Marvel Dice Masters: The Amazing Spider-Man. Recenzja

Każdy planszówkowy geek wie, że nasze hobby wciąga i sprzyja kolekcjonowaniu. Samo zbieranie pudeł z kolejnymi tytułami jest przyjemne, a przecież czasu na granie jest wciąż za mało. Dziś przeczytacie o grze, która nie dość, że sprawiła, że ostatnio inne pozycje poszły w odstawkę, to jeszcze w tani (pozornie…) sposób zaspokaja moje hobby kolekcjonerskie. Przedstawiam wam zatem Dice Masters, a konkretniej jej najnowszą, już 8 odsłonę – Marvel Dice Masters: The Amazing Spider-Man.

(Tytułem wyjaśnienia: poniższa recenzja będzie poniekąd recenzją podwójną, a nawet potrójną – dla niezorientowanych w temacie przybliżę system Dice Masters, w drugiej kolejności ocenię zestaw startowy, a w trzeciej – całą serię The Amazing Spider-Man. Dla każdego coś miłego!)

O Dice Masters słów kilka

Dice Masters jest grą kolekcjonerską w formacie ccg, czyli collectible card (cube?) game. Oznacza to, że do podstawowej wersji gry wystarcza zestaw startowy, ale żeby uczynić rozgrywkę atrakcyjniejszą, a nasze talie silniejszymi, musimy dokupywać zapakowane w sposób losowy boostery. Każdy z nich zawiera dwie karty (o częstości występowania od powszechnej do super rzadkiej) i dwie przypisane do nich kostki. Co ciekawe, karty występujące w starterze w ogóle nie występują w boosterach – także zarówno z punktu widzenia ekonomii gry, jak i kolekcjonerskiego, warto kupić zestaw z każdej serii, którą chcemy grać. Wszystkie można łączyć, jedynym ograniczeniem jest maksymalnie jedna postać o danej nazwie w naszej drużynie i minimum jedna przypisana do niej kostka (czyli na przykład: Kapitan Ameryka pojawił się już w 9 wersjach, ale można używać tylko jednego naraz).

Bohaterowie ze startera

Mechanicznie Dice Masters jest prostą, choć nie prostacką nawalanką opartą na deck (czy też raczej bag) buildingu. Obaj gracze startują z ośmioma identycznymi kostkami sidekick w swoich woreczkach oraz własnym zestawem kart i przypisanych do nich kości + dwiema kartami akcji, które w czasie rozgrywki są dostępne dla wszystkich. Na początku każdej tury dobieramy 4 kostki z worka i rzucamy nimi, ewentualnie dokonując jednego przerzutu. Wyrzucone dzięki sidekickom symbole energii pozwalają nam dokupować nowe postaci (których koszt zależy od mocy) i dorzucać je do worka. Na poziomie metagry należy więc dobrać zbalansowaną talię, czyli zawrzeć w niej zarówno tanie, jak i droższe (ale potężniejsze) postaci – i to najlepiej tak, żeby się nawzajem uzupełniały. W ciągu partii będziemy starali się wystawić naszych bohaterów i atakować przeciwnika, by zredukować początkowe 20 punktów życia do zera. Trafienie przeciwnika skutkuje zejściem kostki z pola i powrotem do puli (worka), zaś jej znokautowanie pozwala rzucić nią ponownie w następnej turze. Proste, jasne zasady, w oczywisty sposób nawiązujące do klasycznego Magic: The Gathering. Jeśli mój opis Was nie przekonał, to mogę jeszcze w ramach zachęty dodać, że mechanika silnie nawiązuje do gry Quarriors!, a współtwórcą obu tytułów jest Eric M. Lang – autor m.in. Chaosu w Starym Świecie, Blood Rage i większości gier LCG.

Kostki!

Sidekick iacta est

Kostki, jak wiadomo, wzbudzają przeważnie dosyć skrajne uczucia w środowisku graczy. Jedni je kochają, inni nienawidzą. Nawet Ci drudzy jednak nie powinni od razu skreślać każdej kościanki. Przyznam, że tym, co mnie ujęło w systemie Dice Masters, jest znaczące ograniczenie wrednej losowości, a gra bardzo premiuje zarówno doświadczenie graczy, jak i dobrze zbudowane talie. Każda ścianka kości Sidekick daje nam energię lub pozwala za darmo wystawić postać 1/1, z kolei postaci mają 3 różne poziomy (im lepszy, tym droższy), ale nawet niewyrzucenie żadnego z nich nie jest katastrofą – daje nam bowiem więcej energii.

