Next War: Taiwan. Unboxing

OkladkaUnboxingi sprawiają największą przyjemność wtedy, gdy mamy możliwość rozpakowania i obejrzenia elementów gry, na którą czekaliśmy i która w dodatku została wydana przez nasze ulubione wydawnictwo na rynku. Tak się składa, że w moim przypadku takim wydawnictwem jest właśnie GMT Games, a Next War: Taiwan było jednym z tych tytułów, które bardzo chciałem wypróbować. Zainteresował mnie temat gry i miałem ochotę sprawdzić, jak wygląda w praktyce próba zasymulowania tego potencjalnego konfliktu.

Dotychczas dwukrotnie miałem przyjemność dokonywania unboxingów gier GMT (Enemy Coast Ahead: The Dambuster Raid, a później także Unconditional Surrender! World War 2 in Europe), niniejszy jest więc trzeci. Zapraszam do jego obejrzenia i sprawdzenia, co znajdziemy w pudełku Next War: Taiwan

 

Pudełko

Gra została wydana w pudełku o standardowych rozmiarach dla tytułów wydawanych przez GMT. Okładka to kolaż czterech współczesnych fotografii, na których znajdziemy samolot odrzutowy, śmigłowce bojowe, żołnierza w kamuflażu i chińskie czołgi. W zasadzie brakuje tylko okrętu wojennego i mielibyśmy komplet.

Tytuł gry jest dobrze wyróżniony więc spoglądając na pudełko or razu wiadomo o co chodzi.

IMG_4436
Z tyłu pudełka znajdziemy krótki opis, wyjaśniający o czym traktuje gra, a także kilka przykładowych żetonów, zdjęcie mapy, listę komponentów i wystawioną przez GMT ocenę złożoności tytułu (5/9 – przy założeniu, że gra będzie prowadzona w oparciu o zasady podstawowe; 8/9 – jeżeli wykorzystywane będą zasady zaawansowane) oraz jego przydatności do gry solo (7/9). Dwie oceny, dotyczące złożoności oznaczają, że gra może być zarówno klasyczną wargame’ową „kobyłą” jak i tytułem z kategorii tych średnio skomplikowanych. Niezależnie od wybranego wariantu w grę powinno się całkiem nieźle grać solo. Ten argument stanowił dla mnie zresztą zachętę do wypróbowania tego tytułu. 

IMG_4950

Zawartość

Po otwarciu pudełka, któremu towarzyszył znajomy, bliski mojemu sercu dźwięk (ciężko go nawet opisać – planszówkowicze wiedzę o co chodzi!), moim oczom ukazała się zawartość skrywana w środku.

Na wierzchu znalazłem tradycyjną już notkę od GMT. Ręcznie podpisaną i będącą dowodem tego, że gra jest kompletna i przed zamknięciem została zweryfikowana zawartość pudełka. Mój egzemplarz był tym razem pakowany przez Cha Vang. Poza notką, na wierzchu znalazłem także woreczki strunowe i jedną czerwoną, dziesięciościenną kostkę. Kostka nie była idealna. Na jednej ze ścianek (piątka – co widać zresztą na zdjęciu poniżej) znajdował się biały „odprysk”. Niby rzecz pozbawiona znaczenia, ale znam takich, co widząc taką kostkę prychaliby i ochali.

IMG_4453
Poniżej znajdowała się instrukcja. Dokument ma format A4 i liczy 40 stron. Większość z tych stron wypełniona jest tekstem. Graficznych przykładów nie znalazłem, choć sporo jest jest tu rysunków konkretnych żetonów.

IMG_4437
Instrukcja została przygotowana w kolorze, co zdecydowanie podnosi przejrzystość tekstu. Szybkie przewertowanie broszury pozwoliło mi zapoznać się z jej układem – strony do dziewiętnastej włącznie dotyczą zasad podstawowych, zaś kolejne zasad zaawansowanych. Na ostatniej stronie został umieszczony schemat przebiegu tury. Fakt, że zajmuje całą stronę A4 i to dodatkowo, jak zdaje się wskazywać tytuł, dotyczy wyłącznie podstawowej wersji gry, robi wrażenie.

