków jest tylko 5, a potrzebujemy ich przy brzegu wyspy, by móc na niej budować – na szczęście okręty mogą się przemieszczać. Więcej zachodu jest z nieruchomymi osadnikami. Każdy z graczy dysponuje tylko 10 kolonistami, a wszystkie akcje związane z zasobami wymagają poświęcenia 1 z nich. Ostatnia tura gry zaczyna się w momencie, gdy któryś z graczy zagra swój ostatni pionek.

Walka o zasoby

Rywalizacja o zasoby w tytule wydawnictwa Funiverse ma bardziej pokojowy charakter. Najczęściej po prostu blokujemy komuś źródło surowców stawiając tam wcześniej osadnika. Z uwagi na fakt, że łatwo rozbudować archipelag odkrywając nowe kafle, nie jest to jednak zbyt uciążliwe. Odrobinę negatywnej interakcji dodaje możliwość wstawienia naszego statku na symbol kryjówki piratów, gdzie staje się korsarzem zwiększając koszty zagrania akcji innym graczom z okolicznych wysp. Przed piratem jednak można się obronić stawiając twierdzę na wyspie, o ile ukształtowanie terenu na to pozwoli.

Ocena

Duża zaletą gry jest bardzo dobre skalowanie osiągnięte dzięki powiązaniu liczby dostępnych kafli mapy z liczbą graczy.

Jeśli chodzi o mechanikę, to przetestowałem Ilôs z różnymi graczami i ocena tej gry zmienia się w zależności od doświadczenia planszowego grupy.

Początkującym graczom przypadną do gustu proste intuicyjne zasady, krótki czas oczekiwania na swoją kolej, szybka rozgrywka (do 2 godzin na 4 osoby) oraz bardzo ograniczona interakcja. Z uwagi na piękne wykonanie tytuł powinien sprawdzić się również w rodzinnym gronie. Z tego względu może to być pewna alternatywa dla Osadników z Catanu.

Doświadczeni gracze już po kilku rozgrywkach dostrzegą ograniczoną ilość strategii prowadzących do wygranej i ograniczone wybory. Teoretycznie sposób tworzenia mapy powinien dawać dużą regrywalność, ale różnice z reguły przekładają się na większą skuteczność piratów (przy braku fortecy) niż na więcej ciekawych strategii. Dla mnie Ilôs byłoby dużo ciekawsze z wariantem, w którym ceny towarów są tajne do końca rozgrywki, bądź z akcją pozwalającą na większy wpływ na przeciwnika.

Plusy
  • przepiękne wykonanie planszy
  • łatwe do wyjaśnienia zasady
  • szybka rozgrywka
Plusy / minusy
  • ograniczona interakcja między graczami
Minusy
  • niewiele decyzji
  • ograniczona regrywalność

Ocena: (3 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Funiverse za przekazanie gry do recenzji.

Robert “Rocy7” Cymbalak

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaIlôs
AutorFrédéric Guérard
GrafikPaul Mafayon
Wydawca999 Games, La Boite de Jeu, Evrikus, Funiverse, Last Level, Mercurio
Rok wydania2017
Liczba graczy2 - 5
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 5
Liczba rekomendowana: 3, 4
(9 głosy/głosów)
Czas gry40
Sugerowany wiek min.10 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)8 i więcej
(3 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(1 głosy/ów)
KategoriaCard Game, Exploration, Renaissance
MechanikaCommodity Speculation, Hand Management, Modular Board, Stock Holding, Take That

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

 

Robert

Robert "Rocy7" Cymbalak

Gram w różne gry, ale to klimat jest najważniejszy, zwłaszcza kosmiczny.
Lubie gry 4X, strategie, figurkowe gry bitewne w kosmosie oraz dungeon
crawlery.

Ulubione gry: Dropfleet Commander, Burning Suns, Forbidden Stars, The Others 7 Sins.
Robert