Spidey we własnej osobie

Spidey we własnej osobie

The Amazing Spider-Man to już 8 odsłona serii Dice Masters, w tym czwarta w świecie Marvela (poprzednie to Avengers vs X-Men, Uncanny X-Men i Age of Ultron; do tego wyszły 2 serie z komiksów DC, jedna D&D i jedna Yu-Gi-Oh!). Tradycyjnie już w nowym secie wprowadzono nowe mechaniki – tym razem są to underdog, sacrifice i aftershock. Dwie postaci mają też cechę Ally, czyli liczone są jak sidekicki. Underdog daje nam określony bonus, o ile posiadamy na stole mniej postaci niż przeciwnik; sacrifice nakazuje poświęcić postać (przenieść do used pile) w zamian za konkretną korzyść; aftershock z kolei aktywowany jest w momencie opuszczenia przez postać field zone (czyli pola bitwy), jeżeli znokautuje ją przeciwnik.

Doctor Octopus z TAS-M i Avengers vs X-Men

Doctor Octopus z TAS-M i Avengers vs X-Men

Whatever a spider can

Zestaw startowy The Amazing Spider-Man, tak jak inne Dice Masters, zawiera wszystko, co jest potrzebne do podstawowej rozgrywki w dwie osoby: 16 kości sidekick, 16 kostek i 24 karty postaci (8 bohaterów po 2 kości i 3 karty do wyboru), 4 karty wskaźników i 12 kości podstawowych akcji oraz 10 kart akcji podstawowych. Wszystko zapakowane jest tradycyjnie w niezbyt wytrzymałe kartonowe pudełko, które zapewne od razu po rozpakowaniu wyląduje w koszu. Plusem w stosunku do poprzednich serii jest znacznie lepsza jakość kostek (są też minimalnie większe), chociaż podobne pojawiły się już w DC: War of Light. Różnica z pozostałymi seriami Marvela jest zauważalna.

Nie samym Spider-Manem Marvel żyje

With great power…

Najważniejszą naturalnie postacią, którą znajdziemy w zestawie startowym, jest sam Spider-Man. Poza swoją najtańszą wersją (Spectacular), niezależnie od naszych preferencji, prawdopodobnie będzie kluczową kartą w każdej drużynie Spider-Friends. Taką przynależność w starterze mają jeszcze Spider-Woman (niezła, zwłaszcza do blokowania, ale bez zachwytów); White Tiger (świetny global pozwalający wystawiać więcej sidekicków); Silver Sable (jedne z najlepszych kart w secie) i Ghost Rider (w wersji żeńskiej – za droga i stanowczo bez rewelacji). Do tego dostajemy dwóch złoczyńców – Carnage’a i Kingpina (obaj nieźli, choć bardzo drodzy) i Draxa Niszczyciela. Ta ostatnia postać jest jedynym Strażnikiem Galaktyki w secie i oczywiście przyda się głównie tym, którzy zbierali całą drużynę z setu Age of Ultron. Tania, acz pewnie skuteczna zagrywka WizKids, żeby przywiązać graczy do serii. Karty akcji są ciekawe i zróżnicowane, szczególnie przypadły mi do gustu Slander (przy koszcie 2 pozwala wyłączyć umiejętność dowolnej postaci, do tego ma niezły global) i Betrayal (zadaje przeciwnemu graczowi obrażenia za każdą wystawioną przez niego kostkę). Generalnie starter jest niezły (lepszy chociażby od Age of Ultron) i dobrze wprowadza w charakterystyczne dla setu mechaniki.

„Kobieta mnie bije!”

…comes great responsibility

Istotą gry kolekcjonerskiej jest jednak, oczywiście, dokupywanie boosterów i budowanie coraz lepszej drużyny. Porównując cały set The Amazing Spider-Man do poprzednich, mam nieco mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo dużo kart się nawzajem nakręca (Spider-Friends!) i pozwala na budowanie silnych combosów, z drugiej odnoszę wrażenie, że jest zbyt zaburzony balans. Najpotężniejszymi kartami bez wątpienia są Vulture (wersja uncommon zwłaszcza) i Silver Sable (pozwala uczynić dowolną nasza postać nieblokowalną), które razem dają jedną z najsilniejszych kombinacji w grze. Warto zwrócić uwagę także na Black Cat, Black Widow, Green Goblina czy Mysterio. Większość setu jest albo średnia, albo wręcz fatalna (w tym aż dwie karty super-rare – Hulk i Iron Spidey). Nieco irytujące jest wstawienie pojedynczych postaci ewidentnie nie pasujących do reszty (jest tylko jeden Avenger, jeden Strażnik Galaktyki i dwoje X-Menów – w tym Wolverine, który działa tylko w połączeniu z całą drużyną X-Men). Z jednej strony takie zabiegi mają być zachętą do łączenia The Amazing Spider-Man z innymi seriami, z drugiej – przez specyfikę mechanik underdog i sacrifice

oraz zdecydowaną dominację Spider-Friends, set jako całość jest dosyć hermetyczny. Może nie tak, jak serie ze świata DC, ale jednak. A do tego można zabić przeciwnika za pomocą Mary Jane i Cioci (!) May…