IMG_4438
Instrukcja nie jest jedynym dokumentem, jaki znajdziemy w pudełku. Drugim, który wyłowiłem z jego wnętrza są zasady specjalne dla tej konkretnej gry. Taki podział wynika z faktu, że Next War zostało pomyślane jako system, który bazuje na pewnym szkielecie zasad (te znajdziemy w głównych zasad opisanych nieco wcześniej), zaś każda kolejna gra wydawana w ramach tego systemu (Korea, Taiwan, India & Pakistan) posiada swoją własną paletę specyficznych reguł – wykorzystywanych w trakcie rozgrywek w ten konkretny tytuł. Przywołany dokument liczy 32 strony.

IMG_4439
Instrukcja specjalna składa się z kilka części. Pierwsza część zawiera zasady i obejmuje strony od trzeciej do trzynastej. W drugiej znajdziemy scenariusze, które, jak zdążyłem się przekonać, zostały podzielone na podstawowe i zaawansowane. Dalej znajdują się zasady, które opisują sposób integracji Next War: Taiwan z Next War: Korea. Posiadacze starszego tytułu z tej serii będą więc mogli przekształcić omawianą planszówkę w prawdziwego behemota. Kolejna część to przykład zastosowania zaawansowanych zasad dotyczących lotnictwa (zakładam, że ta część gry będzie szczególnie złożona) – znajdziemy w niej sporo grafik i opis konkretnej sytuacji – coś na kształt tutoriala. Ostatnie strony dokumentu to podziękowania i zestawienie lokalizacji znajdujących się na planszy wraz  z ich wartością w punktach zwycięstwa.

IMG_4440
Następne elementy, jakie znalazłem w pudełku to dwa arkusze z sekwencją tury – jeden z nich dotyczy zasad podstawowych, a drugi, dwustronny (!!!) zasad zaawansowanych.

IMG_4441
Na odwrocie arkusza z sekwencją tury dla zasad podstawowych znajdziemy opis rodzajów formacji występujących w grze oraz wyjaśnienie parametrów dla różnych rodzajów jednostek.

IMG_4442
Kolejny arkusz to zestaw tabel, wykorzystywanych zarówno w trakcie gry w oparciu o podstawowe jak i zaawansowane zasady. Mamy na nim między innymi tabelę dotyczącą desantów spadochronowych, ognia przeciwlotniczego i kontroli stref morskich. Sporo tego!

IMG_4443
Następny arkusz z jednej strony zawiera wylistowane po kolei uzupełnienia „aliantów” (Republika Chińska, USA, Japonia, itd.), zaś z drugiej tabelę z różnymi rodzajami obszarów – wraz z kosztem ruchu uzależnionym od formacji i wpływem poszczególnych terenów na walkę. 

IMG_4444
Dwa kolejne arkusze zawierają, zdaje się tor etapów i punktów zwycięstwa, wraz z przestrzenią, gdzie będą umieszczane wyeliminowane jednostki oraz tory i mapę wykorzystywane dla zaawansowanego scenariusza bitwy powietrzno-morskiej. Na rewersie tego drugiego z arkuszy znajduje się z kolei monumentalna tabela, w której odczytywane będą wyniki bitew. Razem z całą masą modyfikatorów zajmuje cały arkusz!

IMG_4445
Następny arkusz to czterostronicowy zestaw tabel, z których będziemy korzystać w trakcie partii z wykorzystaniem zaawansowanych zasad. Setki liczb i sporo różnych modyfikatorów. Lubię to!

IMG_4446
Dotarłem do mapy, choć nie jest to jedyna, jaka znajduje się w pudełku. Przedstawia akweny otaczające Tajwan i państwa, które będą mogły uczestniczyć w konfliktach, symulowanych w grze. Jak podejrzewam będzie to mapa, wykorzystywana dla potrzeb ruchu i bitew jednostek morskich. Kilka lokacji zawiera heksagonalne pola (np. Wyspy Senkaku), co może świadczyć o tym, że będą mogły być na nich umieszczane także oddziały lądowe.

