Planszówki na kickstarterze #1

Zapraszam na pierwsze newsy dotyczące wybranych, najciekawszych gier z Kickstartera.

Tao Long

Liczba graczy: 2-4 (rozgrywka dla 4 osób wymaga dokupienia dodatku)

Czas rozgrywki: 10-30 minut

Koniec zbiórki: 03.02.2017

Cena: od 17 euro + przesyłka 8 euro

Realizacja: Lipiec 2017

 

Gra logiczna w chińskich klimatach. Wcielamy się w smoki, które od zarania dziejów walczą o przywództwo nad ludzkością. Wygrana jednego z nich zdeterminuje naszą historię na kolejne 1000 lat. Jednak nawet te potężne stworzenia nie są panami swojego losu. Ich możliwości są zdeterminowane przez Ba-Gua, „osiem znaków”, reprezentujących elementy stworzone przez połączenie dwóch przeciwieństw – ying i yang. Naszym zadaniem jest takie użycie planszy Ba-Gua w taki sposób, aby to nasz smok wypędził przeciwnika do innego wymiaru i kierował ścieżkami ludzkości przez następne stulecie. Każda wybrana akcja wpływa na możliwości ruchu przeciwnika. Kiedy rozmyślanie nad efektywnym użyciem Ba-Gua przestanie być wyzwaniem, będziemy mogli wprowadzić do gry kamienie i portale utrudniające potyczkę. Dla najbardziej wymagających smoków autorzy przygotowali jeszcze zestaw scenariuszy, gdzie odwieczna walka przybierze postać ciężkiej batalii umysłów. Dla miłośników pięknych gier jest to prawdziwa perełka – wszystkie elementy Tao Long już teraz wyglądają obłędnie!

 

Alchemical Crystal Quest

Liczba  graczy: 1-4

Czas rozgrywki: 40-120 minut

Koniec zbiórki: 09.02.2017

Cena: od 72 dolarów + przesyłka 15 dolarów

Realizacja: Listopad 2017

Kooperacyjna gra fantasy, w której odgrywamy rolę uczniów czarodzieja. Gra oferuje zarówno rozgrywanie pojedynczych scenariuszy, jak i kampanii z rozwojem naszym postaci(obecnie gotowe są dwie duże kampanie oraz mamy możliwość dokupienia jeszcze małej kampanii składającej się z 5 scenariuszy). W pudełku znajduje się już 119 figurek, ale wciąż pojawiają się nowe progi do odblokowania. Każdy z bohaterów jest wspomagany przez zwierzęcego towarzysza, który posiada własne statystyki ataku i obrony. Jest to bardzo interesujący element wsparcia całej drużyny wpływający na obieraną taktykę (ujarzmienie zwierzaka zmienia statystyki naszego bohatera). Ciekawie wygląda również mechanika przygotowywania czarów – przygotowanie odpowiedniego zaklęcia może nam zająć więcej niż turę, co pokazuje, że magia nie jest prostą zabawą. Do tego czeka na nas mnóstwo przeciwników, przedmiotów, amunicji, tokenów i plansz terenu.

 

Vanguard of War

Liczba graczy: 1-4

Czas rozgrywki: 30-60 minut na Tier (poziom)

Koniec zbiórki: 01.02.2017

Cena: 110 dolarów + koszty wysyłki (zostaną ustalone po zakończeniu kampanii)

