Motto – jakimi wartościami kierujesz się w życiu? Recenzja

motto (1)Moją pierwszą myślą po wzięciu w ręce kolorowego pudełka z napisem „Motto”, było to, iż będę mieć do czynienia ze słowną grą imprezową. Grą, która albo stawiać będzie na kreatywne tworzenie życiowych dewiz, albo odgadywanie mniej lub bardziej znanych złotych myśli. Spojrzałam jednak później na nazwisko autora gry i już wiedziałam, iż ten tytuł dostarczy mi jednak innej formy rozrywki.

Gra miała swoją premierę na tegorocznych targach Essen. Za polsko-angielskie wydanie odpowiada wydawnictwo Granna. Gra dołączyła do ich serii wydawniczej „W to mi graj!”, w której to znajdują się lekkie tytuły rodzinne takie jak „Gringo”, „Kto pozmywa”, czy „Słońce i Księżyc”.

Motto Doktora Knizii, czyli jakimi kierować się zasadami (w życiu i w grze)

„Prosta mechanika, ale niebanalna rozgrywka” – można rzec, iż tym mottem kierował się Reiner Knizia tworząc wiele swoich gier. Czy odnajdziemy je również w jego najnowszym tytule „Motto”?

Fabularnie gra stawia przed nami rozważania nad temat trzech wartości, którymi człowiek kieruje się w życiu: miłość, pasje i pieniądze. Jaka jest ich hierarchia? Czy potrafimy oddać się w pełni miłości, a może ważniejsza jest dla nas pogoń za mamoną? Okey, nie zagłębiam się bardziej w tematykę, wszak to gra Knizii, więc jest ona doklejona do mechaniki. Choć, jako rzecze instrukcja, kluczem do wygranej jest odpowiednie połączenie tychże wartości (na kartach i w życiu), aby tworzyły harmonijną całość.

Nieduże, płaskie pudełko kryje w sobie talię kart (54), garść żetonów w trzech rozmiarach (27) oraz dwie instrukcje: polską i angielską. Przydałby się jeszcze woreczek strunowy, gdyż po wyciśnięciu żetonów ze sztancy luźno przemieszczają się w wyprasce. W zasadzie to drobiazg, ale lubię mieć porządek wewnątrz pudełka Instrukcja jest krótka i napisana bardzo klarownie, także po jednorazowym przeczytaniu można zasiąść do grania.

motto (2)

Gra opiera się na wykładaniu odpowiednich układów kart i zdobywaniu żetonów, które to dają punkty na koniec gry. Rzeczone układy (sety) tworzymy kierując się wspólnymi cechami kart: kolorem, rodzajem ikony bądź liczbą ikon. W talii mamy karty w trzech kolorach: fioletowym, czerwonym i niebieskim, na nich znajduje się jedna, dwie bądź trzy ikony spośród trzech możliwych: serce, pieniądze albo pasja (która wygląda jak wybuch :)).

motto (3)

Rodzaje kart

Tasujemy całą talię i każdemu graczowi rozdajemy po dwie karty. Pozostałe karty układamy w stos, z którego wykładamy na środek stołu odkryte cztery karty. Tworzą one pulę dobierania uzupełnianą na bieżąco. Żetony segregujemy według cechy (kolor, symbol, liczba) i układamy w odwróconą piramidę, tzn. od najmniejszego do największego. Każdy z tych żetonów ma inną wartość punktową: duży daje 3 punkty, średni – 2 punkty, a mały – 1 punkt.

motto (4)

