Fields of Despair. Wideounboxing na Wojennik TV

Fields of Despair, France 1914-1918 to jedna z głośniejszych gier wojennych, jakie pojawiły się na rynku w trakcie minionych miesięcy. Ostatnimi czasy I wojna przeżywa prawdziwy renesans popularności, stąd też w dosyć regularnych odstępach czasu, jesteśmy raczeni co rusz nowymi tytułami traktującymi o tym konflikcie. Na ten konkretny czekałem jednak z o wiele większą niecierpliwością niż na jakikolwiek inny.

Wydana przez GMT Games z początkiem 2017 roku (na pudle znajdziemy informację mówiącą o 2016 roku, ale do rąk graczy tytuł trafił dopiero po Nowym Roku) gra traktuje o zmaganiach na froncie zachodnim. Naprzeciw siebie stają więc wojska Niemiec i Ententy, złożonej z Francuzów, Brytyjczyków i Belgów. Z czasem mogą do nich dołączyć również Amerykanie.

Jak wyglądają elementy tej gry? Sprawdźmy!

Michel Leviathan Sorbet

Wiele interesujących gier możesz kupić w dobrej cenie w sklepie naszego partnera – Planszostrefa.

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaFields of Despair: France 1914-1918
AutorKurt Keckley
GrafikTerry Leeds, Joel Toppen
WydawcaGMT Games
Rok wydania2017
Liczba graczy2 - 2
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 2
Liczba rekomendowana: 1, 2
(7 głosy/głosów)
Czas gry180
Sugerowany wiek min.13 i więcej
KategoriaWargame, World War I
MechanikaDice Rolling, Hex-and-Counter, Secret Unit Deployment
RodzinaBlock wargames

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Michel Sorbet
Twitter

Michel Sorbet

Ma dwie Ojczyzny (Polska i Francja), ale jedno serce. Przygodę z planszówkami zaczął jeszcze w czasach gier wydawanych przez Sferę, Encore i Dragona. Potem w jego życie wtargnął M:TG, Rage CCG i kilka innych karcianek. Po kilku latach wrócił do gier planszowych - głównie do strategii sygnowanych przez GMT. Uwielbia wielostronicowe instrukcje, wyjątki od wyjątków i gry, nad którymi można siedzieć tygodniami. Dwoje wspaniałych Dzieciaków w domu sprawia jednak, że często grywa i w lżejsze tytuły.

Motto: "Świat jest w moich rękach".
Michel Sorbet
Twitter