Der unendliche Fluss. Niekończąca się rzeka. Recenzja

unendliche flussDrei Magier Spiele to wydawnictwo, które robi niesamowite gry dla dzieci. Zacznijmy chociażby od Magicznego labiryntu – schowana pod planszą konstrukcja, kulka, która „odpada”… Noc magów – z fluorescencyjnymi elementami. Zaklęta wieża – znów z magnesami… Wszystkie te gry są zawsze rewelacyjnie wydane, mają też przy tym bardzo sympatyczną, bajkową oprawę graficzną.

Dziś przedstawiam wam Der unendliche Fluss – Niekończącą się rzekę. Mamy tu zupełnie nowatorski pomysł na grę zręcznościową. Wszystko dzięki specjalnie zaprojektowanej planszy.

Fabułę troszeczkę obrazuje ilustracja na pudełku: otóż trzech małych magów postanowiło dowieść swojej odwagi i wybrało się na niebezpieczną rzekę, by tam znaleźć różne straszydła (pająki, szczury, żaby, duchy i smoki). Dowodem ich odwagi ma być zdjęcie zrobione z potworem. Zadaniem graczy jest pomóc małym magom w poruszaniu się po rzece.

Co dalej i co w tym takiego nowatorskiego? Zapraszam do lektury.

Wykonanie

Od strony graficznej za wszystkim stoi Rolf Vogt – główny chyba ilustrator (i jedyny?) wydawnictwa. Wygląda więc wszystko bajecznie i bardzo przyjaźnie. Nawet stwory, z którymi się zetkniemy, nie są zbyt przerażające. 

Mag i jego łódeczka

Mag i jego łódeczka

W dużym kwadratowym pudełku znajdziemy przede wszystkim planszę. Ta właśnie plansza to chyba jedna z bardziej niezwykłym, z którymi się spotkałam. Zawiera bowiem w sobie mnóstwo szklanych kulek, które dość swobodnie się obracają. Wszystko to bowiem ma zobrazować rzekę. Gracze w trakcie gry poruszając całą planszą (a nie poszczególnymi pionkami) mają za zadanie przemieścić w odpowiednie miejsca małych magów. Plansza jest więc nie tylko niebanalnym gadżetem, ale też sercem całej rozgrywki.

Wiadomo, że potrzebne są też pionki magów. Tutaj mamy do czynienia właściwie z magami na łódkach (wiadomo, rzeka!). Do gry przydadzą nam się także karty, na których będą zadania dla graczy. Karty są naprawdę porządne, grube i wytrzymałe. W pudełku znajdziemy też kostkę (przyda się do wariantu zaawansowanego).

Zawartość pudełka

Zawartość pudełka

Wykonanie całości stoi na bardzo wysokim poziomie. Dobrze, że pomyślano o wyjątkowo grubych kartach, mocnej konstrukcji planszy i dość ciężkich pionkach. To wszystko sprawia, że gra może spokojnie wylądować w rękach dzieci.

Jak to działa?

Rozstawienie początkowe

Rozstawienie początkowe

Jak już wspominałem, w Der unendliche Fluss pomagać będziemy małym magom w wykazaniu się odwagą. Mali czarodzieje w tym celu podpływają na swych łódeczkach do różnych stworów i robią sobie z nimi zdjęcie. Gracze nie będą więc sterowali pojedynczym pionkiem, co raczej realizowali pojedyncze zadania (konkretny mag w konkretne miejsce).

Magów rozkładamy w ustalonych miejscach. Grę rozpoczynamy rozdając każdemu po jednej karcie z zadaniem. Karty te trzymamy zakryte. Mamy na nich ilustrację, która informuje nas, jaki mag, gdzie ma trafić (w pobliże jakiego stwora).

Zadanie i jego realizacja

Zadanie i jego realizacja

Żeby zrealizować zadanie, musimy w odpowiedni sposób poruszać planszą (ale tylko planszą). 

Na powyższym filmiku widzimy, jak „działa” plansza. 

Ważne, by nie robić tego zbyt gwałtownie: jeśli którykolwiek pionek się przewróci, tura danego gracza kończy się. Inni gracze powinni w tym czasie bacznie obserwować, co dzieje się z innymi pionkami. Jeśli bowiem zadanie któregokolwiek z graczy zostanie zrealizowane, powinni oni krzyknąć „stop” i pokazać na dowód swoją kartę (tura gracza „poruszającego” też się wtedy kończy). Można więc w ten sposób realizować zadania szybciej. Trzeba tylko uważnie obserwować dynamicznie zmieniającą się planszę. Po realizacji zadania, pobieramy oczywiście nową kartę.