Realizacja: Grudzień 2017

Nowa gra od twórców LOAD. Tower defense, gdzie bronimy małego kościoła ukrytego w ruinach miasta, kiedyś zachwycające swoją potęgą a dziś będące tylko kolejnym cieniem nazywanym „The Whispers”. Herosi będą starali się powstrzymać najazd hordy demonów, podczas gdy ich sprzymierzeńcy w kościele tworzą broń zagłady, która ostatecznie rozprawi się z wszelkim plugastwem. Interesująco wygląda eksploracja i awansowanie bohatera w trakcie gry. Rozgrywka podzielona jest na Tiers (poziomy), gdzie po 8 rundach walki z demonami czeka na nas potyczka z głównym bossem. Można rozegrać do 3 Tierów w trakcie jednego planszówkowego spotkania, dostosowując ciężar i złożoność rozgrywki do własnych upodobań. Płynne przejście od jednego Tieru do drugiego ma zapewnić szczegółowy system zapisu partii. Dla wciąż niezdecydowanych na stronie kampanii umieszczono wersje print and play. Warto jeszcze wspomnieć o niesamowitych, szczegółowych figurkach, rozmiarem i liczbą, rozsadzających pudełko od środka. Jeśli wesprzemy Vanguard of War na kickstarterze to otrzymamy mnóstwo dodatkowego plastiku, który później pewnie osiągnie zabójcze ceny na wszystkich portalach aukcyjnych. Wielkim plusem tej kampanii jest umieszczenie w progach insertu z gąbki do przechowywania figurek z gry. Groźba zniszczenia tych elementów gry podczas przenoszenia  została zażegnana, ponieważ ten próg już dawno został osiągnięty. Dla posiadaczy LOAD jest dostępny crossover pack. Inni mogą po prostu dokupić dodatkowe figurki, choć oczywiście nie jest to konieczne. Zgodnie z ostatnią aktualizacją już niedługo pojawią się kolejne add-ony, niestrudzeni niszczyciele naszych portfeli. LOAD nie wszędzie zbiera pochlebne opinie, ale ja udzielam kredytu zaufania Vanguard of War.

Sub Terra

Liczba graczy: 1-6

Czas rozgrywki: 60 minut

Koniec zbiórki: 17.02.2017

Cena: od 22 funtów + przesyłka 6 funtów

Realizacja: Listopad 2017

Kooperacyjna gra w klimacie survival horror. Jesteśmy grotołazami uwięzionymi w jaskini. Musimy jak najszybciej zbadać, wykorzystując umiejętności odgrywanej postaci, otaczające nas tunele, zanim wyczerpią się baterie w latarce i umrzemy w nieprzeniknionej ciemności. Jakby tych kłopotów było mało to dziwne dźwięki, wydobywające się z niezbadanych zakamarków jaskini, wywołują coraz większy niepokój przygwożdżonej ekipy a strach, podobno, ma wielkie oczy… Główna mechanika gry to push-your-luck. Razem ze współgraczami decydujemy, kiedy i jak bardzo jesteśmy w stanie zaryzykować. Ryzyko jest odwzorowane za pomocą dociąganych kafelków jaskini. Możemy spokojnie torować sobie drogę ucieczki bądź szybko skoczyć na nieznaną część tunelu. Każdy z tych wyborów generuje nasze następne kroki oraz sprawdza jak dobrze byliśmy przygotowani na czekające nas trudności. W jaskini bardzo łatwo zrobić nieprzemyślany krok a konsekwencje mogą być nieodwracalne, szczególnie że na koniec rundy ciągniemy karty z Hazard Deck (stos kart ryzyka), w którym czeka na nas to, co najgorsze. Dla wahających się została udostępniona wersja print and play. Możemy zdecydować się na wsparcie wersji z figurkami lub pozostać przy klasycznych, drewnianych meeplach. Dostępne są również trzy dodatki: Investigation, Apprehension i Extermination. Będzie trudno, strasznie i niepokojąco.

 

Day Night Z

Liczba graczy: 1-4

Czas rozgrywki: 60 – 150 minut

Koniec zbiórki: 12.02.2017

Cena: 88 euro + koszty wysyłki (zostaną ustalone po zakończeniu kampanii)

Realizacja: Grudzień 2017

Kooperacyjna gra o apokalipsie zombie z możliwością gry w dwóch różnych trybach. W kampanii walczymy oraz podejmujemy trudne decyzje, które będą wpływały na rozwój naszej drużyny, a także doprowadzą do jednego z trzech zakończeń. W trybie survival podróżujemy od miasta do miasta, aby zwiększyć nasze szanse na przeżycie. Całość rozrywki jest podzielona na trzy fazy. W fazie Adventure (przygody) gracze przeszukują teren, starając się jednocześnie przeżyć i wykonać cele misji. Day Night Z od innych gier w tym gatunku ma odróżnić sposób wykorzystania planszy podczas rozgrywania przygód. Główna plansza reprezentuje miasto wraz z uliczkami, zakamarkami i lokacjami. Kiedy zdecydujemy się na zbadanie konkretnej lokacji dokładamy nową planszę danego miejsca. W trakcie fazy Travel (podróży) grupa będzie starała się wrócić do swojego schronienia. Przeszkodzić w tym mogą zombiaki, nieoczekiwane zdarzenia oraz inni ocalali. W ostatniej fazie Refuge (Schronienia) będziemy mogli zadbać o swoje zdrowie i naszą bazę. Jest to niezwykle ważne, gdyż również ona może stać się obiektem ataku. Ponadto nasze akcje i ich efektywność będą zależeć od pór dnia i nocy, poziomu zagrożenia, różnorodnych kart, zebranych przedmiotów oraz wielu pomniejszych zasad. Cieszy ogromna liczba elementów, a także poziom skomplikowania rozgrywki, ale jednocześnie martwi czy to wszystko zostanie powiązane w zgrabny sposób. Konieczność ciągłego rozkładania planszy oraz zapamiętania wielu reguł na dłuższą metę może być niezwykle męczące. Miejmy nadzieje, że są to tylko narzekania nieprzekonanego.