IMG_4447
Pod mapą obszarów morskich znajdował się kolejny rozkładany arkusz. Tym razem, sądząc po nazwie (Air Superiority Missions) mamy do czynienia z planszą przeznaczoną dla jednostek powietrznych. Różne pola będą przeznaczone dla samolotów, o różnych statusach misji – wygląda to bardzo ciekawie.

IMG_4448
Koniec arkuszy i kart pomocy! Dotarłem wreszcie do żetonów. Są ich trzy arkusze formatu A4. Bardzo zróżnicowane kolorystycznie i z mnogą liczbą różnych parametrów. To, co rzuca się w oczy, to także spora liczba różnych formacji i rodzajów jednostek. Nieco niepokojący wydał mi się fakt, że arkusze są, jakby lekko wklęsłe. Na pojedynczych żetonach nie powinno być to jednak w żaden sposób widoczne.

IMG_4465
Awersy prezentują się dla odmiany wyśmienicie. Poniżej zbliżenie na siły komunistów.

IMG_4450
I na „tych drugich”:

IMG_4452
Plansza! Wydrukowana na papierze i o standardowych rozmiarach, przedstawia Taiwan i otaczające go wody. Mapa pokryta jest heksagonalną siatką, zaś każde z pól ma swój własny numer. Kolorystyka planszy jest intuicyjna i przyjazna – bez problemu widać linię brzegową, pola będące nizinami, wzgórzami i górami. To, co rzuca się w oczy, to potężna urbanizacja całej wyspy – mamy tu kilka większych aglomeracji i bardzo dużo miasteczek. Oznakowane są też porty i lotniska. Na planszy widać także kilka wyodrębnionych pól specjalnych oraz tory – włącznie z rozbudowanym dotyczącym sekwencji tury.

IMG_4454
Poniżej zbliżenie na Taipei i jego bezpośrednią okolicę.

IMG_4455
I dla odmiany także południowy, zalesiony koniuszek wyspy.

IMG_4456

Pierwsze wrażenie

Next War: Taiwan to gra, która nie symuluje konfliktu, który miał miejsce w przeszłości. To tytuł, który umożliwia nam rozegranie hipotetycznego starcia, które może zadziać się tu i teraz na naszych oczach. Gra wydała mi się na tyle ciekawa, że zależało mi na tym, by móc ją poznać. Pierwszy kontakt z zawartością pudełka mam pozytywny. Liczba elementów jest duża, szczególnie mnogość różnego rodzaju arkuszy i tabel może wywołać mały zawrót głowy. Mam jednak nadzieję, że całość jest dobrze ustrukturyzowana i przebijanie się przez zasady nie zajmie mi wiele czasu.

IMG_4460
Niepokojące wydały mi się arkusze z żetonami, ale kończąc pisać poniższy tekst, „uwolniłem” już kilka przykładowych i nie są ani przekrzywione ani wygięte. Uf!

Oceny samego tytułu oraz funkcjonalności całej plejady komponentów dokonam w ramach planowanej recenzji. Wpierw jednak czeka mnie lektura zasad i to co w tym wszystkim najprzyjemniejsze: rozgrywka!

 

Dziękuję serdecznie wydawnictwu GMT Games za przekazanie gry do unboxingu.

Michel Sorbet

 

Michel Sorbet
Twitter

Michel Sorbet

Ma dwie Ojczyzny (Polska i Francja), ale jedno serce. Przygodę z planszówkami zaczął jeszcze w czasach gier wydawanych przez Sferę, Encore i Dragona. Potem w jego życie wtargnął M:TG, Rage CCG i kilka innych karcianek. Po kilku latach wrócił do gier planszowych - głównie do strategii sygnowanych przez GMT. Uwielbia wielostronicowe instrukcje, wyjątki od wyjątków i gry, nad którymi można siedzieć tygodniami. Dwoje wspaniałych Dzieciaków w domu sprawia jednak, że często grywa i w lżejsze tytuły.

Motto: "Świat jest w moich rękach".
Michel Sorbet
Twitter