Zwycięzcą zostanie ten gracz, który najszybciej zrealizuje 6 zadań. 

Karty zadań

Karty zadań

A po co kostka? Jeśli już zagraliśmy w Rzekę kilka razy i nie mamy problemów z przesuwaniem pionków, możemy wykorzystać wariant zaawansowany. Gracz siedzący po lewo od gracza aktywnego bierze kostkę i najpierw stara się rzucić „1”, potem – „2”, a potem „3” (właśnie w takiej kolejności). Za każdym razem gdy mu się uda, musi to powiedzieć na głos. Gdy dojdzie do „3”, wówczas tura aktywnego gracza się kończy. Mamy tu więc dodatkowo walkę w czasem. 

Wrażenia

Trzeba przyznać, że jak na grę dla dzieci Der unendliche Fluss nie jest początkowo zbyt łatwa. Wszystko za sprawą planszy, z którą trzeba się obyć. Wiek pudełkowy to 6+, ale i starszym dzieciom (nie mówiąc już o dorosłych) trafienie magiem w odpowiednie miejsce może sprawić problem. Oczywiście zadania nie są niewykonalne. Chodzi właściwie tylko o pewną delikatność i wyćwiczenie ręki. 

Mi i moim dzieciom bardzo się ten tytuł spodobał. Jako rodzic doceniam w grach dla dzieci przede wszystkim walor edukacyjny, rozwijający. Tutaj korzyści z gry dzieci znajdą sporo:

  • spostrzegawczość – cały czas bacznie obserwujemy położenie magów, bo być może nasze zadanie zostanie przez kogoś zrealizowane
  • delikatność – gdy mag się przewróci, nasza kolejka kończy się
  • wyćwiczenie koordynacji oko-ręka
  • cierpliwość – czasem łódki z magami nie chcą się przesuwać w odpowiednie miejsce
  • działanie pod presją czasu – mowa tu o wariancie zaawansowanym z kostką

Poza tym gra porusza też ciekawy temat: przezwyciężania strachu. Może być to dobrym punktem wyjścia do rozmowy z dziećmi, jak one sobie radzą ze strachem, czy czegoś się boją. To wszystko oczywiście traktuję jako niekwestionowane plusy gry. Cała rozgrywka nie jest długa i zajmie około 15-20 minut. 

Czy jednak gra ma minusy? 

Właściwie nie wiem, czy potraktować to jako minus, ale przez cały czas wykonujemy to samo. Gra więc z czasem może zrobić się monotonna. Poza tym, jeśli dzieciom nie udaje się zrealizować zadania, może się to wszystko dłużyć. Warto wtedy oczywiście skrócić warunek zakończenia gry (5 zadań zamiast 6).  

Czy może to być gra dla dorosłych? Przeprowadziłem taką rozgrywkę i muszę przyznać, że używając na dorosłych od razu wariantu zaawansowanego z kostką otrzymujemy szaloną grę imprezową z mnóstwem śmiechu i żartów. 

Podsumowanie

Der unendliche Fluss (pomimo nieszczęśliwego tytułu) to sympatyczna i ciekawa gra dla dzieci. W nowatorski sposób jest tutaj wykorzystana plansza. Na główny plan wysuwa się tu oczywiście charakter zręcznościowy gry. 

Jakość wydania, grubość kart, grafiki – to wszystko zostało zrobione z myślą o dzieciach. Poza tym sama gra też jest dla nich wciągającą rozrywką. 

Z uwagi na dwa warianty gry także i dorośli mogą znaleźć tu coś dla siebie, rozgrywka może wtedy stać się wręcz imprezowa.

Plusy
  • piękne, porządne wykonanie
  • nowatorska, niespotykana plansza
  • szybka rozgrywka
  • wszyscy są zaangażowani (nie tylko gracz aktywny)
  • gra uczy cierpliwości, opanowania, spostrzegawczości
Minusy
  • momentami może się dłużyć 

Ocena: 4 Stars (4 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Schmidt Spiele (dystrybutorowi i właścicielowi gier Drei Magier Spiele) za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Wiele innych gier możesz kupić w dobrej cenie w sklepie naszego partnera – planszostrefa.pl.

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaDer unendliche Fluss
AutorGuido Hoffmann
GrafikRolf Vogt
WydawcaDrei Magier Spiele, Gém Klub Kft.
Rok wydania2014
Liczba graczy2 - 4
Czas gry15
Sugerowany wiek min.6 i więcej
KategoriaAction / Dexterity, Children's Game
RodzinaAdmin: Better Description Needed!

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)