Nowy Jork 1901 – zbuduj swój drapacz chmur. Recenzja

Nowy Jork 1901Oddajmy głos wprowadzeniu do instrukcji:

Jest rok 1901, niedawna fascynacja wysokimi budynkami nadal nie wygasła. Ostatnie umowy deweloperskie na dolnym Manhattanie pozwalają sądzić, że wkrótce horyzont Nowego Jorku uświetni więcej z tych „drapaczy chmur”. Nowe technologie pozwalają, by nowoczesna generacja wieżowców osiągnęła niesamowite wysokości. Budowniczowie tych stalowych gigantów sięgają coraz wyżej w niebo, starając się zaspokoić głód chwały i prestiżu.
Twój wuj – Panie świeć nad jego duszą – zostawił ci mały skrawek ziemi na dolnym Manhattanie. To jest twoja szansa, aby zacząć karierę dewelopera i budować, budować i budować coraz wyżej i więcej. Dołączysz do szeregów słynnych deweloperów, przyczyniając się do ukształtowania największej metropolii świata: Nowego Jorku!

A co tak naprawdę dostajemy? Pięknie zilustrowaną i wydaną grę rodzinną od 2 do 4 graczy. Budujemy wspólnie na jednej planszy rywalizując o punktowane ulice, podbierając co lepsze działki i ścigając się o budowę legendarnych drapaczy chmur. A to wszystko nawet w 60 minut. Czy warto?

Początek XX wieku

W standardowym kwadratowym pudełku (dla tzw. „dużych gier”) znajdziemy wypraskę (to naprawdę ważne, gdyż mamy tu trochę plastikowych elementów), a w niej:

  • zestawy dla 4 graczy: robotnicy (plastikowe figurki), budynki (tekturowe, o różnych kształtach, sztuk: 19), znacznik do liczenia punktów (sympatyczny wieżowiec)
  • karty: talia działek budowlanych, karty akcji specjalnych dla graczy, karty z warunkami punktacji (ulice i wyzwania dodatkowe)
  • planszę: sporą, rozkładającą się na cztery (troszeczkę się nie chce rozłożyć do końca)

Wszystko wydane bardzo dobrze. Biorąc pod uwagę cenę (ok. 120 zł) raczej nie będziemy rozczarowani. Warto zwrócić uwagę, że za stronę graficzną odpowiada Vincent Dutrait – autor (słynnych) ilustracji do Lewisa & Clarka (i oczywiście do Odkryć).

Zasady

Celem gry jest zdobycie największej liczby punktów (zaskakujące!). Z pewnością po wstępie nikogo nie zaskoczy fakt, że budujemy tu wieżowce. Każdy gracz operuje zestawem takich samych budynków (w 3 generacjach, o różnych kształtach).

W swojej turze gracz może wybrać jedną z dwóch opcji:

  1. zakup działki – z dostępnych na rynku kart bierzemy jedną i w odpowiedniej dzielnicy (kolor karty) stawiamy naszego robotnika (działki są dwu- i trzypolowe)
    • następnie mamy możliwość wybudowania na działce, którą posiadamy jednego z naszych budynków
  2. wyburzenie i odbudowa – najpierw zabieramy budynki, które wcześniej wybudowaliśmy, a potem w to miejsce wykładamy budynek, który należy do następnej generacji

W grze mamy dostępne 3 generacje budynków. Wejście w następną generację umożliwia nam osiągnięcie konkretnego progu punktowego.

W trakcie gry mamy też możliwość zagrania dodatkowych kart specjalnych:

  • boom konstrukcyjny – budowa dodatkowego budynku
  • zmiana na rynku – wymiana wszystkich kart działek na obecnym rynku
  • przejęcie – zakup dwóch działek w jednej turze
Akcje specjalne

Akcje specjalne

W grze są też obecne wieżowce legendarne. Każdy z graczy może wybudować maksymalnie jeden z nich. Są one większe, ale też lepiej punktowane niż standardowe budynki.

Gramy tak dotąd aż jednemu graczowi zostaną tylko 4 budynki albo na rynku zostaną tylko 3 karty (a przyszły rynek będzie pusty). Rozpoczynamy wtedy ostatnią kolejkę. 

Punkty przez całą grę liczymy na bieżąco: za wybudowane budynki (przy wyburzaniu nie odejmujemy punktów za zlikwidowane drapacze chmur). Na koniec musimy tylko doliczyć:

  • punkty z wylosowanych na początek 3 ulic. Gracz, który przy danej ulicy ma najwięcej budynków, otrzymuje 5 punktów. W przypadku remisu nikt nie dostaje premii.
  • punkty z wylosowanej karty wyzwań dodatkowych
Plansza przygotowana do gry

Plansza przygotowana do gry

Byłem w Nowym Jorku…

Nowy Jork 1901 od początku mi się spodobał. Mój najstarszy 6-letni syn od razu chciał w niego zagrać. Okazało się, że z drobną pomocą radzi sobie całkiem dobrze. Zasady bowiem nie są zbytnio skomplikowane: weź kartę, wystaw budynek. Troszeczkę problematyczne może być początkowo cały proces wyburzania, bo musimy sprawdzić generacje budynków. 

