Rondo – Knizia dla całej rodziny. Recenzja

RondoZ czego znany jest Reiner Knizia? Jako płodny autor jest znany z wielu tytułów: Eufrat i Tygrys, Ra, Taj Mahal, Modern Art. Być może niektórym będzie kojarzyć się z grami, które często są bardzo luźno związane z tematem. Jednak dziś zmierzymy się z jego grą, która jest po prostu grą logiczną. Owszem, z elementem losowym, ale jakiegokolwiek tematu (ani nawet próby jego wprowadzenia) – po prostu nie ma.

Rondo to niemłoda już gra. Powstała w 2012 roku, ale od tamtego czasu zdążyła otrzymać już kilka poważnych nominacji i rekomendacji, w tym Spiel der Spiele Hit für Familien Recommended (tytuł z Austrii). Co za tym stoi i czy rzeczywiście to rodzinny hit?

Co mamy w środku?

W dość dużym kwadratowym pudle skrywa się dwustronna (!) plansza, woreczek, do którego wsypiemy 120 żetonów, 4 podstawki i 4 znaczniki graczy.

Obie strony planszy przeznaczone są do dwóch różnych wariantów, na początek zalecana jest strona niebieska, potem można użyć czerwonej.

Żetony występują po równo w pięciu kolorach. Są plastikowe, ale przypominające grubością i ciężkością żetony pokerowe. Dobrze, że nie zdecydowano się na coś mniej trwałego, dzięki temu gra ma szansę naprawdę długo posłużyć.

Podstawki (z 5 miejscami) są właśnie na te żetony. Co do nich, właściwie jedna uwaga. Nie da się ich włożyć jeden w drugi. Przez to troszeczkę ciężej się je transportuje, ale jest to oczywiście dość drobna uwaga.

Wszystko ładne, kolorowe i porządnie wykonane (tu: zaawansowana strona planszy)

Wszystko ładne, kolorowe i porządnie wykonane (tu: zaawansowana strona planszy)

Zasady

Po rozłożeniu planszy na środku stołu, każdy gracz (od 2 do 4) dobiera na swoją podstawkę po 2 żetony z woreczka.
Gracz w swoim ruchu ma dwie możliwości:

  • wyłożyć żeton (lub żetony) na planszę – należy je wyłożyć albo od środka, albo jako kontynuacja poprzednich żetonów; muszą być w nieprzerwanej linii (bez rozgałęzień etc.); po takim wyłożeniu gracz dobiera jeden żeton
  • nie wykładać żetonu, ale w zamian dobrać 2 z woreczka; gracz może mieć maksymalnie 5 żetonów

Dodatkowe zasady przy wykładaniu żetonów:

  • na planszy mamy cyfry (od 1 do 5); po wyłożeniu na dane miejsce żetonu dostajemy odpowiednią liczbę punktów
  • żetony należy wykładać w miejsca odpowiadające ich kolorom
  • możemy dowolną naszą płytkę (ale tylko jedną na ruch) wyłożyć „zakrytą” na planszę, tworzyć ona wtedy będzie „most”, który pozwoli nam dojść do koloru, który mamy (albo nawet zablokować miejsce przeciwnikom)
  • na dowolne miejsce możemy wyłożyć kilka takich samych żetonów (jako stos); pozwoli nam to kilkukrotnie zapunktować za dane pole
Żetony z bliska

Żetony z bliska

Gra kończy się, gdy zajdzie jeden z przypadków:

  • zabraknie żetonów do dobierania
  • wszystkie szare pola na planszy zostaną przykryte.

Dogrywamy wówczas rundę do końca. Kto uzbierał więcej punktów, wygrywa.

Wrażenia

Rondo jest przede wszystkim szybkie. Dwa możliwości ruchu, w dodatku czasami wszystko sprowadza się do dość oczywistych decyzji: nie mogę nic wyłożyć, to dobiorę. Sporo tu zapunktuję, to wykładam. Proste, szybkie. A do tego przyjemne. Jest trochę decyzji, bo możemy z naszych żetonów zrobić stos – przyda się to zwłaszcza przy wysokich punktach, możemy też utworzyć „most” – żeby przedostać się do lepszych punktów. „Mostem” możemy też sporo zamieszać i poblokować pola innym graczom.