Rodzaje żetonów i przykładowe karty im odpowiadające

W swojej turze wykonujemy jedną akcję: doboru albo zdobycia żetonu. Kartę dobrać możemy z czterech odsłoniętych lub zasłoniętą z wierzchu talii dociągu. Przez pierwsze dwie, trzy kolejki gracze będą zazwyczaj chcieli zwiększyć swoją liczbę kart na ręce, aby mieć większą szansę na ułożenie układu posiadającego co najmniej dwie wspólne wartości (obrazuje to poniższy rysunek). Nie można jednak zwlekać zbyt długo, bo przeciwnicy też czają się na najlepiej punktujące żetony. Gdy wykładamy gotowy zestaw bierzemy pierwszy z góry żeton (bądź żetony) odpowiadający wspólnej cesze. Może się tak zdarzyć, zwłaszcza w grze w 3 i 4 osoby, że niektóre stosy żetonów szybko się wyczerpią. Trzeba wówczas dążyć do takiego ułożenia zestawu, aby zgarnąć pozostałe żetony, nim zrobią to przeciwnicy, gdyż gra kończy się w momencie rozdzielenia wszystkich dużych i średnich żetonów. Na koniec sumujemy punkty według wartości każdego z żetonów. 

motto (8)

Przykłady setów: u góry cechą wspólną jest kolor niebieski i symbol serca; poniżej jedyną cechą wspólną jest ilość ikonek na kartach, czyli dwie; po prawej stronie trzy karty łączy kolor czerwony oraz symbol pieniędzy

Wrażenia i podsumowanie

Ocena tej gry jest dla mnie pewnym wyzwaniem, gdyż nie czuję się jej właściwym odbiorcą. Gra skierowana jest do graczy początkujących oraz do rodzin z dziećmi. Kolorowa, komiksowa grafika jest przyjemna dla oka i powinna przyciągnąć uwagę osób, które szukają prostej, niewymagającej głębszego, analitycznego myślenia gry. Sprzyja temu także czas rozgrywki zamykający się w około 20 minutach. „Motto” to pewnego rodzaju wyścig: kto szybciej będzie układał różne zestawy kart, tym szybciej zdobędzie najwyżej punktujące żetony. Musimy także kalkulować i trochę ryzykować, czy lepiej wyłożyć szybciej słabszy zestaw (składający się z jednej wspólnej cechy), czy jeszcze poczekać do momentu, by skompletować lepszy set. Losowy dociąg kart zapewnia regrywalność, ale z drugiej strony powoduje, iż nie zaplanujemy sobie ruchów, tylko musimy na bieżąco decydować, co nam się w danej chwili opłaca najbardziej. 

motto (6)

motto (7)

„Motto” jest grą dla 2 do 4 osób. Na początku zagrałam w nią ze znajomymi Graczami. Dla nich była to rozrywka na jeden raz. Zbyt losowe, zbyt mało decyzji do podjęcia, zbyt mało satysfakcji z rozgrywki. Później namówiłam rodziców, którzy nie są obeznani ze współczesnymi planszówkami. Po pierwszej partii załapali mechanikę set collection i z przyjemnością rozegrali jeszcze dwie partie. Początkującym graczom „Motto” może zatem przypaść do gustu. 

Plusy
  • proste zasady, czytelna ikonografia
  • przyjemna, komiksowa grafika
  • krótki czas rozgrywki, w sam raz do zagrania z dziećmi
Minusy
  • losowość
  • obeznanym z planszówkami nie przyniesie satysfakcji z rozgrywki

Ocena: (2 / 5)*

* (jeśli jesteś bardzo początkującym graczem możesz dodać sobie punkt więcej do oceny)

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gry do recenzji.

Agata Freindorf

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaMotto
AutorReiner Knizia
WydawcaGranna
Rok wydania2015
Liczba graczy2 - 4
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 4
Liczba rekomendowana: 2, 3
(1 głosy/głosów)
Czas gry30
Sugerowany wiek min.8 i więcej
KategoriaHumor
MechanikaSet Collection
RodzinaAdmin: Unreleased Games

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Agata Freindorf

Agata Freindorf

Nowoczesne planszówki pokochałam od pierwszego zagrania w Cytadelę. Od tamtej pory na półce zaczęły szybko pojawiać się kolejne tytuły, których obecnie jest ponad 150. Chętnie poznaję różne gry, choć najbardziej ciągnie mnie do dobrych euro i sprytnych fillerów.
Agata Freindorf

Latest posts by Agata Freindorf (see all)