Trucizna, czyli jak dolać, żeby nie przelać

Zbliża się sesja… Mroczny czas dla większości studentów. Po kilku godzinach nauki lub zarwanej nocy, ciężko odprężyć się przy czasochłonnej grze strategicznej (żadne odkrycie!). Czasem jednak warto porzucić książki i użyć szarych komórek do czegoś innego niż nauka. Pomocne w tym mogą być krótkie karcianki, które nie wymagają od nas kilkugodzinnego skupienia. Przykładem takiej gry jest Trucizna.

Wydawnictwem, które wypuściło Truciznę na polski rynek jest G3. Jak wiele karcianek tego wydawcy, gra mieści się w pudełeczku wielkości dłoni. Znajdziemy w nim talię kart oraz notesik do obliczania punktów. Elementy gry wykonane są zadowalająco, bez zbędnego przepychu. Wszystko jest czytelne i przyjemne dla oka.

Trucizna zaskakuje prostotą! Każdy z graczy otrzymuje swoją część tali, w której znajdują się karty z wartościami 1, 2, 4, 5, i 7 w trzech kolorach. Podczas gry gracze dokładają karty do trzech kociołków. W każdym z nich może być tylko jeden kolor płynu i każde naczynie musi zbierać inny kolor. Jeśli wartość wszystkich kart w kociołku przekroczy 13, osoba, która przelała miksturę zbiera karty jako punkty ujemne. Cała trudność polega na zarządzaniu ręką, w taki sposób aby zawsze dolewać, nie przekraczając magicznej trzynastki lub przelewać tylko jeden rodzaj mikstury. Osoba, która zbierze najwięcej kart w danym kolorze, uodparnia się na tę truciznę i nie liczy za nią punktów ujemnych. Ważną częścią gry są zielone karty o wartości 4, które można dolać do każdego kociołka. Niestety nikt nie może uodpornić się na tę miksturę, nawet jeśli zbierze wszystkie zielone karty.

 Zasady gry są jasno wytłumaczone w krótkiej instrukcji. Rozgrywka jest bardzo emocjonująca. Wymaga ciągłego liczenia kart i przewidywania ruchów przeciwnika. Każda partia jest pełna negatywnej interakcji miedzy graczami. Innymi słowy robimy wszystko, aby pozbyć się karty i zablokować wolne miejsce w kociołku innym graczom. Gra zapewnia dobrą zabawę, niezależnie od liczby graczy.

Osobiście jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym tytułem. Gra gwarantuje dużo śmiechu i pozytywnej rywalizacji. Każdy znajomy chciał, natychmiast rozegrać jeszcze jedną partię (czyli odegrać się :D).

Ocena ogólna 4 out of 5 stars (4 / 5)

Game Details
NameFriday the 13th (2005)
ComplexityLight [1.20]
BGG Rank [User Rating]1621 [6.45]
Player Count3-6
Designer(s)Reiner Knizia
Artists(s)Jessica R. E. Bethke, Design Edge, Paul Herbert, Kugatsuhime, Jessica Lindsay, Elisa Teague and Markus Wagner
Publisher(s)Playroom Entertainment, AMIGO, cosaic, G3, Heidelberger Spieleverlag, IELLO, Le Scorpion Masqué, Swan Panasia Co., Ltd. and Wargames Club Publishing
Mechanism(s)Hand Management