Kto pozmywa? – Czy ktoś lubi zmywanie? Recenzja

 

Okładka Kto pozmywaNo właśnie… Czy ktoś lubi zmywanie? Dlaczego tak prosta i prozaiczna czynność jest wykonywana tak  niechętnie? Agathę Christie zmywanie doprowadzało do szewskiej pasji, bo wyznała kiedyś: „Pomysły moich powieści kryminalnych znajduję zmywając. Jest to zajęcie tak głupie, że zawsze rodzi we mnie myśl o zabójstwie.

Jeśli problem ze zmywaniem dotyczy także naszego domu, zasiądźmy do gry „Kto pozmywa?”. Być może nie sprawi ona, że polubimy ten obowiązek, ale w ciekawy sposób wyznaczy „chętnego”.

Wygląd

Pudełko (a właściwie jego wielkość) znamy m.in. z GringoCo ciekawe zawartość też w jakiś sposób przypomina wyżej wymienioną grę. Mamy tu bowiem tylko kafelki. Spore, porządne…

Grafiki, choć trochę schematyczne i przypominające zamierzchłe lata 80-te, są bardzo przyjemne. Nie wiem tylko, dlaczego na kaflach umieszczono muchy. Czy nasze naczynia rzeczywiście leżą tak długo, że zbierają się wokół nich robaki? Raczej niekoniecznie, ale z pewnością w łatwy sposób pomaga nam to odróżnić „czystą” stronę od „brudnej”. A skoro już o tym mówimy, to przejdźmy szybciutko do zasad.

Zasady

Na początek gry każdy z graczy (od 2 do 4) otrzymuje 6 kafelków.

Rozłożenie elementów gracza

 

Kafle te są odwrócone na stronę czystą. Po drugiej stronie oczywiście są ich brudne odpowiedniki, ale też znajdziemy tam różne kolory naczyń/sztućców.

W swoim ruchu gracz może:

  • zabrudzić swoje dowolne naczynie (odwrócić na drugą stronę)
  • przenieść stos (lub pojedyncze naczynie) naczyń na inny stos – zgadzać się musi albo rodzaj naczynia, albo kolor.

Gra dwuosobowa

 

Na przykładzie poniżej będziemy mogli brudną miskę fioletową położyć na fioletową szklankę lub niebieską miskę.

Gramy tak dotąd, aż gracze nie będą mieli ruchu. Kto na koniec będzie miał najwięcej brudnych naczyń,  przegrywa i leci zmywać

Wnętrze pudełka

I hop! Pozmywane!

Wrażenia

Jak widzimy, zasady są proste. Bardzo proste. Pudełko mówi, że minimalny wiek gracza to 6 lat. Mimo to udało mi się zagrać w „Kto pozmywa?” z moimi dziećmi, gdzie Marysia skończyła dopiero 3 lata. Można więc spokojnie dopuścić do gry młodszych graczy. Na pewno problematyczne może wtedy być wyegzekwowanie zmywania po przegranej, ale … No właśnie, nie zapominajmy, że to tylko zabawa. Zwłaszcza, gdy zaprosimy do gry gości – nie zmuszajmy ich do zmywania naczyń, które czekały na tę okazję od kilku dni

Wracając do dzieci – na pewno nie jest dla nich problemem rozpoznanie tego samego koloru lub rodzaju naczyń. Troszeczkę problematyczne jest: co mi się bardziej opłaca? Tu, wiadomo, gra może być świetnym elementem w rozpoczęciu nauki liczenia (a stosy naczyń mogą być naprawdę spore).

Gra z dziećmi ma to do siebie, że w każdej chwili dzieci mogą się znudzić. Tu na szczęście gra nam trochę pomaga. Zarówno rozstawienie, jak i sam ruch (a więc cała tura) są szybkie. Nawet najmłodszy mój synek, Dominik, który ma prawie 2 latka, pomagał mi dzisiaj odwracać moje żetony.

Wynik gry dwuosobowej

Gra dwuosobowa: 6:6. I kto w końcu pozmywa?

Sporo napisałem o dzieciach (w końcu z nimi grałem najwięcej), ale myślę, że i rodzicom gra może się spodobać. Warto oczywiście pamiętać, że gra jest prosta.

Można oczywiście pokusić się o pewne strategie. Grając ze znajomymi graczami, po kilku rozgrywkach zastanawialiśmy się, czy lepiej jest od razu przy najbliższej okazji pozbywać się naczyń, czy raczej odkryć wszystko co możliwe, a potem mieć już jasną sytuację. Właściwie to zależy. I okazuje się, że jednak trudno o strategię wygrywającą Ale nie łudźmy się – nie będzie tu strasznie złożonego i długiego planowania.

Prostota i szybkość. Gra rodzinna na czas po obiedzie. Przyjemna i niezobowiązująca. Tak można by scharakteryzować „Kto pozmywa?”. Czy mi się podoba? Nawet, nawet… Dzieciom bardzo przypadła do gustu. Na pewno w swojej kategorii (5-minutowa gra o zmywaniu) nie ma sobie równych.

 

Plusy
  • prosta, rodzinna gra
  • ciekawe grafiki
Minusy
  • nie szukajmy drugiego dna – to naprawdę prosta gra

Ocena: (3,5 / 5)

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gry do recenzji.

Łukasz Hapka

Podstawowe informacje (na podst. BGG)

NazwaWho is going to do the dishes?
AutorPhilippe des Pallières, Didier Jacobée, Patrice Pillet
GrafikCyril Chedeville, Thomas Guidez, Pascal Trigaux
WydawcaAbalone Games, Granna, Horisont Enterprises Ltd. Oy, Möbius Games
Rok wydania1991
Liczba graczy2 - 4
Sugerowana liczba graczy Najlepiej w: 0
Liczba rekomendowana: 4
(1 głosy/głosów)
Czas gry20
Sugerowany wiek min.6 i więcej
Sugerowany wiek min. (wg użytk. BGG)6 i więcej
(1 głosy/ów)
Zależność językowaNo necessary in-game text
(2 głosy/ów)
KategoriaCard Game, Humor

Informacje pochodzą z serwisu boardgamegeek.com. Więcej informacji o grze.

Łukasz Hapka

Łukasz Hapka

Jest miłośnikiem gier złożonych. Mimo wszystko sympatią darzy wiele tytułów, niekoniecznie mózgożernych. W kręgu jego zainteresowań są także gry logiczne.
Ulubione tytuły: Race for the Galaxy, Le Havre, Lewis & Clark.
Łukasz Hapka

Latest posts by Łukasz Hapka (see all)