Curling – zawody sportowe czy gra planszowa? Recenzja

curlingMało jest osób na świecie, które nigdy nie słyszały o piłce nożnej. Na kanwie popularności sportu wyrosła popularność piłkarzyków. Kto z nas nigdy w to nie grał? Chociaż raz – w pubie, domu, czy na koloni. Wydawnictwo Egmont postanowiło poszerzyć rynek wydając grę planszową na bazie innej rozgrywki sportowej. Curling w Polsce jest dużo mniej popularny od piłki nożnej, chociaż większość widziała “czajniczki” i graczy zamiatających lód w telewizji. W końcu jest dyscypliną olimpijską. A jak sprawdza się w wersji mini w domowym zaciszu? Zapraszam do recenzji.

Wprawiamy w ruch czajniczki!curling3

Curling powstał najprawdopodobniej w Szkocji, w okresie późnego średniowiecza i po dziś dzień jest jedną z najbardziej popularnych tamtejszych dziedzin sportowych. W rozgrywce toczącej się na prostokątnej tafli lodu biorą udział dwie czteroosobowe drużyny. Celem gry jest umieszczenie jak największej liczny kamieni jak najbliżej celu zwanego domem (dwa koła na końcu boiska). W trakcie meczu kamienie wypuszczane są przez drużyny naprzemiennie. W sumie każdy z graczy będzie celował przy pomocy dwóch kamieni. Jak się łatwo domyśleć, gracze próbują wybijać kamienie przeciwników jak najdalej od domu. Co ciekawe, dopiero w 1998 roku Curling został jedną z dyscyplin rozgrywanych na olimpiadzie zimowej. Kilkukrotnie widziałam transmisje lub skróty takich zmagań, jednak ze względu na niską popularność tej dyscypliny w naszym kraju, nigdy nie miałam okazji sama spróbować. Tym bardziej ucieszyła mnie wieść o mini wersji.

Zasady

curling2Zasady planszowego Curlingu są podobne do pierwowzoru, z tym, że możemy grać drużynowo lub solo, w zależności od ilości graczy. W trakcie rozgrywki będziemy na przemiennie wprawiać w ruch czajniczki. Musimy je wypuścić przed pierwszą linią. Jeśli spadły z planszy, nie dotarły do drugiej linii lub przekroczyły trzecią są usuwane w danej partii. Punkty zdobywa osoba/drużyna której czajniczek znajduje się najbliżej centrum domu. Punktują wszystkie kamienie, które chociażby stykają się z jednym z kółek lub są wewnątrz. W zestawie mamy po 4 czajniczki więc maksymalnie zdobywamy 4 punkty na rundę. Tak na prawdę to wszystko – proste, prawda?

Wykonanie

Curling planszowy jest wykonany przyjemnie. Największym mankamentem jest chyba samo pudełko. Zrozumiałe, że jest podłużne – wewnątrz mamy zwiniętą w rulon planszę, czyli tor. Niezrozumiały jest sposób zamykania poprzez nasuwanie z boku zamiast klasycznie z góry. W ten sposób jest ono narażone na rozerwanie. Plansza po rozwinięciu ma ponad metr długości, więc żaden z moich stołów nie nadawał się do prowadzenia rozgrywki. Na podłodze się da, ale niestety nie może to być dywan ani parkiet ze zbyt dużymi dziurkami – im równiejsza powierzchnia, tym mniejsza szansa na wywrotkę czajniczków. W zestawie mamy obciążniki na magnesach, dzięki którym tor jest prostowany i pozostaje w miejscu. Bardzo dobre rozwiązanie, gdyż “plansza” jest bardzo cienka (chociaż wytrzymała!) i w innym wypadkunaturalnie by się rolowała. Czajniczki wykonane są bardzo fajnie – plastikowa otoczka i metalowa kulka, która kojarzy mi się od razu ze starymi myszkami Niestety w moim zestawie czajniczki niebieskie lekko się przycinają i wywracają dużo częściej – w efekcie pomarańczowy ma łatwiej. W opakowaniu mamy też woreczek do przechowywania czajniczków oraz gąbki mające pomóc w utrzymaniu toru w czystości. Ostatnim elementem jest instrukcja. Zasady jak zauważyliście wcześniej są bardzo proste. Instrukcja jest krótka i przejrzysta. Nie pozostawia wątpliwości odnośnie zasad.

