Cluedo Game of Thrones. Śledztwo w King’s Landing i Meereen. Recenzja

Cluedo Game of Thrones to gra przeznaczona od 2 do 6 graczy, która jest kolejną odsłoną klasycznej gry detektywistycznej. Jakie jest Cluedo, wie każdy kto miał z nim kiedykolwiek styczność. W poniższej recenzji skupię się głównie na wybranej do nowej odsłony gry tematyce.  Cluedo Game of Thrones przeznaczeni są dla graczy powyżej 18 roku życia, zapewne ze względu na tematykę, czyli śledztwo dotyczące morderstwa. Pojedyncza rozgrywka powinna zająć około 45 minut, choć ta wersja Cluedo oferuje nam dwie lokalizacje, a każda o nieco innym poziomie trudności, co może nieco wydłużyć potrzebny na odkrycie zagadki czas.

 

Zawartość pudełka

Pudełko porządne, prostokątne, w nieco staroświeckiej aranżacji, ozdobione jest symbolami znanymi nam z serialu powstałego na podstawie książek R.R. Martina z cyklu Pieśni Lodu i Ognia. Na odwrocie znajdują się zdjęcia poglądowe oraz spis elementów.

W środku znajdziemy przede wszystkim bardzo praktyczną wypraskę, w której umieszczone są pozostałe elementy, w tym instrukcja, która jest napisana zwięźle a jednocześnie tak niedokładnie, że kilku ważnych dla rozgrywki aspektów trzeba się domyślić. Myślę, że w grze która miała co najmniej kilkanaście różnych wcieleń, absolutnie nie powinno to już się zdarzyć.

Plansza jest nawet interesująca, rzeczywiście oddaje faktyczny serialowy wygląd miejsc/pomieszczeń. Można poczuć się jak w Westeros lub Meereen. Do każdej ze stron dopasowano również postaci najściślej związane z daną lokalizacją. Piony, które będziemy używać, to klimatyczne kolumny z kartonowymi znacznikami ze zdjęciem odtwórców poszczególnych ról (oczywiście w ich filmowych wcieleniach).

Dopełnieniem są oczywiście karty postaci, również przedstawiające zdjęcia tychże, karty miejsc, narzędzi zbrodni. 

Same narzędzia to wykonane z metalu znaczniki, dość wiernie odwzorowujące ich wygląd….z jednym wyjątkiem nieco psującym efekt – są nieskalowane. 

Wśród kart znajdują się także bardzo ważne dla rozgrywki Intrygi. Są to dwa rodzaje kart – z Varysem, umożliwiające wykonanie jakiejś dodatkowej akcji, oraz z Białym Wędrowcem, pierwszych siedem nie robi nic, ale wyciągnięta ósma karta oznacza śmierć nieszczęśnika, który ją wylosował.

Nasze detektywistyczne spostrzeżenia będziemy zapisywać w notesie, a karty, których szukamy, będą ukryte w poręcznej kopercie.

 

Zasady gry

Każdy z graczy wybiera postać przyporządkowaną do danej planszy. Każda z nich ma jakąś unikalną zdolność, która może pomóc nam szybciej zgadnąć gdzie, kto i czym popełnił zbrodnię. Każda postać ma kartę osobowości oraz pionek z wizerunkiem.

Po jednej karcie podejrzanych, narzędzia zbrodni i pomieszczenia wkładamy do koperty tak, by nikt ich nie widział. Pozostałe karty tasujemy i rozdajemy graczom. Dodatkowe utrudnienie stanowić będą karty których nie da się podzielić – odkładane do sali tronowej jako dodatkowa zagadka.

Kartę wskazówek trzymamy zakrytą i odhaczamy na niej miejsca, osoby i narzędzia, co do których już mamy pewność, że nie mają nic wspólnego ze zbrodnią. 

Grę rozpoczyna gracz który wyrzucił najwyższą cyfrę na kostce. Wygrywa ten ze śmiałków, kto rzuci prawdziwe oskarżenie, tzn wydedukuje poprawnie wszystkie trzy elementy – mordercę, narzędzie zbrodni i miejsce jej popełnienia.

W swojej turze można poruszyć się rzucając kośćmi lub korzystając z sekretnego przejścia. Jeśli w trakcie rzutu wypadnie znak zapytania, natychmiast dobieramy kartę intrygi, podobnie dzieje się gdy staniemy na polu ze znakiem zapytania.

Zasady poruszania się są następujące: nie musimy poruszać się o całą liczbę wyrzuconą na kostce, możemy poruszyć się o mniejszą liczbę oczek; nie można wejść do pomieszczenia, z którego się właśnie wyszło; w pomieszczeniu ze znakiem zapytania należy pobrać kartę intrygi; nie można poruszać się na ukos; wejście do pomieszczenia oznacza koniec ruchu; nie można zatrzymywać się w miejscy, w którym stoi inny gracz, ale można przez to miejsce przejść.

Rozpuszczanie plotek służy do eliminowania nieprawdziwych informacji. Plotka to przesuniecie podejrzewanego gracza i narzędzia zbrodni do pomieszczenia, w którym się znajdujemy. Każdy z graczy będzie udowadniał prawdziwość lub fałszywość plotki, pokazując nam karty (jeśli takie posiada) dotyczące plotki. Ponieważ pokazuje się tylko jedną kartę, pozostali gracze nie wiedzą, która z nich dotyczy plotki. Gracz będący ofiarą plotki dobiera kartę intrygi.