Twilight of the Gods: Age of Revelation

Liczba graczy: 2-6

Czas rozgrywki: 30-90 minut

Koniec zbiórki: 26.01.2017

Cena: od 39 dolarów + przesyłka 16 dolarów

Realizacja: Wrzesień 2017

Nowa karcianka od Victory Point Games. Każdy z graczy wciela się w innego boga z mitycznych czasów i walczy do ostatniej kropli krwi, używając potężnych ludzkich armii i herosów, którzy zawsze są gotowi użyczyć bóstwu swej siły. Poszczególne frakcje mają odzwierciedlać różne style gry preferowane przez graczy. Frakcja Sanctuary koncentruje się na obronie i przetrzymaniu wrogów. Z kolei Negotiation używa brudnych sztuczek oraz bezwzględnie oszukuje swoich wrogów. Agression po prostu atakuje i zabija, atakuje i niszczy, atakuje i szturmuje itd. Mysticism w taki sposób operuje dostępnymi akcjami, że zadaje miażdżący cios jednocześnie utrudniając ruchy przeciwnikowi. Świetnym rozwiązaniem jest zaciągnięcie do bitwy nie tylko bogów z najbardziej znanych panteonów, lecz także tych mniej znanych, występujących w wierzeniach japońskich, armeńskich, hinduskich i chińskich. Nie mogło oczywiście zabraknąć Cthulhu i jego kompanii. W turze gracze walczą za pomocą decku złożonego z 50 kart, który można modyfikować w zróżnicowany sposób. Zagrywamy dwie karty, nabywamy surowce od innych graczy i inwestujemy je w potwory, schematy i fortyfikacje. Ciekawie została rozstrzygnięta kwestia punktów życia, które są równe liczbie kart w naszym decku. Zasady nie wydają się skomplikowane, ale cała siła tkwi w odpowiednim zarządzaniu zdolnościami kart i reagowaniu na poczynania przeciwnika. Twilight of Gods ma być rozwijany przez nowe karty dla każdej frakcji (wydawca jednak nie używa terminu living przypisanego do znanego formatu LCG, lecz „expandable”, choć zaznaczenie, że nie jest to tytuł kolekcjonerski i każdy ma dostęp do tych samych kart wskazuje na zbliżoną do LCG formę) – już teraz są gotowe dodatki dla każdej frakcji, zapewniające 200 nowych kart. Jedyne co odstrasza to koszty wysyłki. I straszne opóźnienia przy realizacji  innego projektu Victory Point Games z kickstartera – Nemo’s War.

Daria Chibner

Daria Chibner

W grach planszowych poszukuję takiej mechaniki, która wymaga zarówno intensywnej pracy umysłowej, jak i zachęca do rozgrywania partii za partią. Nie musi być to jednak niesamowicie skomplikowany tytuł, zabierający kilka godzin życia, ponieważ podstawowym kryterium moich ocen pozostaje przyjemność płynąca z rozgrywki. Moje serce raduje się na widok kostek i kart. Żaden gatunek nie jest mi ani obcy ani nie wzbudza zbytniej niechęci. Z taką samą przyjemnością gram w eurosy, ameritrashe i imperezówki, o ile dany tytuł jest dobry w swojej kategorii. Ulubione tytuły to: Ora et Labora, Dominant Species, Kemet, Zamki Burgundii.
Daria Chibner