curling1

Wrażenia

Moim zdaniem Curling sprawdzi się idealnie dla młodszych graczy lub jako rozgrywka rodziców z dziećmi. Limit wieku to według opakowania 6-106, ale spokojnie pięciolatki powinny sobie poradzić. Nie ma też większego znaczenia, w jak licznym gronie gramy, zawsze jest podobnie. Dla starszych graczy, a już zwłaszcza dorosłych i doświadczonych jest to szybka, przyjemna ciekawostka, a nie gra. Oczywiście, fajnie jest wprawiać w ruch czajniczki, celować, dostosowywać siłę pchnięcia itd., jednak po 3-4 partiach, z których każda nie przekroczy 5 minut, robi się nudno. Wiem, że przyjemny filler jest zawsze mile widziany, jednak ani ja ani znajomi nie mamy ochoty do tego tytułu wracać. Gra owszem pozwala na doskonalenie swoich umiejętności, jednak nie wciąga tak jak choćby wymienione wcześniej piłkarzyki czy dartsy. Sprawia to, że produkt jest raczej jednorazowy.

curling4

 

Plusy
  • Wykonanie planszy/toru
  • Prostota zasad
  • Dobra skalowalność
Plusy / minusy
  • To nie jest gra planszowa, a raczej ciekawostka
  • Bardzo krótkie rozgrywki
Minusy
  • Wykonanie pudełka i części czajniczków
  • Jednorazowa, na dłuższą metę nudna

Ocena: 2.5 Stars (2.5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za przekazanie gry do recenzji.

Krystyna Owsiak

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaMini Curling Game
WydawcaEgmont Polska, IELLO, KOSMOS, Mindtwister AB, Peliko, Sunnyland, Vennerød Forlag AS
Rok wydania2012
Liczba graczy2 - 8
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 4
Liczba rekomendowana: 4
(6 głosy/głosów)
Czas gry30
Sugerowany wiek min.7 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)5 i więcej
(2 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(2 głosy/ów)
KategoriaAction / Dexterity, Party Game, Sports
MechanikaPartnerships, Simulation
RodzinaAdmin: Better Description Needed!, Sports: Curling, Sports: Winter Sports

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Krystyna Owsiak

Krystyna Owsiak

Mogę powiedzieć, że gry planszowe to aktualnie mój sposób na życie. Bo przecież nie można przestać odkrywać nowych tytułów, jeśli na co dzień się je sprzedaje Na pewno preferuję gry z klimatem, ale również nigdy nie odmówię partyjki w "Splendor" czy "7 Cudów Świata".
Krystyna Owsiak


  • Łukasz

    Kurczę, myślałem nad kupnem tego do gry z rodzeństwem. Jeśli jednak tak szybko się nudzi to się zastanowię

    • Krystyna Owsiak

      To zależy od tego w jakim wieku jest rodzeństwo – myśle że wsród młodszych graczy może mieć dłuższą żywotność

      • Łukasz

        Tak podstawówka i gimnazjum
        Po namyśle leci do wishlisty na święta.

  • Marcin Szewczyk

    Widziałem na żywo i mocno zaniepokoiła mnie plastikowość i wiotkość toru. Dostępne na Amazonie wersje są wykonane na drewnie/plastiku. Nie można ich co prawda zwinąć, ale “kamienie” lepiej się poruszają. A “kamienie” są tu najcenniejsze, bo tor można ostatecznie samemu zrobić. Dlatego źle, że się zacinają.
    Myślałem o zakupie aby poćwiczyć taktykę i się pobawić, ale jednak już mi przeszło.
    Jeśli autorka recenzji chce spróbować curlingu – w większości większych (choć nie tylko) miast działają sekcje i na przynajmniej jeden trening można przyjść.
    Polecam: http://www.pzc.org.pl/

  • Pingback: Flick'em Up - popstrykajmy kowbojami. Recenzja - Board Times - gry planszowe to nasza pasja()