Oskarżenie rzuca się w Sali Tronowej, następnie po ogłoszeniu, kto jest mordercą, gdzie zabił i za pomocą jakiego narzędzia, dyskretnie zaglądamy do koperty. Jeśli mieliśmy rację, wygrywamy rozgrywkę, jeśli popełniliśmy błąd, odpadamy z gry, ale ciągle mamy obowiązek odpowiadać na rozsiewane plotki.

Wrażenia z rozgrywki

Cluedo to klasyczna gra dedukcyjna. Ma swoich zwolenników i przeciwników. Sama mechanika jest nieco archaiczna, dlatego pozwolę się odnieść głównie do tematyki tej odsłony gry. Jakkolwiek pudełko jest zdecydowanie za duże, to już grafiki na nim użyte zachęcają do sięgnięcia po Cluedo Games of Thrones. Nie mogło być inaczej, są one oryginalne, ponieważ wykupiono licencję od HBO. Zdjęcia, grafiki, symbole, logotypy – wszystko jest jak najbardziej zgodne z tym, co znamy z serialu, a to zdecydowanie pozwala wczuć się w klimat Westeros i Meereen. 

Zasady są bardzo proste, choć ich opis w instrukcji nie sprawia takiego wrażenia, bo jest ona trochę chaotyczna. Starano się dopasować zdolności bohaterów do postaci książkowych/filmowych. Udało się to w 70%. Za to Varys jako twarz kart Intryg, to oczywiście strzał w dziesiątkę. Bardzo ciekawy jest motyw Białego Wędrowca, który odróżnia tę odsłonę Cluedo od wszystkich pozostałych. Czuć ciarki, kiedy widzimy, że coraz bliżej do ósmego wędrowca

Wielkim plusem jest to, że każda rozgrywka jest wyjątkowa, a obie strony planszy mają nieco inną skalę trudności, bowiem w Meereen mamy o dwa pomieszczenia mniej niż w Czerwonej Twierdzy. Jeśli wprowadzimy do tego dodatkową zagadkę z kart, które zostały po rozdaniu, to mamy niezłe utrudnienie. 

Po raz pierwszy wprowadzono także w Cluedo ładne metalowe znaczniki narzędzi zbrodni, a to wielki plus i zdecydowanie daje plus 10 do klimatu. Szkoda tylko, że moneta Człowiek bez Twarzy jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do pozostałych narzędzi.

Cluedo Games of Thrones uważam za udaną odsłonę tej klasycznej gry dedukcyjnej, bawiliśmy się ze znajomymi naprawdę dobrze. Wszystkim podobało się to, że czasem jednak rozwikłanie zagadki jest trudniejsze dzięki dodatkowej zagadce w sali tronowej. Dopasowanie elementów do serialu z racji wykupienia licencji HBO z przyczyn oczywistych jest idealne.

Podsumowanie

Cluedo Games of Thrones jest grą, która przyciągnie tematyką. Ilustracje, mimo że nie najcudowniejsze, oddają klimat serialu. Mechanika nieco zmieniona na potrzeby tej konkretnej tematyki to dobre posunięcie. Poziomem rozgrywki jest zaskakująco przyzwoity.

Elementy są bardzo stosunkowo dobrej jakości, choć trącą nieco latami ’90 XX wieku. Na uznanie zasługują metalowe narzędzia zbrodni w kolorze hematytu.

Poleciłbym ją fanom klasycznych gier dedukcyjnych i casualowym graczom, Cluedo raczej nie jest dla wyjadaczy. 

Plusy
  • krótka ale emocjonująca rozgrywka
  • nowe ciekawe mechaniki dopasowane do tematu
  • bardzo fajne narzędzia zbrodni
  • bardzo funkcjonalna wypraska
  • oprawa graficzna zgodna z realiami serialu
Minusy
  • po kilku rozgrywkach robi się dość schematycznie
  • To wciąż tylko Cluedo
  • Czuć tu stylistykę lat ’90 XX wieku

Ocena: (3,5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Winnig Moves Polska za przekazanie gry do recenzji.

Jacek Wildbret-Tuszyński

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaClue: Game of Thrones
WydawcaUSAopoly, Winning Moves Australia Pty Ltd, Winning Moves UK Ltd.
Rok wydania2016
Liczba graczy2 - 6
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 5
Liczba rekomendowana: 5, 6
(2 głosy/głosów)
Czas gry0
Sugerowany wiek min.18 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)10 i więcej
(1 głosy/ów)
KategoriaMovies / TV / Radio theme
MechanikaMemory
RodzinaCluedo

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Jacek Wildbret-Tuszyński

Jacek Wildbret-Tuszyński

Zakochany w przygodowych grach fantasy. Nie gardzi też dobrą karcianką. Eurosuchar - tylko pozwalający na dobre logiczne myślenie. Uważa, że gra powinna mieć dobry klimat, tak jak Zombicide Black Plague, Eldritch Horror, czy Runebound
Jacek Wildbret-Tuszyński

Latest posts by Jacek Wildbret-Tuszyński (see all)