Karty z boosterów

Karty z boosterów

Wspomnień czar

Przyznam bez bicia, że Dice Masters mnie zauroczył i obudził dzieciaka, który 10 lat temu z wypiekami na twarzy kupował za całe kieszonkowe boostery do Pokemonów i MtG. Pomijając zaś aspekt kolekcjonerski, to jest po prostu bardzo dobra kościanka, która mimo swojej kolekcjonerskiej formy nie wymaga wcale wielkich nakładów finansowych. Do sensownego pogrania naprawdę wystarczy starter i ~30 boosterów, rozgrywka toczy się szybko, a możliwości jest sporo. A dodatkowy booster co jakiś czas przecież nie zaszkodzi

Akcje podstawowe

Akcje podstawowe

Podsumowując zaś moje wrażenia z The Amazing Spider-Man, stwierdzam – jest to ciekawy set, choć nie nazwałbym go moim ulubionym. Fanów gry i tak nie powstrzymam (zresztą nie ma czemu), a osobom chcącym wejść w Dice Masters też nie odradzę. Chociaż wydaje mi się, że serie ze świata DC (Justice League i War of Light) na początek mogą być ciekawsze. Jeśli jednak, tak jak ja, od dzieciństwa uwielbialiście bohaterów Marvela i Spider-Mana w szczególności, po prostu bierzcie. I bawcie się dobrze!

Dice Masters ogólnie:

 

Plusy
  • Sprytny bag building

  • Optymalna dawka losowości

  • Mnóstwo zabawy z budowaniem drużyny

  • Można łączyć wszystkie sety

  • Tanie boostery

  • WCIĄGA

Minusy
  • WCIĄGA

  • …a jak to CCG, w pewnym momencie robi się już-nie-tak-tanio

The Amazing Spider-Man

Plusy
  • lepsza jakość kostek, niż dotychczas

  • karty akcji

  • dobrze uzupełniające się mechaniki (aftershock/underdog/sacrifice)

Plusy / minusy
  • potężni, ale hermetyczni Spider-Friends

  • umiarkowana synergia z innymi setami

Minusy
  • słaby balans postaci

  • można atakować Ciocią May

  • fatalny Hulk i Wolverine

Ocena Dice Masters ogólnie: (5 / 5)

Ocena serii The Amazing Spider-Man: (4 / 5)

Dziękujemy sklepowi Planszostrefa.pl za przekazanie gry do recenzji.

W Planszostrefie można oczywiście nabyć Dice Masters i wiele innych gier

Grzegorz Szczepański

 

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaMarvel Dice Masters: The Amazing Spider-Man
AutorMike Elliott, Eric M. Lang
WydawcaWizKids
Rok wydania2015
Liczba graczy2 - 2
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 2
Liczba rekomendowana:
(2 głosy/głosów)
Czas gry60
Sugerowany wiek min.14 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)14 i więcej
(1 głosy/ów)
Zależność językowaModerate in-game text - needs crib sheet or paste ups
(1 głosy/ów)
KategoriaCollectible Components, Comic Book / Strip, Dice, Fighting
MechanikaDeck / Pool Building, Dice Rolling, Variable Player Powers
RozszerzeniaDC Comics Dice Masters: Batman, DC Comics Dice Masters: Green Arrow and The Flash, Dungeons & Dragons Dice Masters: Tomb of Annihilation, Marvel Dice Masters: Deadpool, Marvel Dice Masters: Doctor Strange Team Pack, Marvel Dice Masters: Marvel Knights Promo Cards, Marvel Dice Masters: Spider-Allies Promo Cards, Marvel Dice Masters: Spider-Man Maximum Carnage Team Pack, Marvel Dice Masters: The Amazing Spiderman – Collector's Box, Marvel Dice Masters: The Defenders Team Pack, Marvel Dice Masters: The Mighty Thor, Marvel Dice Masters: X-Men First Class
RodzinaCDGs (Collectible Dice Games), Comics: Marvel Universe, Dice Masters

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Grzegorz Szczepanski

Grzegorz Szczepanski

Moje pierwsze (i w związku z tym wciąż darzone ogromnym sentymentem) gry to Scotland Yard i Osadnicy z Catanu. Wolę tytuły lekkie i średnie (Magnaci, Cyklady, Wysokie Napięcie), nie gardzę też dobrą kooperacją (Pandemia, Robinson, Ucieczka: Świątynia Zagłady).
Grzegorz Szczepanski

Latest posts by Grzegorz Szczepanski (see all)