A tak przedstawiają się podstawki

A tak przedstawiają się podstawki

Przyjemność sprawia tu nie tylko element kombinowania, ale też jakość komponentów. Żetony są wykonane naprawdę porządnie i przyjemnie się je wykłada/przekłada …

Dwie strony planszy o dziwo są naprawdę różne i wymuszają ciut inny styl gry. Początkowa – niebieska, wymaga trochę „rozkręcenia”, na początku mamy tylko niskie punkty. Zdarza się, że gracze „czekają”, aż inni „wyjdą” dalej. Czerwona strona planszy od początku pozwala na wyższe punkty, co też zmienia zupełnie strategie – tu nie do końca warto czekać, bo lepsze punkty mogą nam przejść koło nosa.

Odnośnie skalowania gry, to w 4 osoby mamy dość szybko zapełniającą się planszę. Trudno nam tu będzie cokolwiek zaplanować przed naszym ruchem. W dwie osoby z kolei jest duży luz, a rozgrywka znacznie się wydłuża. Nie ma tu bowiem żadnych zasad ani też zmniejszonej planszy przy różnej liczbie graczy. Dlatego też najlepiej grało mi się w składzie 3 osobowym. Sprawnie, szybko, a nawet z ruchu na ruch trochę można sobie przewidzieć i zaplanować.

Czy losowość daje się we znaki? Raczej każdy „obrywa” w podobny sposób. Wiadomo, nie możemy przewidzieć, jakie żetony nam dojdą. Nie możemy więc do końca zaplanować przyszłych ruchów. Każdego koloru w woreczku jest tyle samo, więc prawdopodobieństwo każdego jest w miarę podobne (przynajmniej na początku). Losowość jest tu raczej zamierzona i wymusza na graczach kombinowanie i elastyczność.

Podsumowanie

Rondo w całej okazałości

Rondo w całej okazałości

Rondo to porządny tytuł, który ma wszelkie cechy dobrej gry rodzinnej. Proste zasady, do wytłumaczenia każdemu, szybka rozgrywka, ładne i porządne wykonanie. Brak klimatu raczej nie powinien nam przeszkadzać – Rondo to typowa gra logiczna. Warto dodać, że z uwagi na prostotę zasad swoich sił mogą tu popróbować już 7-latki (wg pudełka jest to gra od 8 lat). O dziwo pomimo pewnej lekkości znajdziemy tu też pewną dozę kombinowania – nie wszystkie ruchy bowiem są tu tak oczywiste. Chodzi tu głównie o zbieranie żetonów do zbudowania potężnego stosu, by kilka razy zapunktować na najwyższych „5”. 

Pomijając fakt, że nie jest ona obecnie dostępna w Polsce, poleciłbym ją właściwie każdemu do lekkich rozgrywek rodzinnych. Do tego wszystkiego dodajmy tylko jeden drobny szkopuł: w pudełku (wydanie Schmidta) znajdziemy instrukcje jedynie w 3 językach: niemieckim, francuskim i włoskim. Oczywiście na BGG znajdziemy też instrukcję angielską.

Plusy
  • proste, przystępne zasady
  • płynna rozgrywka
  • bardzo dobre i porządne wykonanie
  • dwustronna plansza
Plusy / minusy
  • brak tematu (ale to przecież gra logiczna)
  • losowość (dociąg żetonów z woreczka)
Minusy
  • skalowanie: w 2 osoby trochę za luźno, w 4 trochę zbyt chaotycznie

Ocena: (3,5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Schmidt Spiele za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Zapraszamy do sklepu naszego partnera, gdzie kupimy wiele gier w dobrych cenach – planszostrefa.pl.

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaRondo
AutorReiner Knizia
GrafikEckhard Freytag
Wydawca999 Games, Lion Rampant Imports, Schmidt International, Schmidt Spiele
Rok wydania2012
Liczba graczy2 - 4
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 4
Liczba rekomendowana: 2, 3, 4
(6 głosy/głosów)
Czas gry25
Sugerowany wiek min.8 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)6 i więcej
(5 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(2 głosy/ów)
KategoriaAbstract Strategy, Number
MechanikaSet Collection, Tile Placement

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)