Charakter gry jest tu z pewnością rodzinny. Interakcja nie jest tu bezpośrednia. Możemy co najwyżej otoczyć kogoś, ale działki mu nie zabierzemy. Owszem, mamy tu rywalizację, bo przecież chcemy zająć najlepsze miejsca przy punktowanych ulicach, ale to wszystko jest raczej dość pokojowe Pomimo pewnej prostoty mamy tu jednak kilka rzeczy do przemyślenia: mamy punktowane ulice, o które walczymy, mamy też wieżowce legendarne, mamy w końcu kartę wyzwania, która wpływa najczęściej na ostatnie punktowanie, ale też może zmienić naszą strategię. Do tego wszystkiego pewne ramy samego wyburzania każą nam myśleć z delikatnym wyprzedzeniem. Mamy też do tego wszystkiego karty akcji dodatkowych, których wykorzystanie w odpowiednim momencie może zaważyć na zwycięstwie. Widzimy więc, że zmiennych jest tutaj sporo. 

Być może nie każdemu będzie odpowiadał swoisty charakter wyścigu. Koniec gry może być wywołany przez gracza, któremu zostały 4 budynki. Jeśli więc ktoś szybko buduje małe wieżowce, może zarobić więcej punktów od gracza, który skupił się na większych konstrukcjach.

Z czasem robi się dość ciasno

Z czasem robi się dość ciasno

O oprawie graficznej wspominałem i jest to niewątpliwy plus tego tytułu. Bez dobrych ilustracji wszystko mogłoby przypominać coś pokroju FITSa albo Blokusa. Odnośnie zaś wspomnianych tytułów, to element logiczny choć zakamuflowany jest odczuwalny. W końcu by postawić coś większego musimy najpierw wymyślić, gdzie to będzie stało, gdzie się zmieści i jakie działki kupić.

Regrywalność jest zapewniona m.in. przez różne wyzwania, różne punktowane dzielnice. Dodatkowo dla graczy bardziej zaawansowanych mamy wariant, gdzie progi punktowe dla kolejnych generacji są troszeczkę dalej niż w grze podstawowej. Powoduje to, że gramy inaczej, że budujemy więcej i więcej rzeczy musimy przemyśleć. 

Losowość jest odczuwalna przy kartach działek. Wiadomo, że nie zawsze zestaw będzie nam pasował. Mamy więc kartę „zmiany na rynku”. Dodatkowo niewykluczone, że początkowo nieatrakcyjną dla nas działkę dobrze wybrać, by delikatnie przyblokować innych. Dobrze, że karty na rynku są widoczne. Pozwala nam to wcześniej przemyśleć, co wybrać. 

Skalowalność – tu raczej bez zaskoczeń. W 3 i 4 osoby jest zdecydowanie lepiej i ciekawiej niż we 2. I choć przy minimalnym składzie jedna dzielnica nie jest dostępna, to mimo to czuć spore luzy i hulający po planszy wiatr.

Klimat – dobrą robotę robią tu ilustracje, by choć trochę wczuć się w klimat początku XX wieku. Czy czujemy się tu jak architekci planujący zagospodarowanie Nowego Jorku, czy raczej schodzi to na dalszy plan, by dopasować kafelki? Jak dla mnie odczucia są gdzieś pośrodku.

Podsumowanie

Nowy Jork 1901 to zdecydowanie dobra, ciekawa gra rodzinna. Być może nie odkrywa ona (nomen omen) Ameryki, ale w przystępny sposób podaje znane nam mechaniki. 

Dużym plusem jest piękne i dopracowane wydanie. Na plus oceniam też regrywalność, dwa warianty rozgrywki, płynną (max. godzinną) rozgrywkę. Być może gracze zaawansowani mogą się przy niej trochę nudzić, ale w gronie rodzinnym z pewnością się sprawdzi. Gorąco polecam!

Plusy
  • oprawa graficzna
  • proste, przejrzyste zasady
  • płynna rozgrywka o rozsądnym czasie gry (ok. 60 min)
  • regrywalność zapewniona przez losowane wyzwania dodatkowe i ulice
  • ciekawy mechanizm zajmowania działek, żeby później je wykorzystać
  • element przebudowy (czy też wyburzania)
Plusy / minusy
  • gra to pewnego rodzaju wyścig
Minusy
  • losowość z kart działek

Ocena: (4 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Bard za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Tę i wiele innych gier możesz kupić w dobrej cenie w sklepie naszego partnera – planszostrefa.pl.

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaNew York 1901
AutorChénier La Salle
GrafikVincent Dutrait
WydawcaADC Blackfire Entertainment, Bard Centrum Gier, Blue Orange Games, Competo / Marektoy, Lifestyle Boardgames Ltd, PaperGames (III), Swan Panasia Co., Ltd.
Rok wydania2015
Liczba graczy2 - 4
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 4
Liczba rekomendowana: 2, 3, 4
(46 głosy/głosów)
Czas gry60
Sugerowany wiek min.8 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)8 i więcej
(10 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(12 głosy/ów)
KategoriaCity Building
MechanikaCard Drafting, Tile Placement
RozszerzeniaNew York 1901: Flatiron, New York 1901: Goons of New York, New York 1901: Painted Figures
RodzinaCities: New York (New York, USA), Country: USA, Mensa Select, Polyominoes

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)