Altiplano – rzut okiem i pierwsze wrażenia

Mieszkańcy Altiplano każdego dnia zmagają się z surowym klimatem swych rodzinnych stron. Życie w wysokich Andach uczyniło z nich ludzi twardych i zahartowanych. Tubylcy łowią ryby w jeziorze Titicaca, wydobywają srebro w górach, a na smaganych wiatrem równinach hodują alpaki. Aby przetrwać muszą okiełznać przyrodę i nauczyć się z nią współgrać.

Dołącz do nich! Bądź przedsiębiorczy. Buduj trakty i łodzie, stawiaj domy, inwestuj w kopalnie, farmy i lasy. Handluj z innymi wioskami. Ale pamiętaj, by mądrze korzystać z zasobów, które szybko się wyczerpują. Przygotuj się na trudne czasy i zadbaj, aby zapełnić magazyn. Tylko dzięki przemyślanemu planowaniu i umiejętności adaptacji do aktualnych warunków zbierzesz najobfitsze plony i wygrasz z innymi!

 

Autor: Reiner Stockhausen
Wydawnictwo: Baldar
Liczba graczy: 2 – 5
Czas gry: 60 – 120 minut
Wiek: od 12 lat
Cena: około 210 zł

Altiplano może i wygląda niepozornie (zwłaszcza patrząc na okładkę), ale co by nie mówić, w czasie ostatniego Essen był to jeden z większych hitów. Reiner Stockhausen po raz kolejny siada do tej samej mechaniki. Podobnie jak w Orleanie i tu będziemy budować worek. Co z tego wszystkiego wyszło…? 

Z pierwszych obserwacji i wrażeń mogę powiedzieć, że jest naprawdę nieźle. Ja sam jeszcze nie jestem stuprocentowo przekonany, po stronie którego tytułu staję, ale moi współgracze (zaznajomieni z Orleanem) opowiadają się zdecydowanie po stronie alpak. 

O różnicach i podobieństwach pewnie długo by można pisać, ale w tym momencie, na świeżo, po pierwszej rozgrywce, rzuca się w oczy jedna, najważniejsza. Orlean dawał możliwość uruchamiania akcji właściwie wszędzie. Wystarczyło zapełnić dane pole akcji i gotowe. W Altiplano wędrujemy po lokacjach i tylko tam, gdzie stoimy możemy wykonać akcję. Zdawałoby się – drobnostka. A jednak wprowadza ona rozgrywkę na zupełnie inny poziom. Dodatkowo przemieszczanie się pomiędzy lokacjami nie jest takie proste. Używamy wózków, ale nie bez ograniczeń. 

Inna to zupełnie inne podejście do surowców. W Orleanie – surowce są do zdobycia. W worku mamy tylko robotników. W Altiplano – nie ma robotników. Wszystko zapewniają surowce. 12 rodzajów. Jest tego naprawdę sporo. To je zdobywamy i to one budują nasz worek.

Oj, można by wymieniać i wymieniać. Na razie niech wystarczy, że Altiplano to tytuł dopracowany i wydaje się, że bardziej złożony niż poprzednik. 

Czekając na pełnowymiarową recenzję, zapraszam do obejrzenia galerii:

Altiplano jest objęte patronatem medialnym Board Times.

Grę można już kupić w przedsprzedaży! Premiera gry 8.03.2018.

Dziękujemy wydawnictwu Baldar za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaAltiplano
AutorReiner Stockhausen
GrafikKlemens Franz, Andrea Kattnig, Jeff Oglesby
Wydawcadlp games, Arrakis Games, Baldar, GaGa Games, Giochix.it, Meeple BR Jogos, PixieGames, Reflexshop, Renegade Game Studios, White Goblin Games
Rok wydania2017
Liczba graczy2 - 5
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 5+
Liczba rekomendowana: 2, 3, 4
(60 głosy/głosów)
Czas gry120
Sugerowany wiek min.12 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)12 i więcej
(7 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(7 głosy/ów)
MechanikaAction Point Allowance System, Deck / Pool Building, Variable Player Powers
RozszerzeniaAltiplano: Sunny Days

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka